Na ulicach zabraknie prewencji i drogówki

Łukasz Krajewski

10 grudnia - tego dnia na ulicach może zabraknąć policjantów z prewencji i drogówki. Planują protest przeciwko niskim płacom.

 

Nie będzie komu łapać ulicznych złodziei, zabezpieczać koncertów, a przyjazdu radiowozu do stłuczki możemy się nie doczekać.

 

Funkcjonariusze zamierzają tego dnia wziąć urlop zdrowotny (tzw. L-4) lub odebrać dzień wolny. Policjanci oceniają, że w komendach zabraknie w konsekwencji ok. 30 proc. personelu.

 

10 grudnia to urodziny wiceministra spraw wewnętrznych odpowiedzialnego za policję Adama Rapackiego. Dlatego przy okazji policjanci zamierzają wysłać ministrowi życzenia. W kopertach znajdą się laurki wykonane przez dzieci funkcjonariuszy z hasłem: "Pamiętaj, że ty też kiedyś byłeś policjantem", oraz 1 grosz, symbol ubóstwa. Policjanci protestują, bo uważają, że zostali oszukani przy przyznawaniu podwyżek w tym roku.

 

- Ja dostałem niecałe 350 zł na rękę. Kwotę tę zjadła inflacja, więc nie czuję żadnej różnicy. W przyszłym roku będzie jeszcze gorzej - uważa policjant ze stołecznej prewencji.

 

Protest popiera, ale wolnego nie weźmie. Chyba że potwierdzą się informacje wyciekające z resortu finansów, według których policjanci z dołu hierarchii, a więc najbiedniejsi, w nowym roku dostaną jedynie 80 zł więcej.

 

- A sędziowie i prokuratorzy mają dostać 1 tys. zł podwyżki - denerwuje się na internetowym forum policyjnymRapid1A.

 

Co ciekawe, strajku nie popierają związki zawodowe policji. - Słyszałem, że na forach internetowych rozżaleni policjanci planują tego typu akcję, ale my się pod tym nie podpisujemy - mówi Antoni Duda, prezes NSZZ policjantów. - To taki protest dla protestu, bo ustawa budżetowa na przyszły rok jeszcze nie powstała. My zdecydujemy o swoich działaniach w październiku.

 

Policjanci wiedzą, że bez wsparcia związków ich protest niewiele da, będzie tylko wydarzeniem medialnym, więc już planują bardziej drastyczne działania. Jeśli strona rządowa nie przejmie się ich problemem, to mogą nawet odmówić ochrony meczów piłkarskich podczas wiosennej kolejki. Byłby to cios dla rządu, bo wtedy ma wejść w życie tzw. ustawa antykibolska i politycy będą chcieli szybko udowodnić, że nowe prawo jest skuteczne.

 

Wielu policjantów poważnie planuje także zwolnienie albo przejście do konkurencyjnego dla policji wojska. Służby mundurowe ze względu na wykonywane działania i swoistą hierarchiczność mają problemy w zorganizowaniu strajku.

 

W styczniu tego roku do pracy nie przyszło wielu celników pracujących na wschodniej granicy kraju. Efekt: paraliż przejść granicznych i wywalczone przez straż celną 500 zł na etat. Policjanci postępują subtelniej.

 

Do Komendy Głównej Policji między 6 a 8 marca tego roku zaczęły nadchodzić pocztą setki widelców wysyłanych przez policjantów z całego kraju. W tych dniach wielu funkcjonariuszy wzięło sobie również zwolnienia lekarskie oraz przysługujący dzień wolny na oddanie krwi w stacji krwiodawstwa. Wówczas też protestowali w sprawie podwyżek.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie