Nieoczekiwana zmiana miejsc Kimi Raikkonena

Marek Wicher
fot. Marek Wicher/Rovaniemi
fot. Marek Wicher/Rovaniemi
Z Kimi Raikkonenem, fińskim kierowcą Formuły 1, rozpoczynającym starty w rajdowych MŚ, rozmawia Marek Wicher.

Z Kimi Raikkonenem, fińskim kierowcą Formuły 1, rozpoczynającym starty w rajdowych MŚ, rozmawia Marek Wicher.

fot. Marek Wicher/Rovaniemi
fot. Marek Wicher/Rovaniemi

 
Rajd Arktyczny zaczął się dla Ciebie dość pechowo?

 

Faktycznie, już na drugim odcinku specjalnym mieliśmy kilkudziesięciominutowy postój w śnieżnej bandzie. Na szczęście samochód nie miał poważniejszych uszkodzeń i mogliśmy kontynuować rajd.

 

Jakie wnioski ze startu w Rovaniemi?

 

Po wypadku jechaliśmy już czysto, a przede wszystkim równo. Pokonaliśmy wiele kilometrów, co na pewno pozwoliło mi dobrze poznać citroena C4 WRC. Zacząłem czuć samochód, wprowadzać zmiany w ustawieniach, idąc we właściwym kierunku.

 

Bardzo dobrze pracowało mi się z zespołem: uczymy się  nawzajem, rozumiemy i mam nadzieję, że w Szwecji będziemy tak mocni, jak się tylko da.

 

Mistrz świata F1 na odcinkach specjalnych... Skąd pomysł na rajdy?

 

Miałem różne opcje, ale w tym momencie propozycja Red Bulla i Citroena była dla mnie najlepsza. Grono zaufanych osób pomogło mi wynegocjować solidny pakiet i dziś uważam, że był to dobry wybór.

 

Rajdy to Twoja pasja?

 

Jest to coś, co zawsze chciałem robić. W zeszłym roku miałem okazję spróbować swoich sił i dobrze się przy tym bawiłem. Teraz nie jest to już zabawa, więc będę się starał robić to, jak najlepiej potrafię. Tu pomocne okazały się doświadczenia z Formuły 1. W rajdach musisz być precyzyjny, żeby osiągnąć zamierzony skutek, nawet bardziej niż w F1.

 

Co jest łatwiejsze: przenieść się z F1 do rajdów czy na odwrót?

 

Myślę, że jednak z F1 do rajdów, ale na razie znam to tylko z tej strony. Na pewno w rajdach więcej rzeczy zmienia się w trakcie odcinka niż podczas kolejnych okrążeń toru. Myślę, że rajdy stanowią większe wyzwanie dla kierowcy.

 

Robert Kubica w zimowej przerwie startował w kilku rajdach. Czy jest to bardzo interesujące zajęcie dla zawodników F1?

 

Na pewno wielu kierowców chce tego spróbować. Okej, to ciągle jest prowadzenie samochodu, ale w każdej z dyscyplin musisz być odpowiednio skoncentrowany. Starty w rajdach bez wątpienia pomagają w późniejszej jeździe autem Formuły 1.

 

Co z techniki prowadzenia bolidu Formuły 1 może być przydatne w rajdach?

 

Są to jednak tak dwie różne dyscypliny, że nie możesz prowadzić samochodu rajdowego jak bolidu F1 i na odwrót. Myślę, że na asfaltach będzie inaczej, ale na razie nie miałem okazji prowadzić auta WRC na takiej nawierzchni. Każdy ma inny styl prowadzenia i trzeba to robić, jak najlepiej się potrafi.

 

No właśnie, jak określiłbyś swój styl jazdy na luźnych nawierzchniach?

 

Na razie zaliczyłem dwa rajdy i nie wygląda to źle, mając na uwadze, jak niewiele testowałem wcześniej. Poczekajmy więc z wnioskami.

 

Gdzie jest więcej miejsca na błąd? W rajdach czy w F1?

 

W F1 błąd na ogół kończy się poza torem w strefie bezpieczeństwa. W rajdach przy drodze są drzewa...

 

Różnica między autem WRC a S2000?

 

Zawieszenie w WRC jest bardziej zaawansowane, jest więcej mocy, momentu napędowego, ustawień. Jedziesz szybciej, ale tego nie czujesz, bo auto lepiej zachowuje się na podbiciach, na zakrętach.

 

Wiele osób zainteresowało się RMŚ po Twoim transferze. Czujesz z tego powodu jakąś odpowiedzialność?

 

To miłe. Zamierzam dać z siebie wszystko, jednak przede mną jeszcze dużo nauki. Na pewno dobre wyniki nie przyjdą szybko, lecz zamierzam krok po kroku poznawać rajdy.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Kraków: testy miniautobusu elektrycznego PEV6 marki King Long

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty