Nalot na "chrzcicieli"

(ECe)
Udostępnij:
Wczoraj Inspekcja Handlowa ruszyła do akcji. Rozpoczęły się intensywne kontrole stacji paliw, badana będzie jakość benzyn, oleju, gazu.

Na stronie internetowej Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pojawi się czarna lista tych stacji, które sprzedają "chrzczoną" benzynę czy olej oraz stacji rzetelnych. W maju premier Leszek Miller przeznaczył dodatkowe 2 mln zł na kontrole, można się więc spodziewać niespodziewanych nalotów.Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przeprowadził w 2002 r. kontrole jakości paliwa. W 50 przypadkach na 100 jakość benzyn i olejów jest tak niska, że napełnienie pustego baku nowego samochodu może grozić poważną awarią. Na co drugiej stacji paliwo nie spełnia żadnych norm. W maju prezes UOKiK Cezary Banasiński przedstawił te wyniki posłom, wprawiając wszystkich w osłupienie. Kłopot był tym większy, że ani UOKiK ani Inspekcja Handlowa nie miały pieniędzy na intensywne kontrole i eliminowanie "chrzcicieli" z rynku.
Sprawą zainteresował się jednak premier Miller i z budżetu przeznaczył dodatkowe 2 mln zł na kontrole zawartości dystrybutorów. Pieniądze te umożliwią zakup specjalistycznego sprzętu do badania jakości benzyn, oleju, gazu (LPG), pozwolą na sfinansowanie badań pobranych próbek, a w przyszłości utworzenie akredytowanego laboratorium paliwowego Inspekcji Handlowej. Przeszkoleni będą także inspektorzy.
Przed tygodniem Leszek Miller powiedział w Sejmie, że nie widzi przeszkód, by podawać do publicznej wiadomości wyniki kontroli i to nie tylko w formie urzędowych raportów, ale też w formie czarnej listy umieszczanej na stronie internetowej Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ma to być bicz na nieuczciwych i wskazówka dla właścicieli samochodów, gdzie mogą bezpiecznie tankować. Brak dotychczas takiej listy to, zdaniem premiera, niewłaściwa interpretacja ustawy o ochronie danych osobowych. Nic nie stoi na przeszkodzie, by ujawniać stacje sprzedające paliwo złej jakości.
W Małopolsce jest ok. 600 stacji paliw, ile będzie skontrolowanych to tajemnica. Wojewódzki inspektor Inspekcji Handlowej w Krakowie Marek Jasiński mówi, że każdego ranka inspektorzy dowiadują się, gdzie mają jechać i kogo kontrolować.
W 2004 r. zacznie obowiązywać Ustawa o kontroli i monitorowaniu jakości paliw, zharmonizowana z wymogami i standardami unijnymi. Jest ona jeśli nie gwarancją, to przynajmniej poważną nadzieją, że kosztem 9 mln zł uda się skuteczniej chronić właścicieli pojazdów przed nieuczciwymi wytwórcami i sprzedawcami. Natężenie kontroli, dotkliwe sankcje finansowe oraz wnioski do prokuratora o ściganie z urzędu przestępców gospodarczych powinno ukrócić proceder.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska coraz bardziej rowerowa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie