Mała spryciara

Maciej Pobocha
Fot. Paweł Sieńko: Niewielkie rozmiary nadwozia sprawiają, że manewrowanie jest łatwe
Fot. Paweł Sieńko: Niewielkie rozmiary nadwozia sprawiają, że manewrowanie jest łatwe
Udostępnij:
Agila to najmniejszy z Opli oferowanych na naszym rynku. Świetnie sprawdza się w mieście.
Agila to najmniejszy z Opli oferowanych na  naszym rynku. Świetnie sprawdza się w mieście.
Fot. Paweł Sieńko: Subiektywnie Agila 1.2 sprawia wrażenie naprawdę szybkiego samochodu
Fot. Paweł Sieńko: Subiektywnie Agila 1.2 sprawia wrażenie naprawdę szybkiego samochodu

Agilę w obecnej wersji wprowadzono do sprzedaży w 2008 r. Jej bratem bliźniakiem jest Suzuki Splash. Współpraca Niemców i Japończyków w produkcji mikrovanów ma zresztą dłuższą tradycję - poprzednicy obu modeli (Agila i Wagon R+) także zostały przygotowane w kooperacji.

Przy długości 374 cm (25 cm mniej niż w Corsie) mały Opel oferuje sporo miejsca dla pięciu pasażerów. Trzy osoby podróżujące z tyłu będą ściśnięte, ale na ilość przestrzeni na nogi i nad głowami nie powinny narzekać.

Przestronność wnętrza odbija się na objętości bagażnika, wynoszącej 225 l. Zakupy się zmieszczą, ale większa torba już niekoniecznie. Po złożeniu oparć tylnej kanapy (w odmianie Enjoy dzielonej w proporcji 60:40) uzyskujemy przestrzeń o pojemności 1 050 l. Opuszczenie jednej części

Fot. Paweł Sieńko: Niewielkie rozmiary nadwozia sprawiają, że manewrowanie jest łatwe
Fot. Paweł Sieńko: Niewielkie rozmiary nadwozia sprawiają, że manewrowanie jest łatwe

oparcia powoduje również obniżenie odpowiedniej części siedziska, aby mogła powstać jak najbardziej płaska podłoga bagażnika.

W testowanej wersji wyposażenia była ona podwójna - pod spodem znajdował się 35-litrowy schowek. Nie jest on zresztą jedynym w Agili. Ma ona ponadto dwa schowki przed pasażerem z przodu (jeden zamykany, drugi otwarty), schowek powyżej konsoli środkowej i w samej konsoli, w okolicy dźwigni zmiany biegów i na okulary przeciwsłoneczne po stronie kierowcy.

Agila bez wątpienia zwraca uwagę wyglądem. Przód ma typową dla Opla stylizację, nawiązującą do nowej Corsy. Z tyłu sporo jest krągłości. W środku przykuwa wzrok sporych rozmiarów

Fot. Paweł Sieńko: Charakterystyczny szybkościomierz
Fot. Paweł Sieńko: Charakterystyczny szybkościomierz

szybkościomierz, w którym zintegrowano wyświetlacz komputera pokładowego i lampki kontrolne. Obrotomierz zamontowany jest oddzielnie, a dźwignię skrzyni biegów umieszczono wysoko.

Całości dopełnia tapicerka, która w niebieskim wykończeniu "Atlanta Blue" ma nieregularnie rozrzucone duże litery A, G, I, L, A. Do tego dochodzą niebieskie nakładki na deskę rozdzielczą i wstawki w drzwiach oraz srebrne wykończenie środka i srebrne elementy dekoracyjne. Całość jest niezwykle przyjemna dla oka, co zapewne docenią panie, do których głównie skierowany jest mały Opel. Minus należy się za brak podświetlania przycisków na kierownicy służących do sterowania radiem  i niezbyt dokładne dopasowanie plastików na

Fot. Paweł Sieńko: Bagażnik nie jest duży - ma pojemność 225 l
Fot. Paweł Sieńko: Bagażnik nie jest duży - ma pojemność 225 l

podszybiu, które w testowanym egzemplarzu trzeszczały.

Benzynowy silnik 1,2 l o mocy 86 KM to najmocniejsza z trzech jednostek, z jaką Agilę można kupić w Polsce. Zapewnia autu zaskakującą dynamikę. Chociaż według danych fabrycznych Opel rozpędza się od 0 do 100 km/h w 12,3 sekundy, to subiektywne wrażenie jest takie, jakby robił to szybciej. Prędkość maksymalna wynosi 175 km/h. Silnik jest nieźle wyciszony - zaczyna pracować głośniej przy ok. 3800 obr./min. Zużycie paliwa w mieście wyniosło 6,7 - 6,8 l/100 km.

W zajęciu wygodnej pozycji za kierownicą przeszkadza brak jej poziomej regulacji. Siedziska mogłyby też być nieco dłuższe. Z przodu siedzi się wysoko, trochę jakby na krzesełku. 5-stopniowa, ręczna skrzynia biegów i układ kierowniczy pracują precyzyjnie, chociaż poszczególne przełożenia "wchodzą" z wyczuwalnym oporem.

W związku z niewielkim rozstawem osi i prostą budową zawieszenia po Agili nie można oczekiwać zbyt wysokiego komfortu podróżowania po naszych dziurawych drogach. Nierówności są odczuwalne, a szybka jazda po nich powoduje wyraźne podskakiwanie samochodu.

Widoczność do przodu i do tyłu jest znakomita dzięki sporym szybom i dużym lusterkom zewnętrznym. Ułatwia to wykonywanie manewrów, które i tak do najtrudniejszych nie należą. Dzięki niewielkiej średnicy zawracania (9,6 m między krawężnikami) i krótkiemu nadwoziu zaparkowanie nie sprawia problemów.

Opel Agila 1.2 w wersji Enjoy kosztuje 42 490 zł. W tej cenie otrzymujemy m.in. elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka, elektrycznie otwierane szyby z przodu, komputer pokładowy, radioodtwarzacz CD/MP3, poduszki powietrzne kierowcy i pasażera. Manualna klimatyzacja wymaga dopłaty w wysokości 2200 zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska coraz bardziej rowerowa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie