Karol Basz wicemistrzem świata

(TSz/mm/ip)
Udostępnij:
Najszybszy w ubiegłym roku Karol Basz, nie zdołał obronić tytułu, ale po zaciętej walce w wyścigu finałowym zdobył wicemistrzostwo świata. Do pierwszego miejsca w zawodach rozegranych na Bahrain International Kart Circuit naszemu zawodnikowi zabrakło 1,3 sekundy.
Fot. Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe

Międzynarodowa Federacja Samochodowa postanowiła, że w sezonie 2016 dość długo poczekamy na rozstrzygnięcia w kwestii najważniejszego trofeum. Na pole zmagań wyznaczono bliskowschodni Bahrajn, który pod osłoną ugościł najlepszych kierowców świata nie tylko w kartingu, ale także innych dyscyplinach, gdyż tuż obok rozgrywano również finałową rundę Długodystansowych Mistrzostw Świata.

Podczas czasówki Polak popisał się piątym czasem, co dawało mu start z pierwszego rzędu do praktycznie każdego wyścigu kwalifikacyjnego.  Karol pewnie wygrał dwa wyścigi kwalifikacyjne i bez problemów zapewnił sobie pierwsze pole startowe do sobotniego prefinału.  Początek półfinałowych zmagań poszedł dokładnie po myśli Basza, któremu udało się utrzymać na prowadzeniu, jednak już na początku rywalizacji Polak był o włos od zaprzepaszczenia swoich szans na kolejny sukces. Po wypadnięciach z trasy innych zawodników na torze znalazło się sporo brudu, co mocno utrudniało sytuację na dohamowaniach. Na jednym z nich Karol wyjechał za szeroko, co zaowocowało utratą prowadzenia i spadkiem na dziewiąte miejsce. Basz jak zwykle nie poddał się jednak i z każdym kolejnym okrążeniem odrabiał straty. Po wspaniałych manewrach wyprzedzania udało mu się ostatecznie finiszować na drugim miejscu niespełna pół sekundy za zwycięzcą.

Karol rozpoczynał finał z trzeciego pola i już po pierwszych metrach oczywistym było, że zdobycie tytułu nie będzie łatwym zdaniem. Reszta zawodników również była doskonale przygotowana, przez co praktycznie w każdym zakręcie trwała zaciekła walka o każdą pozycję. Początkowo Polak stracił dwa miejsca, jednak wynikało to z taktyki zespołu, który idealnie dobrał ciśnienia w oponach - Basz rozkręcał się z każdym kolejnym okrążeniem toru w Bahrajnie i w połowie dystansu był już wiceliderem podążając jak cień za swoim rywalem. Taki stan rzeczy utrzymywał się aż do 16. kółka, kiedy to zawodnikowi Kosmic Racing udało się objąć prowadzenie. Pedro Hiltbrand podjął jednak wyzwanie i po trzech okrążeniach spędzonych za plecami Polaka udało mu się przeprowadzić kontratak wywożąc naszego zawodnika poza tor. Basz stracił przez to cenne ułamki sekund, jednak udało mu się utrzymać za sobą innych zawodników i dowieźć do mety tytuł wicemistrza świata! Triumfował 20-letni Hiszpan, Pedro Hiltbrand,  a na trzecim stopniu podium stanął jego kolega z zespołu CRG – Włoch Felice Tiene.

„Mamy za sobą bardzo emocjonujące zakończenie sezonu” – skomentował tegoroczny wicemistrz świata. „ Wicemistrzostwo świata jest wspaniałym osiągnięciem, które na pewno zapamiętam na bardzo, bardzo długo. Szkoda, że nie usłyszeliśmy tym razem Mazurka Dąbrowskiego, ale na pewno będzie jeszcze ku temu wiele okazji!".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Minister Anna Moskwa o polityce klimatycznej i o energetyce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie