Kiedy mężczyzna sam nie zmieni koła?

(ip)
Fot: Archiwum Polskapresse
Fot: Archiwum Polskapresse
Udostępnij:
Jest przynajmniej kilka sytuacji, w których mężczyzna nie zmienia sam koła. Co każe mu, do tego błahego, jak się wydaje zadania wezwać fachowca, pomimo drwin kolegów, a nawet ironicznych spojrzeń żony?

Fot: Archiwum Polskapresse
Fot: Archiwum Polskapresse

Zmiana koła to czynność zajmująca przeciętnie 15 minut, chyba że….

Nie mam zapasowego koła, narzędzi

Nie każdy zawraca sobie głowę kontrolą stanu i w ogóle obecności zapasowego koła. Jeśli brak w nim powietrza, albo nie ma narzędzi, ewentualnie brakuje specjalnego klucza wymaganego w danym modelu samochodu bez telefonu po assistance się nie obędzie.

Wstyd przyznać, ale nie umiem

Nie oszukujmy się, wielu z nas potrafi przenosić góry i ratować świat, ale zmienić koła nie umie. Tam jest przecież tyle śrub, a jak coś się źle przykręci? Przecież tu chodzi o bezpieczeństwo własne, a czasem nawet całej rodziny.

Nie będę się brudził

Koła rzeczywiście bywają brudne. Szczególnie jesienią, kiedy jest mokro. Mężczyzna ubrany w garnitur, albo mający tego dnia ważne spotkanie, raczej nie będzie ryzykował szkody na garderobie ew. własnych dłoniach. No chyba, że o zmianę koła poprosi go kobieta, ale to już inny przypadek.

Żona mówi, żeby tego nie robić

Bywa, że pomimo szczerych chęci i ambicji, żeby koło zmienić samodzielnie pojawiają się obiektywne okoliczności, żeby tego nie robić. Może to być np. opinia żony: „zostaw, przecież się na tym nie znasz”.

Fachowcy zrobią to taniej i szybciej

Jeśli np. pod biurem okazuje się, że na uszkodzonym kole do domu już nie wrócimy zapewne taniej, biorąc pod uwagę czas poświęcony na zmianę koła, będzie po prostu pójść do swoich zajęć, a zmianę feralnego koła zostawić fachowcom. Na pewno będą mieli wszystkie klucze, dopompują, sprawdzą ciśnienie itd. Itp.

- Jesienią i zimą śliska nawierzchnia skutkuje często kontaktem z krawężnikiem, a mróz i woda to większa ilość dziur w asfalcie, których opony czasem nie są w stanie pokonać. Wymienione sytuacje związane z telefonami od mężczyzn rzeczywiście są bardzo częste, a wg badań 61% panów uważa assistance samochodowe za usługę pomocową o największej wartości. Na pewno charakterystyczne – niezależnie od powodu – jest to, że coraz rzadziej wzywaniu pomocy do zmiany koła i innych podobnych napraw przez mężczyzn towarzyszy jakiś wstyd. To zasadnicza i bardzo dobra zmiana percepcji. Po to mamy assistance, żeby z niego korzystać. Posiada je już prawie 100% nowych samochodów i coraz więcej używanych -  mówi Piotr Ruszowski, dyrektor sprzedaży i marketingu w Mondial Assistance.

Zmiana jednego koła może więc być wyzwaniem, a co dopiero czterech! Fachowcy od samochodowego assistance przypominają o konieczności przygotowania samochodu do zimowego sezonu

- Z naturą nie wygramy, a niewątpliwie czekają nas ciężkie miesiące – w styczniu tego roku mieliśmy o 25% wezwań więcej niż w październiku 2013. Podstawa to dobrze przygotować samochód do zimy – mówi Piotr Ruszowski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska coraz bardziej rowerowa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie