Kara za brak polisy OC. Rzecznik Finansowy chce zmian

Mariusz Michalak
Mariusz Michalak
W razie spowodowania wypadku lub kolizji nieubezpieczony sprawca będzie musiał ponieść koszty odszkodowania z własnej kieszeni.
W razie spowodowania wypadku lub kolizji nieubezpieczony sprawca będzie musiał ponieść koszty odszkodowania z własnej kieszeni. Grzegorz Olkowski / Polska Press
Rzecznik Finansowy dr Bohdan Pretkiel skierował do Ministra Finansów propozycję zmiany ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Co chce zmienić?

W polskim prawie obowiązuje tzw. klauzula prolongacyjna, która pozwala na automatyczne przedłużenie ochrony ubezpieczeniowej na kolejny okres. Zdarza się, że klauzula ta nie zadziała, czego w praktyce ubezpieczający nie zawsze jest świadomy.

Rzecznik Finansowy odnotowuje zgłoszenia, w których klienci informują, że nie doszło do zadziałania klauzuli prolongacyjnej w odniesieniu do umowy ubezpieczenia OC, np. z powodu pomyłki w opłaconej kwocie składki. Innymi przykładem jest nie tak dawna sytuacja z Gefion Insurance A/S – do Rzecznika Finansowego wpływały skargi osób, które nie wiedziały o cofnięciu licencji temu ubezpieczycielowi i były przekonane, że posiadają ochronę ubezpieczeniową. Inne problematyczne sytuacje odnoszą się do osób, które np. z powodu poważnej choroby – znalazły się w szpitalu i nie miały fizycznej możliwości zapłaty kolejnej raty składki za ubezpieczenie, co powodowało, iż nie dochodziło do zawarcia kolejnej umowy ubezpieczenia w trybie prolongacyjnym.

Znane są również sytuacje, w których ze względu na niejasne kwestie związane z dziedziczeniem czy przeniesieniem własności pojazdu, następuje sytuacja braku ochrony ubezpieczeniowej dla nabywcy pojazdu.

W praktyce spotykamy zatem wiele sytuacji, w których posiadacze pojazdów nie zawarli ubezpieczenia OC z przyczyn od siebie niezależnych. W ocenie Rzecznika Finansowego takie okoliczności powinny być uwzględnione przy nakładaniu opłaty.

Rzecznik Finansowy proponuje zastanowić się nie tyle nad samą wysokością kary, ale nad dokonaniem rewizji obecnych regulacji pod kątem możliwości innej gradacji tych opłat, w zależności od okoliczności bądź okresu pozostawania bez ubezpieczenia. Innymi słowy, obecny system wymaga unowocześnia i uwzględnienia aktualnych uwarunkowań.

Podkreślić należy, że Rzecznik Finansowy cyklicznie przypomina o obowiązku zawierania umów obowiązkowego ubezpieczenia OC i z pewnością nie jest jego celem, by kierowcy się nie ubezpieczali.

Rzecznik nie może jednak pozostawać obojętny na liczne zgłoszenia, które ukazują, że system nakładania opłat oraz ich umarzania lub udzielania ulgi w jej spłacie nie jest doskonały i nie uwzględnia wielu sytuacji życiowych lub okoliczności faktycznych, w których nakładanie wysokiej opłaty może być niesłuszne, czy wręcz krzywdzące. Perspektywa nie uwzględniająca konkretnej życiowej sytuacji i traktująca skrajnie różne przypadki w ten sam sposób przeczy osadzonej w konstytucji zasadzie sprawiedliwości społecznej. Rzecznik Finansowy nigdy nie twierdził, że w sytuacji, gdy osoba celowo unika opłacenia obowiązkowego ubezpieczenia OC, nie powinna ona ponieść finansowych konsekwencji. Podkreślić jednak należy, że traktowanie wszystkich sytuacji jednakowo potencjalnie uderza we wszystkich, gdyż każdemu z nas może się przydarzyć sytuacja losowa - czytamy w komunikacie Rzecznika Finansowego.

Wysokość opłaty za brak ważnej polisy OC w 2022 roku

Okres pozostawania bez ważnej polisy OC

Samochody osobowe

Samochody ciężarowe, ciągniki samochodowe, autobusy

Pozostałe pojazdy

Powyżej 14 dni

6 020 zł



9 030 zł

1 000 zł

Od 4 do 14 dni

3 010 zł

4 520 zł

500 zł

Od 1 do 3 dni

1 200 zł

1 810 zł

200 zł

Należy też podkreślić, że w razie spowodowania wypadku lub kolizji nieubezpieczony sprawca będzie musiał ponieść koszty odszkodowania z własnej kieszeni. Jak wynika z danych UFG, średnia wartość takiego roszczenia wobec nieubezpieczonych kierowców wynosi obecnie 17,7 tys. zł. Nierzadko są to jednak wyższe kwoty. Niekiedy już nawet drobna stłuczka może skutkować odszkodowaniem sięgającym zawrotnych sum. Przekonał się o tym nieubezpieczony kierowca, który podczas zmiany pasa ruchu spowodował kolizję z pojazdem marki Bentley, wyrządzając z pozoru niewielką szkodę, tzw. obcierkę. Wartość wypłaconego przez UFG odszkodowania sięgnęła ponad 120 tys. zł, które teraz ma do zwrotu sprawca.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie