Na nowy samochód trzeba wyłożyć co najmniej 30 tysięcy złotych. Ale chętnych w Grudziądzu nie brakuje

gazeta.pomorska
Na nowy samochód trzeba wyłożyć co najmniej 30 tysięcy złotych. Ale chętnych w Grudziądzu nie brakuje
Na nowy samochód trzeba wyłożyć co najmniej 30 tysięcy złotych. Ale chętnych w Grudziądzu nie brakuje
Udostępnij:
- Najpierw miałam matiza, potem citroena. Teraz jeżdżę fiatem. Wszystkie pochodziły z salonu. Kota w worku nie kupuję - przekonuje pani Alicja. To pewnie pani bogata?
Na nowy samochód trzeba wyłożyć co najmniej 30 tysięcy złotych. Ale chętnych w Grudziądzu nie brakuje
Na nowy samochód trzeba wyłożyć co najmniej 30 tysięcy złotych. Ale chętnych w Grudziądzu nie brakuje

- Ależ skąd. Oboje z mężem pracujemy, ale kokosów nie zarabiamy - odpowiada kobieta.

Ale na auto z salonu stać?  - Po prostu kupujemy samochód, jeździmy nim kilka lat i sprzedajemy. Dokładamy trochę i idziemy do dilera po nowy. Ot, takie przyzwyczajenie - wyjaśnia. Ale nie o samo przyzwyczajenie tutaj chodzi. Liczy się również pewność, że auto nie rozkraczy się nam po kilku miesiącach. - Kota w worku nie kupuję - dodaje grudziądzanka.

I to nie tylko ona. Rocznie auto spod igły nabywa ponad 300 mieszkańców tego miasta. Ta liczba od kilku lat utrzymuje się na stałym poziomie. Podobnie jest w ziemskim powiecie grudziądzkim. - Jeśli auto zepsuje mi się w okresie gwarancji, to na czas naprawy dostanę zastępcze. A w komisie to różnie bywa - tłumaczy pan Sebastian spod Grudziądza. 

- Sprzedaż ani gwałtownie nie spada, ani też nie rośnie - potwierdzają pracownicy salonów samochodowych.  Wojciech Wiśniewski, kierownik ds. analiz i rozliczeń w firmie „BS-Auto”: - Pod tym szyldem prowadzimy salon marki Skoda od 2010 roku. W tym okresie nastąpił minimalny spadek poziomu sprzedaży.   Jak tłumaczy, wśród klientów przeważają osoby prywatne. W różnym wieku.

Zarówno z samego Grudziądza jak i okolic. - Rocznie sprzedajemy kilkadziesiąt samochodów - dodaje Wojciech Wiśniewski. Najlepiej, bez zmian, schodzą fabie i octavie. Za te pierwsze auto (rocznik 2012) trzeba zapłacić minimum ok. 35 tys. zł. Za drugie o około 20 tysięcy złotych więcej.  O popularności tego modelu opla zapewnia Bartosz Krausewicz, pracownik  salonu Dekarczyk. - Dużą popularnością cieszy się też opel astra. Schodzą przede wszystkim samochody typu hatchback - tłumaczy Krausewicz. 
 
Przemysław Decker
przemyslaw.decker@pomorska.pl
 tel. 56 45 11 928

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Topex

Topex Zestaw 135 elementów 38D215

244,77 zł141,33 zł-42%
miejsce #2

Makita

Makita Zestaw Akcesoriów 92Szt. (46470)

300,00 zł182,70 zł-39%
miejsce #3

Bosch

Bosch Zestaw Narzędzi X-line All In One 111 2607017394

380,95 zł245,70 zł-36%
miejsce #4

Fieldmann

Fieldmann Zestaw narzędzi 138 Szt. (FDG 5013-138R)

204,00 zł175,69 zł-14%
Materiały promocyjne partnera

Jakub Wiech: Ceny ropy naftowej wracają do poziomu sprzed wojny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie