Land Rover. Nowy Defender z polskimi cenami

Wojciech Frelichowski
Nowy Land Rover Defender wszedł do sprzedaży w Polsce. Ogłoszono właśnie cennik kultowej terenówki.

Specjalnie zaprojektowana dla Land Rovera płyta D7x jest w 95 procentach nowa i oparta na lekkiej aluminiowej konstrukcji monocoque. Jak zapewnia producent, to najsztywniejszą konstrukcję nadwozia, jaką Land Rover kiedykolwiek wyprodukował. Jest trzykrotnie sztywniejszy niż tradycyjne konstrukcje nadwozia na ramie, zapewniając odpowiednią bazę dla w pełni niezależnego zawieszenia pneumatycznego.

Land Rover Defender jest oferowany w dwóch wersjach nadwoziowych: krótkiej 90 oraz przedłużonej 110. W wersji 90 może być maksymalnie sześć miejsc, w wersji 110 - siedem. W obu wersjach zachowano tradycyjne drzwi bagażnika otwierane na bok, na których jest zamontowane koło zapasowe. Prześwit pod podwoziem wynosi 291 mm, a maksymalna głębokość brodzenia to 900 mm. Natomiast kąty natarcia, zejścia oraz rampowy, to - odpowiedni - 38, 40 i 28 stopni.

Oferta silników benzynowych obejmuje czterocylindrową jednostkę P300 o mocy 200 KM i sześciocylindrową P400 o mocy 400 KM. Jest też silnik wysokoprężny o pojemności 2 litrów dostępny w dwóch zakresach mocy - 200 i 240 KM. W przyszłym roku ma dołączyć wersja hybrydowa plug-in.

Ceny auta rozpoczynają się od kwoty 241 900 zł za wersję 90 z silnikiem Diesla 2.0 o mocy 200 KM. Najdroższy jest model w wersji 110 z benzynowym silnikiem 3.0 400 KM, który kosztuje 366 100 zł.

Na liście wyposażenia opcjonalnego znajdują się takie dodatki, jak elektryczna wyciągarka ze zdalnym sterowaniem, namiot na dach, nadmuchiwana wodoodporna markiza, systemów zaczepów holowniczych i bagażników dachowych. Można zamówić nawet satynową folię ochronną, aby lakier zewnętrzny był jeszcze bardziej trwały.

Zobacz także: Jak dbać o opony?

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Kraków: testy miniautobusu elektrycznego PEV6 marki King Long

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty