Opel Grandland GSe. Hybryda z dodatkowymi smaczkami stylistycznymi

Mariusz Michalak
Mariusz Michalak
Hybrydowy zespół napędowy typu plug-in zapewnia stały elektryczny napęd na wszystkie koła.
Hybrydowy zespół napędowy typu plug-in zapewnia stały elektryczny napęd na wszystkie koła. Opel
Po przetarciu szlaku przez Astrę GSe i Astrę Sports Tourer GSe przyszedł czas na kolejny model nowej, zelektryfikowanej submarki Opla. Jest nim Opel Grandland GSe.

Stylistyka Grandlanda wzbogacona została o typowe akcenty stylu GSe: 19‑calowe obręcze kół z lekkiego stopu nawiązujące do nagradzanego modelu koncepcyjnego Manta GSe, specjalny tylny dyfuzor oraz emblemat GSe na klapie bagażnika. Kolejnym elementem wyróżniającym wersję GSe może być opcjonalna czarna pokrywa silnika. Zaprojektowane przez inżynierów Opla sportowe przednie fotele mają tapicerkę z alcantary i atest AGR.

Nowy Grandland GSe jest napędzany przez zespół złożony z turbodoładowanego silnika benzynowego o pojemności 1,6 litra i dwóch silników elektrycznych – po jednym na każdą oś. System rozwija łączną moc aż do 221 kW/300 KM (zużycie paliwa wg WLTP; wartości wstępne, ważone, w cyklu mieszanym1: 1,3 l/100 km; 31-29 g/km CO2).

Hybrydowy zespół napędowy typu plug-in zapewnia stały elektryczny napęd na wszystkie koła. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h i zajmuje 6,1 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 235 km/h (135 km/h w trybie elektrycznym).

Najbardziej usportowiony SUV Opla ma kolumny McPhersona z przodu i oś wielowahaczową z tyłu oraz sztywniejsze sprężyny i amortyzatory z technologią KONI FSD (Frequency Selective Damping), czyli zmienną charakterystyką tłumienia

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Piknik motocyklowy w Zduńskiej Woli

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty