Nauczą bezpieczeństwa

Maciej Pobocha
Fot. Maciej Pobocha
Fot. Maciej Pobocha
Wychowanie komunikacyjne w szkołach to najnowszy pomysł na poprawę bezpieczeństwa na naszych drogach.

Wychowanie komunikacyjne w szkołach to najnowszy pomysł na poprawę bezpieczeństwa na naszych drogach.

 

W ramach Narodowego Programu Poprawy Bezpieczeństwa w Transporcie przewidziano wprowadzenie obowiązkowej edukacji komunikacyjnej. W szkołach podstawowych miałaby ona formę zajęć kończących się egzaminem na kartę rowerową (z udziałem policjantów), a w szkołach średnich lekcji i wykładów pozwalających na przystąpienie do egzaminu na prawo jazdy.

Fot. Maciej Pobocha
Fot. Maciej Pobocha

 

- Wyczerpują się standardowe możliwości poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach. Stąd pomysł na wychowanie komunikacyjne w szkołach - wyjaśnia poseł Janusz Piechociński, wiceprzewodniczący Sejmowej Komisji Infrastruktury.

 

- Nawet jeśli samochód jest superbezpieczny i porusza się po równej, szerokiej drodze, to kierowca może popełnić jakiś błąd, albo stać się ofiarą błędu innego kierowcy. Ucząc o zasadach bezpiecznej jazdy chcemy zapobiec takim sytuacjom - mówi poseł Piechociński.

 

Jego zdaniem wprowadzenie wychowania komunikacyjnego w szkołach średnich, pozwalającego na zdawanie egzaminu na prawo jazdy, pozwoliłoby obniżyć ceny kursów z obecnych ok. 1500 zł do mniej więcej 600 zł. Uczniowie, mając w ramach wychowania zaliczoną już część teoretyczną, musieliby opłacić tylko zajęcia praktyczne, czyli obowiązkowe jazdy po mieście i na placu manewrowym.

 

Nie ma jeszcze konkretnych planów co do sposobu realizowania zajęć z wychowania komunikacyjnego. Mogłyby one wchodzić w ramy lekcji wychowawczych lub lekcji z przysposobienia obronnego (albo częściowo zastąpić te drugie). Za ich prowadzenie mogliby być odpowiedzialni specjalnie przeszkoleni nauczyciele lub pracownicy Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego. Pieniądze na ich pensje pochodziłyby z budżetu.

 

- Kształcenie jest najszybszym środkiem prowadzącym do poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, a przy tym najtańszym w porównaniu chociażby z modernizacją infrastruktury drogowej. Oba te elementy muszą iść ze sobą w parze, aby udało się osiągnąć zakładany cel, jakim jest zmniejszenie ilości wypadków - stwierdza poseł Piechociński. 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rząd planuje finansową pomoc dla PKP Intercity

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie