Nissan Juke 1.6 Hybrid 143 KM. Test, wrażenia z jazdy, spalanie, ceny i wyposażenie

Kamil Rogala
Pierwsza generacja Nissana Juke przebojem zdobyła rynek i idealnie wpisała się w koncepcję miejskiego, ciekawego i nieco zwariowanego crossovera dla młodszych odbiorców. Gdy Nissan pokazał drugą generację, fani pierwszej byli nieco rozczarowani zachowawczym wyglądem, ale dzięki temu Juke zyskał zupełnie nowych klientów, którym poprzednik się nie podobał. Problemem ofertowym była tylko jedna jednostka napędowa do wyboru. Niedawno pojawiła się nowa, oczywiście zgodnie z nową modą – hybrydowa. Jak się spisuje?
Pierwsza generacja Nissana Juke przebojem zdobyła rynek i idealnie wpisała się w koncepcję miejskiego, ciekawego i nieco zwariowanego crossovera dla młodszych odbiorców. Gdy Nissan pokazał drugą generację, fani pierwszej byli nieco rozczarowani zachowawczym wyglądem, ale dzięki temu Juke zyskał zupełnie nowych klientów, którym poprzednik się nie podobał. Problemem ofertowym była tylko jedna jednostka napędowa do wyboru. Niedawno pojawiła się nowa, oczywiście zgodnie z nową modą – hybrydowa. Jak się spisuje? Kamil Rogala
Pierwsza generacja Nissana Juke przebojem zdobyła rynek i idealnie wpisała się w koncepcję miejskiego, ciekawego i nieco zwariowanego crossovera dla młodszych odbiorców. Gdy Nissan pokazał drugą generację, fani pierwszej byli nieco rozczarowani zachowawczym wyglądem, ale dzięki temu Juke zyskał zupełnie nowych klientów, którym poprzednik się nie podobał. Problemem ofertowym była tylko jedna jednostka napędowa do wyboru. Niedawno pojawiła się nowa, oczywiście zgodnie z nową modą – hybrydowa. Jak się spisuje?

Spis treści

Nissan Juke Hybrid. Nadwozie/wnętrze

Pierwsza generacja Nissana Juke przebojem zdobyła rynek i idealnie wpisała się w koncepcję miejskiego, ciekawego i nieco zwariowanego crossovera dla
Pierwsza generacja Nissana Juke przebojem zdobyła rynek i idealnie wpisała się w koncepcję miejskiego, ciekawego i nieco zwariowanego crossovera dla młodszych odbiorców. Gdy Nissan pokazał drugą generację, fani pierwszej byli nieco rozczarowani zachowawczym wyglądem, ale dzięki temu Juke zyskał zupełnie nowych klientów, którym poprzednik się nie podobał. Problemem ofertowym była tylko jedna jednostka napędowa do wyboru. Niedawno pojawiła się nowa, oczywiście zgodnie z nową modą – hybrydowa. Jak się spisuje? Kamil Rogala

Co prawda obecna propozycja Nissana nie jest odważna i ekscentryczna jak poprzednik, ale i tak wyróżnia się na ulicy nawet w tak stonowanym kolorze, jak nasz testowy egzemplarz. Z przodu główną rolę grają okrągłe klosze lamp z trójkątną sygnaturą wewnątrz, wyżej zaś wąskie pasy LED, które integrują się z chromowaną ramką grilla. Linia boczna zdominowana jest przez wyraźne przetłoczenia oraz nakładki z tworzywa sztucznego na progi i nadkola. Na szczęście pozostawiono patent z chowaną w słupku C klamką, ale tył stracił nieco na wyrazie - jest zdecydowanie spokojniejszy w porównaniu do poprzednika. Nie ma już kloszy lamp w kształcie bumerangu - szkoda. Całość prezentuje się naprawdę nieźle, a z lakierem w nieco żywszym odcieniu niż ten grafitowy, na pewno wyróżni się na ulicy.

Pierwsza generacja Nissana Juke przebojem zdobyła rynek i idealnie wpisała się w koncepcję miejskiego, ciekawego i nieco zwariowanego crossovera dla
Pierwsza generacja Nissana Juke przebojem zdobyła rynek i idealnie wpisała się w koncepcję miejskiego, ciekawego i nieco zwariowanego crossovera dla młodszych odbiorców. Gdy Nissan pokazał drugą generację, fani pierwszej byli nieco rozczarowani zachowawczym wyglądem, ale dzięki temu Juke zyskał zupełnie nowych klientów, którym poprzednik się nie podobał. Problemem ofertowym była tylko jedna jednostka napędowa do wyboru. Niedawno pojawiła się nowa, oczywiście zgodnie z nową modą – hybrydowa. Jak się spisuje? Kamil Rogala

Również we wnętrzu nie zabrakło atrakcji. Tu szczególnie widać, że jest to propozycja głównie dla młodszych kierowców, bowiem nie każdemu spodoba się mnogość faktur, kształtów i śmiałych linii. Jakość materiałów i ciekawostek w wyższych wersjach wyposażenia zasługuje na pochwałę. Panele mogą być pokryte zarówno skórą w kontrastowym kolorze, jak i miłym w dotyku zamszem (tak jak w naszym modelu). W tym segmencie jest to dość nietypowe rozwiązanie. Za to należą się Nissanowi same pozytywy. Jeśli chodzi o walory praktyczne, również nie można narzekać. Pojemność bagażnika w standardowym układzie to 354 litry, a po złożeniu oparć kanapy przestrzeń rośnie do przyzwoitych 1237 litrów. Trochę mniej, niż w wersji ze standardowym napędem, ale nie jest to różnica, która eliminuje praktyczny walor tego auta.
Auto oparte jest na płycie Renault–Nissan CMF-B HS, a produkowane jest w zakładach w Sunderland w Wielkiej Brytanii.

Nissan Juke Hybrid. Silnik, spalanie, wrażenia z jazdy

Pierwsza generacja Nissana Juke przebojem zdobyła rynek i idealnie wpisała się w koncepcję miejskiego, ciekawego i nieco zwariowanego crossovera dla
Pierwsza generacja Nissana Juke przebojem zdobyła rynek i idealnie wpisała się w koncepcję miejskiego, ciekawego i nieco zwariowanego crossovera dla młodszych odbiorców. Gdy Nissan pokazał drugą generację, fani pierwszej byli nieco rozczarowani zachowawczym wyglądem, ale dzięki temu Juke zyskał zupełnie nowych klientów, którym poprzednik się nie podobał. Problemem ofertowym była tylko jedna jednostka napędowa do wyboru. Niedawno pojawiła się nowa, oczywiście zgodnie z nową modą – hybrydowa. Jak się spisuje? Kamil Rogala

Pamiętam, gdy testowałem wersję z silnikiem 1.0 DIG-T o mocy 114 KM, marudziłem, że ma nieco za mało mocy, nie jest elastyczna, a skrzynia szarpie i praktycznie uniemożliwia płynną jazdę, szczególnie podczas ruszania. Czekałem cierpliwie na zmiany, a informacja o tym, że pojawi się pod maską napęd hybrydowy o mocy 143 KM i momencie obrotowym 205 Nm, bardzo mnie zaciekawiła. Miałem nadzieję, że będzie nie tylko żwawiej, ale i płynniej, ciszej, przyjemniej. Poza tym kojarzyłem ten napęd z Renault, więc co mogło pójść nie tak? No cóż, wiele rzeczy.

Podczas jazdy po mieście przy ok. 40-50 km/h silnik wkręca się na obroty bez większego powodu. Pedał przyspieszenia wciskam delikatnie i utrzymuję na tym samym poziomie, a silnik zaczyna wyć coraz bardziej, obroty podnoszą się i opadają bez ładu i składu. Po co?! Czasami miałem wrażenie, że pedał gazu działa zero-jedynkowo – albo nie działa w ogóle i silnik wskakuje na obroty jałowe, albo wkręca się na wysokie obroty i pozostaje na tym poziomie, dopóki wyraźnie nie odpuszczę gazu. Żeby to jeszcze oznaczało płynną i dynamiczną jazdę, ale nie ma na to większych szans! Z nerwów wciskam gaz do oporu i… nic.
Oczywiście silnik wyje, ale przyśpieszenie jest bardzo przeciętne. Miałem wrażenie, że sprzęgło się ślizga i cała moc idzie w gwizdek. Nigdy nie narzekałem na skrzynie bezstopniowe typu CVT (choć to Multi-Mode, posiadająca kilkanaście kombinacji przełożeń, ale co z tego, skoro działa koszmarnie), doceniałem komfort i płynność jazdy, ale tutaj to ciągłe i kompletnie nieefektywne wycie silnika doprowadza do szału! Przyśpieszenie od 0 do 100 km/h w czasie 10,1 sekundy nie jest złym wynikiem. Poza tym Juke jest dość ciężki – waży ponad 1300 kilogramów. No dobrze, ale może przynajmniej mało pali?

To bardzo zależy od warunków pogodowych, drogowych, stylu jazdy itp. Gdy było zimno i na krótkich dystansach w mieście trudno mi było zejść poniżej 7 l/100km, w trasie przy 100-120 km/h również było to około 7 l/100km. Nie są to wyniki godne hybrydy choć wiem, że można zejść o 1-2 l/100km niżej w warunkach miejskich i podmiejskich, gdy warunki są odpowiednie. Ale czy to hybryda, czy auto elektryczne, które jest mocno zależne m.in. od temperatury? Jedyny znaczący plus to to, że można dość długo toczyć się korzystając tylko z napędu elektrycznego, co przy odpowiedniej wprawie, może wpłynąć pozytywnie na spalanie np. jadąc w korku.

Nissan Juke Hybrid. Ceny i wyposażenie

Pierwsza generacja Nissana Juke przebojem zdobyła rynek i idealnie wpisała się w koncepcję miejskiego, ciekawego i nieco zwariowanego crossovera dla
Pierwsza generacja Nissana Juke przebojem zdobyła rynek i idealnie wpisała się w koncepcję miejskiego, ciekawego i nieco zwariowanego crossovera dla młodszych odbiorców. Gdy Nissan pokazał drugą generację, fani pierwszej byli nieco rozczarowani zachowawczym wyglądem, ale dzięki temu Juke zyskał zupełnie nowych klientów, którym poprzednik się nie podobał. Problemem ofertowym była tylko jedna jednostka napędowa do wyboru. Niedawno pojawiła się nowa, oczywiście zgodnie z nową modą – hybrydowa. Jak się spisuje? Kamil Rogala

To może będzie tanio? Nie, nie będzie. Nissan Juke z silnikiem 1.6 Hybrid i w bazowej dla tej jednostki napędowej wersji to koszt co najmniej 127 970 złotych. Za odmianę N-Design (testowaną) trzeba już zapłacić 141 470 złotych. W tym modelu znajdziemy m.in.:

  • 19-calowe felgi aluminiowe;
  • dwukolorowe nadwozie;
  • materiałową tapicerkę z elementami jasnoszarej skóry ekologicznej;
  • automatyczną klimatyzację;
  • sportowe fotele „Monoform” ;
  • audio z 6 głośnikami.

Możemy oczywiście co nieco dołożyć i tym samym podnieść cenę. Dopłacimy m.in. za:

  • tapicerkę ze skóry ekologicznej i Alcantary – 2700 złotych;
  • pakiet technologiczny (kamery 360, system ProPILOT, aktywny tempomat itp.) – 4300 złotych;
  • pakiet Sound&Go (10 głośników BOSE itp.) – 3 190 złotych;
  • pakiet zimowy (regulacja wysokości fotela kierowcy, podgrzewane fotele i szyba) – 1700 złotych.

Cena podskakuje do ponad 153 000 złotych. Alternatywy w podobnej cenie? W tym segmencie (jak i wyższym) jest ich od groma, więc wymieńmy kilka:

  • Audi Q2 (S line) 1.5 35 TFSI 150 KM – 149 700 złotych;
  • Cupra Formentor 2.0 TSI 190 KM – 155 400 złotych;
  • Hyundai Kona (N Line) 1.6 T-GDI 198 KM 4WD – 133 400 złotych;
  • Hyundai Tucson (Modern) 1.6 T-GDI Hybrid 230 KM 4WD – 157 900 złotych.

Nissan Juke Hybrid. Podsumowanie

Pierwsza generacja Nissana Juke przebojem zdobyła rynek i idealnie wpisała się w koncepcję miejskiego, ciekawego i nieco zwariowanego crossovera dla
Pierwsza generacja Nissana Juke przebojem zdobyła rynek i idealnie wpisała się w koncepcję miejskiego, ciekawego i nieco zwariowanego crossovera dla młodszych odbiorców. Gdy Nissan pokazał drugą generację, fani pierwszej byli nieco rozczarowani zachowawczym wyglądem, ale dzięki temu Juke zyskał zupełnie nowych klientów, którym poprzednik się nie podobał. Problemem ofertowym była tylko jedna jednostka napędowa do wyboru. Niedawno pojawiła się nowa, oczywiście zgodnie z nową modą – hybrydowa. Jak się spisuje? Kamil Rogala

Wiem, że kilka pozycji z w/w nie jest konkurencją Juke’a, ale pod wieloma względami bije go na głowę. Szkoda, bo pomijając napęd, Juke to naprawdę świetne auto. Jest ładne, zwinne, dobrze się prowadzi, ma szeroką ofertę i możliwość personalizacji. Jest również nieźle wykończone, świetnie wyposażone i po prostu da się lubić. Dopóki nie wsiądziemy i nie ruszymy w drogę. Pod względem napędów, trudno cokolwiek polecić.

Nissan Juke Hybrid – zalety:

  • z odpowiednim lakierem i dodatkami, bardzo ładna stylistyka zewnętrzna;
  • bardzo dobrze wykonane, ciekawe i świetnie zaprojektowane wnętrze;
  • całkiem niezłe wyposażenie i komfort podroży;
  • jeśli ktoś chce się wyróżnić na mieście, to dobra propozycja.

Nissan Juke Hybrid – wady:

  • irytujący napęd hybrydowy, który nie jest ani oszczędny, ani dynamiczny;
  • przy wyższych prędkościach słychać oszczędności w wyciszeniu;
  • topowe konfiguracje z opcjonalnym wyposażeniem robią się bardzo drogie.

Porównanie Nissan Juke 1.6 Hybrid 143 KM do wybranych konkurentów:

 

Nissan Juke 1.6 Hybrid 143 KM (Multi-Mode)

Honda HR-V 1.5 i-MMD 131 KM (e-CVT)

Hyundai Kona 1.6 GDI HEV 141 KM (AT6)

Cena (zł, brutto)

od 127 970

od 134 000 

od 119 000

Typ nadwozia/liczba drzwi

crossover/5

crossover/5

crossover/5

Długość/szerokość (mm)

4210/1800

4340/1790

4205/1800

Wysokość (mm)

1595

1582

1565

Rozstaw osi (mm)

2636

2610

2600

Pojemność bagażnika (l)

354/1237

335/1305

374/1156

Liczba miejsc

5

5

5

Masa własna (kg)

1362

1380

1376

Pojemność zbiornika paliwa (l)

46

40

38

Rodzaj paliwa

benzyna (HEV)

benzyna (HEV)

benzyna (HEV)

Napędzana oś

przednia

przednia

przednia

Skrzynia biegów typ/liczba przełożeń

automatyczna, wielostopniowa Multi-Mode

automatyczna, bezstopniowa e-CVT

automatyczna, 6-stopniowa

Osiągi


 


Moc (KM)

143

131

141

Moment obrotowy (Nm)

205

253

170

Przyspieszenie 0-100 km/h (s)

10,1

10,6

11

Prędkość maksymalna (km/h)

166

170

161

Spalanie (l/100km)

5,0 (WLTP)

5,4 (WLTP)

4,9 (WLTP)

Emisja CO2 (g/km)

114 (WLTP)

122 (WLTP)

112 (WLTP)

od 7 lat
Wideo

Od dzisiaj kierowcy Ubera i Bolta muszą mieć polskie prawo jazdy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty