Koronawirus. Maseczka w samochodzie. Kiedy trzeba nosić? Pytania i odpowiedzi

Mariusz Michalak
Fot. 123RF
Fot. 123RF
Od dnia 16 kwietnia 2020 r. do odwołania nakłada się obowiązek zakrywania, przy pomocy odzieży lub jej części, maski albo maseczki, ust i nosa. Chodzi o to, by zasłaniając twarz, osoba chora, które może nie mieć objawów, chroniła innych przed zakażeniem.

Poruszanie się pojazdami prywatnymi nie jest zabronione. Ma jednak ono ograniczać się do drogi z pracy i do domu, wolontariatu w walce z koronawirusem czy załatwiania niezbędnych spraw życia codziennego. Należy pamiętać o zdrowym rozsądku i zachowaniu zaleceń Głównego Inspektora Sanitarnego oraz wszelkich służb.

Czy w prywatnym samochodzie trzeba jeździć w maseczce, jeśli podróżuje się samemu?

Nie

Czy w prywatnym samochodzie trzeba jeździć w maseczce, jeśli jedzie się z osobą czy osobami, z którymi się zamieszkuje lub gospodaruje na co dzień?

Nie

Czy w prywatnym samochodzie trzeba jeździć w maseczce, jeśli jedzie się z osobą, czy osobami, z którymi się nie zamieszkuje?

Tak

Czy w prywatnym samochodzie trzeba jeździć w maseczce, jeśli jedzie się z własnym dzieckiem?

Nie

Czy w prywatnym samochodzie trzeba jeździć w maseczce, jeśli jedzie się z dzieckiem np. znajomych?

Tak

Czy dziecko do ukończenia 4. roku życia nie musi zasłaniać nosa i ust?

Tak - nie musi.

Czy maseczkę trzeba zdjąć podczas kontroli policyjnej?

Tak, jeśli funkcjonariusz zażąda tego w celu dokonania identyfikacji.

Czy maseczkę trzeba zdjąć podczas kontroli granicznej?

Tak, jeśli funkcjonariusz zażąda tego w celu dokonania identyfikacji.

Czy kierowca tramwaju czy autobusu musi jeździć z zakrytymi ustami i nosem?

Nie, jeśli jego stanowisko pracy jest oddzielone od przestrzeni pasażerskiej.

Czy taksówkarz musi jeździć w maseczce?

Nie, jeśli jego stanowisko pracy jest oddzielone od przestrzeni pasażerskiej. Tak, jeśli oddzielone nie jest.

Jaka kara za brak zakrycia ust i nosa?

Art. 54. kodeksu wykroczeń mówi o niestosowaniu się do powszechnie obowiązujących nakazów czy zakazów bądź ograniczeń. W drodze mandatów policjanci nakładają grzywny do 500 zł. Kary w wysokości od 5 tys. do 30 tys. zł nie są nakładane przez policję, lecz właściwego dla danego miejsca inspektora sanitarnego. Od policjanta zależy, czy skieruje sprawę do sanepidu w celu nałożenia kary administracyjnej.

Zobacz także: Testujmy Skodę Kamiq - najmniejszego SUV-a Skody

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty