Nie jesteśmy brokerem

Redakcja
Fot. Carmile
Fot. Carmile
Z Pawłem Świciem, prezesem firmy Carmile Polska, rozmawiamy o samochodach segmentu Premium, spełnianiu życzeń klientów i o polskim rynku motoryzacyjnym.

Firma Carmile zajmuje się sprzedażą samochodów Premium. Jakie to są pojazdy?

Paweł Świć: Do segmentu Premium zaliczamy cztery marki: Audi, Bmw, Porsche oraz ostatnio Lexusa. Koncentrujemy się na produktach o wysokiej jakości, ale nie mamy w swojej stałej ofercie popularnego Mercedesa.

Fot. Carmile
Fot. Carmile

Są to auta nowe, czy używane?

W większości sprzedajemy samochody fabrycznie nowe oraz półroczne. Niekiedy realizujemy zamówienia na auta mające rok, ale stanowią one zaledwie 10 - 15 proc. naszej oferty.

Skąd pochodzą pojazdy?

Głównie są to samochody pochodzące bezpośrednio od producentów, co gwarantuje jakość aut, rzetelność oferty i terminowość dostaw. Nie szukamy aut jak typowy broker, na poszczególnych rynkach, gdzie można zaoszczędzić na różnicy kursów walut czy ze względu na strategię cenową producenta dotyczącą konkretnego rynku.

Czy klient, który decyduje się na samochód w Państwa firmie, może stawiać wymagania?

Tak. Realizujemy wszelkie marzenia i zachcianki naszych klientów. Na zamówienie nie tylko sprowadzamy konkretne auto, ale doposażamy je według życzenia, poczynając od pakietów stylizacyjnych, przez modyfikacje silnika, na montażu sprzętu multimedialnego kończąc. Staramy się wychodzić frontem do klienta, a nie zamykać się na jego potrzeby.

Czy zdarza się Państwu realizować zamówienia na samochody egzotyczne?

Tak. Nasz rynek motoryzacyjny jest co prawda młody, ale na ulicach coraz częściej spotyka się samochody takie jak Ferrari, Lamborghini, Maserati, czy Bentley. Marki te nie są tak popularne jak na zachodzie, bo są drogie w zakupie i eksploatacji, a przy okazji nie nadają się do użytkowania na co dzień. Można je określić mianem samochodów weekendowych. Coraz częściej są jednak kupowane jako forma wyrażania siebie, prezentacji stylu, upodobań. Świadczą też o prestiżu i klasie użytkownika.

Czy jako specjaliści od samochodów segmentu Premium doradzacie klientom, jakie auto powinni wybierać i dlaczego akurat takie?

Oczywiście. Czasami emocje odgrywają dużą rolę przy wyborze przez klienta konkretnej marki czy modelu. My potrafimy racjonalnie spojrzeć na sytuację i doradzić, z jakiego modelu będzie tak naprawdę zadowolony i to w polskich warunkach, na naszych drogach.

Odradzacie więc ekstremalne Lamborghini proponując w zamian Porsche?

Nie. Wszystko zależy od tego, do czego tak naprawdę klientowi jest potrzebny dany samochód. Jeśli będzie korzystał z niego tylko okazyjnie, to Lamborghini czy Ferrari mogą się okazać doskonałym wyborem i spełnieniem marzeń.

Czy klient, który zamówi u Was samochód, może liczyć na pełną obsługę.

Nasza oferta jest skierowana do wymagającego klienta. Nie jesteśmy sprzedawcą internetowym ani brokerem. Oferta, jaką przygotowujemy dla naszych potencjalnych klientów jest w pełni indywidualna od momentu wyboru auta, poprzez jego zamówienie, sprowadzenie, przygotowanie do rejestracji i ewentualne doposażenie. Do tego chodzi doradztwo finansowe i ubezpieczeniowe, co tworzy pełny pakiet.

Jak wygląda sytuacja na polskim rynku samochodów Premium?

Według prognoz stawianych 3 lata temu, na tym rynku miał nastąpić boom, ze względu na bogacenie się społeczeństwa. Rzeczywiście, stajemy się bogatsi, ale nie na tyle szybko, aby nagle zacząć przeznaczać duże kwoty na zakup luksusowych samochodów. Z moich obserwacji wynika, że odsetek osób, które można zaliczyć do grona milionerów rośnie o 1,5 do 2 proc. w skali roku. Wiele raportów informuje, że mamy w Polsce 100 tys. milionerów. Aktywa w wysokości ponad 1 mln zł wcale nie muszą oznaczać, że osoby te będą uczestnikami rynku Premium. Tak czy inaczej jest to rynek przyszłościowy i my chcemy brać w nim udział.

W jaki sposób?

Poprzez oferowanie produktów najwyższej jakości z najwyższej półki także pod nieobecność oficjalnych przedstawicielstw luksusowych marek. Rzecz nie w tym, aby nasze samochody były najtańsze na rynku. Dużo ważniejsze od ceny są naszym zdaniem jakość, rzetelność, wiarygodność i prawdziwość oferty. Liczy się też zaufanie i kontakt między firmą a klientem. Sprzedając dobra luksusowe sprzedajemy styl życia. Takie właśnie jest nasze podejście. Sądzę, że coraz więcej klientów będzie na to zwracało uwagę.

Rozmawiał: Maciej Pobocha

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rząd planuje finansową pomoc dla PKP Intercity

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie