Mini Hatch Cooper S 5D. Test, wrażenia z jazdy, wady, zalety, ceny

Jakub Mielniczak
Historia „nowożytnego” Mini trwa już ponad 20 lat. Obok Fiata 500, trudno o bardziej ikoniczne współcześnie produkowane auto. W Motofaktach testowaliśmy pięciodrzwiową odmianę Cooper S. Czy dodatkowa para drzwi w przypadku tego auta rzeczywiście zwiększa jego atrakcyjność?Fot. Jakub Mielniczak
Historia „nowożytnego” Mini trwa już ponad 20 lat. Obok Fiata 500, trudno o bardziej ikoniczne współcześnie produkowane auto. W Motofaktach testowaliśmy pięciodrzwiową odmianę Cooper S. Czy dodatkowa para drzwi w przypadku tego auta rzeczywiście zwiększa jego atrakcyjność?Fot. Jakub Mielniczak
Udostępnij:
Historia „nowożytnego” Mini trwa już ponad 20 lat. Obok Fiata 500, trudno o bardziej ikoniczne współcześnie produkowane auto. W Motofaktach testowaliśmy pięciodrzwiową odmianę Cooper S. Czy dodatkowa para drzwi w przypadku tego auta rzeczywiście zwiększa jego atrakcyjność?

Niebieskie auto, które zaparkowało w moim garażu należy do trzeciej generacji współczesnego Mini. Owa generacja weszła na rynek w 2013 roku, więc Mini na nie może się nazywać młodzieniaszkiem. Przednionapędowa płyta podłogowa, na której zbudowano ten model jest szeroko wykorzystywana w innych modelach koncernu BMW. Wystarczy przywołać choćby serię 1 i 2 (Active i Gran Tourer, Gran Coupe). Mini garściami czerpie z dziedzictwa marki. Nie trzeba znać się na motoryzacji, by zarówno w wyglądzie zewnętrznym, jak i wewnątrz znaleźć odniesienia do prekursora sprzed ponad 60 lat. Czy to jednak wystarczy, by klękać przed nim na kolana?

Mini Hatch Cooper. Nadwozie/wnętrze

Historia „nowożytnego” Mini trwa już ponad 20 lat. Obok Fiata 500, trudno o bardziej ikoniczne współcześnie produkowane auto. W Motofaktach testowaliśmy
Historia „nowożytnego” Mini trwa już ponad 20 lat. Obok Fiata 500, trudno o bardziej ikoniczne współcześnie produkowane auto. W Motofaktach testowaliśmy pięciodrzwiową odmianę Cooper S. Czy dodatkowa para drzwi w przypadku tego auta rzeczywiście zwiększa jego atrakcyjność?
Fot. Jakub Mielniczak

Kwintesencją bycia „mini” jest trzydrzwiowość i niewielki rozmiar zewnętrzny, który od zawsze był jedną z głównych zalet w 100% brytyjskiego wówczas auta. Prawdę mówiąc, cieszyłem się z tego, że do testu otrzymałem wersję pięciodrzwiową współczesnego Mini.

Miałem zaplanowany wyjazd rodzinny i dodatkowa para drzwi mogła ułatwić obcowanie z autem. Zwiększony rozstaw osi (2567 mm względem trzydrzwiowego 2495 mm) to coś, co mogło zwiększyć przestrzeń i komfort podróży dla moich dzieci, które na wspomniany wyjazd nie mogły się doczekać. Muszę przyznać, że pięciodrzwiowe Mini pod względem wizualnym zupełnie nie trafia w mój gust. Oczywiście, dodatkowa para drzwi, przynajmniej w teorii, powinna być zaletą, natomiast według mnie nienaturalnie wydłuża auto i staje na przeciw temu, do czego Mini przyzwyczaiło nas przez dziesięciolecia.

Testowe auto zostało skonfigurowane przez osobę, która nie zna słowa „oszczędność”. Ręka wspomnianej osoby zadrżała dopiero, gdy na konfiguracyjnym liczniku pojawiła się kwota 185 tys, zł. Kwota zawrotna, jak na auto segmentu B. W wyposażeniu nie było kompromisów: piękna skórzana tapicerka, dach panoramiczny, dostęp komfortowy rozbudowany system multimedialny, podgrzewane fotele i sporo więcej.

Historia „nowożytnego” Mini trwa już ponad 20 lat. Obok Fiata 500, trudno o bardziej ikoniczne współcześnie produkowane auto. W Motofaktach testowaliśmy
Historia „nowożytnego” Mini trwa już ponad 20 lat. Obok Fiata 500, trudno o bardziej ikoniczne współcześnie produkowane auto. W Motofaktach testowaliśmy pięciodrzwiową odmianę Cooper S. Czy dodatkowa para drzwi w przypadku tego auta rzeczywiście zwiększa jego atrakcyjność?
Fot. Jakub Mielniczak

Konfiguracja auta widocznego na zdjęciach była oparta o program Mini Yours, który pozwala na personalizowanie Mini według swoich zachcianek. Design wnętrza jest znany i po latach nie zaskakuje. Podobają mi się przełączniki dźwigienkowe niczym wyjęte z kokpitu samolotu. Podobają mi się dobrze działające multimedia. Fotele w dłuższej trasie okazały się bardzo wygodne, a niska pozycja za kierownicą - wzorowa, jak na na hot hatcha przystało. Jakość wykonania jest niezła, chociaż w testowanym aucie na wybojach dochodziło głośne stukanie z podsufitki. Podejrzewam, że to wina jakiegoś luźnego elementu panoramicznego dachu.

Nie mam zastrzeżeń do ilości miejsca w pierwszym rzędzie siedzeń. Z tyłu jest jednak bardzo źle. Nie udało mi się wygodnie usiąść na tylnej kanapie, gdy przedni fotel był ustawiony pode mnie (180 cm wzrostu). Brakowało miejsca na kolana i nad głową. Nie należy dodatkowej pary drzwi traktować jako zachęty do przewożenia z tyłu osób dorosłych. Bagażnik o pojemności 278 l pozwolił na oszczędne spakowanie się na weekend. W trasie w Mini dokucza kiepskie wyciszenie wnętrza. Nie przeszkadza mi zachrypnięty dźwięk układu wydechowego, ale głośny szum opon i wiatru już tak. Przy prędkości autostradowej jest to na tyle dokuczliwe, że słuchanie dobrze brzmiącego audio harman/kardon przestaje mieć sens.

Mini Hatch Cooper. Napęd/prowadzenie

Historia „nowożytnego” Mini trwa już ponad 20 lat. Obok Fiata 500, trudno o bardziej ikoniczne współcześnie produkowane auto. W Motofaktach testowaliśmy
Historia „nowożytnego” Mini trwa już ponad 20 lat. Obok Fiata 500, trudno o bardziej ikoniczne współcześnie produkowane auto. W Motofaktach testowaliśmy pięciodrzwiową odmianę Cooper S. Czy dodatkowa para drzwi w przypadku tego auta rzeczywiście zwiększa jego atrakcyjność?
Fot. Jakub Mielniczak

Sam pomysł włożenia pod maskę Mini czterocylindrowego dwulitrowca zasługuje na szacunek. W testowanym egzemplarzu motor generował 192 KM. Niestety, normy emisji spalin wykastrowały moc tego silnika i w przypadku aut konfigurowanych w chwili pisania tego tekstu, jednostka dostarcza „jedynie” 178 KM. 6,8 s w sprincie 0-100 km/h (egz. testowy) to wynik bardzo dobry, chociaż np, Ford Fiesta ST jest minimalnie szybszy.

Wskazówka prędkościomierza zatrzymuje się na wartości 235 km/h. Mini Cooper S nigdy nie brakuje wigoru i zawsze ma ogromną chęć do współpracy z kierowcą. Wtóruje mu w tym 7-biegowy, dwusprzęgłowy automat dostępny od niedawna jako kosztująca 8200 zł opcja. Trudno mieć zastrzeżenia do harmonii pracy zespołu napędowego. Nawet powolna jazda w korku nie oznacza szarpania, co zdarza się często przy skrzyniach dwusprzęgłowych.

Tradycyjnie dla Mini, jego układ jezdny pochodzi z najwyższej dostępnej półki. Im węższa i bardziej kręta droga, tym większa przyjemność z jazdy. Lepiej, żeby na zakrętach nie było wybojów, bo tych Mini nie lubi. Lubi za to przy odjęciu gazu w łuku nadrzucić sobie tyłem powiększając uśmiech na ustach kierowcy.

Miło zaskakuje zużycie paliwa. Ostra jazda miejska oznacza spalanie 10-11 l/100 km. Na autostradzie przy 140 km/h ze zbiornika ubywa ok. 7,5 l/100 km. Podróżowanie drogami o ograniczeniu do 90 km/h obniża ten wynik do ok. 6 l/100 km. Systemy wsparcia kierowcy działają tak, jak się tego oczekuje od auta premium. Nie ma zastrzeżeń do działania zarówno aktywnego tempomatu, systemu monitorowania martwego pola w lusterkach, układu wspomagającego utrzymanie na pasie ruchu czy tego rozpoznającego znaki drogowe.

Mini Hatch Cooper. Ceny

Historia „nowożytnego” Mini trwa już ponad 20 lat. Obok Fiata 500, trudno o bardziej ikoniczne współcześnie produkowane auto. W Motofaktach testowaliśmy
Historia „nowożytnego” Mini trwa już ponad 20 lat. Obok Fiata 500, trudno o bardziej ikoniczne współcześnie produkowane auto. W Motofaktach testowaliśmy pięciodrzwiową odmianę Cooper S. Czy dodatkowa para drzwi w przypadku tego auta rzeczywiście zwiększa jego atrakcyjność?
Fot. Jakub Mielniczak

Obecnie dostępna 178-konna wersja testowanego auta z manualną skrzynią biegów kosztuje co najmniej 113 700 zł. Dopłata do sportowego automatu winduje tą kwotę do 123 980 zł. Pięciodrzwiowego Forda Fiestę ST o zbliżonych osiągach, ale bez ambicji do bycia premium można mieć już za 93 050 zł. Więcej realnych konkurentów na ten moment brak.

Podsumowanie

Nie podlega dyskusji fakt, że Mini w testowanej wersji to dopracowane i świetnie jeżdżące auto. Druga para drzwi jest jednak trochę „sztuką dla sztuki”. Pięciodrzwiowe Mini na pierwszy rzut oka udaje przestronne i funkcjonalne, a wcale takie nie jest. Wygląda też znacznie gorzej od odmiany trzydrzwiowej. Ciekawą wersją alternatywną dla Mini 5D może być odmiana Clubman z drzwiami skrzydłowymi na tylnej ścianie nadwozia. Właśnie takie auto sprawdzimy w Motofaktach już wkrótce.

ZALETY:

  • bardzo dobre osiągi;
  • rozsądne zużycie paliwa;
  • świetnie dopracowany układ jezdny.

WADY:

  • ciasnota na tylnej kanapie;
  • kiepskie wyciszenie wnętrza.

Dane techniczne Mini Hatch Cooper i jego konkurenta:



Mini Hatch Cooper S 5D
Ford Fiesta ST 5D
Pojemność skokowa i rodzaj silnika
Turbo benzyna, R4, 1998 cm3
Turbo benzyna, R3, 1497 cm3
Moc (KM)
192
200
Moment obrotowy (Nm przy obr/min)
280 Nm przy 1350-4600 obr/min
290 Nm przy 1600-4000 obr/min
Skrzynia biegów i napęd
automatyczna, 7-stopniowa napęd na przednią oś
manualna, 6-stopniowa, napęd na przednią oś
Liczba miejsc
5
5
Rozstaw kół: przód/tył (mm)
1485\1485
b.d.
Rozstaw osi (mm)
2567
2493
Pojemność bagażnika (l)
278
311
Pojemność zbiornika paliwa (l)
40
42
Długość/szerokość/wysokość (mm)
4005\1727\1425
4068\1735\1569
Typ nadwozia/liczba drzwi
hatchback\5
hatchback\5
Prędkość maksymalna (km/h)
235
232
Przyspieszenie 0-100 km/h (s)
6,8
6,5
Średnie zużycie paliwa (l/100 km)
6,6
6,0
Emisja CO2 (g/km)
149
136
Masa własna (kg)
1315
1283
Wynik testu zderzeniowego Euro NCAP
4 gwiazdki
5 gwiazdek
Cena
od 123 980 zł (wersja 178 KM)
od 93 050 (ST2)

Zobacz także: Nowa Toyota Mirai. Auto na wodór oczyści powietrze podczas jazdy!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Minister Anna Moskwa o polityce klimatycznej i o energetyce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie