Jechaliśmy przez A4 i S19 na Podkarpaciu. ZDJĘCIA

Bartosz Gubernat
Jechaliśmy przez A4 i S19 na Podkarpaciu. ZDJĘCIA
Jechaliśmy przez A4 i S19 na Podkarpaciu. ZDJĘCIA
15 kilometrów liczy w sumie otwarty właśnie odcinek autostrady A4 i drogi ekspresowej S19 w rejonie Rzeszowa.
Jechaliśmy przez A4 i S19 na Podkarpaciu. ZDJĘCIA
Jechaliśmy przez A4 i S19 na Podkarpaciu. ZDJĘCIA

To pierwsze tej klasy drogi na Podkarpaciu. Ich budowa trwała dwa i pół roku. Autostrady jest na razie 6,9 km. Rozciąga się między węzłami Rzeszów Centralny – Rzeszów Wschód. Inwestycję realizowało konsorcjum na czele z warszawskim Mostostalem.

Spóźniona głównie przez powodzie

Termin umowny zakończenia prac minął w grudniu ubiegłego roku, ale kontrakt został zakończony dopiero 22 czerwca tego roku. Za każdy dzień zwłoki GDDKiA naliczyła wykonawcy kary, które w sumie wyniosły ponad 17 mln zł. Ale wydłużenie terminu to nie tylko wina firmy budującej ten odcinek.

- Były też inne przyczyny, takie jak trudne warunki gruntowe oraz niesprzyjające warunki atmosferyczne. Najbardziej przeszkodziły dwie powodzie, które miały miejsce w trakcie budowy. Z tego powodu został podpisany aneks do umowy – mówi Wiesław Kaczor, dyrektor rzeszowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Na wybudowanym odcinku powstały m.in. dwa węzły drogowe oraz dwanaście obiektów inżynierskich, głównie mostów i wiaduktów. Całość pochłonęła 440 mln zł. Na razie od zachodu autostrada kończy się węzłem przy drodze krajowej nr 9 łączącej Podkarpacie ze stolicą. Budowa kolejnego odcinka, do węzła zachodniego stoi. GDDKiA rozwiązała tu kontrakt z wykonawcą, firmą Radko.

- Na dokończenie robót przetarg został już ogłoszony. Otwarcie ofert planowane jest na 24 września. Dopiero po podpisaniu umowy będziemy mogli mówić o terminach otwarcia tego odcinka – mówi Joanna Rarus, rzecznik rzeszowskiego oddziału GDDKiA.

Jeszcze gorzej sytuacja wygląda na wschód od oddanego odcinka. Między Rzeszowem a Jarosławiem A4 ma być gotowa dopiero w 2014 roku. – Niestety Polimex-Mostostal, czyli wykonawca wspomnianego odcinka także ma duże problemy z płynnością finansową. Przekłada się to na słaby postęp robót – tłumaczy dyrektor Kaczor.

Co z pozostałymi odcinkami? Najszybciej, do końca roku powinny być gotowe fragmenty Dębica - Rzeszów (32,7 km) i Jarosław - Radymno (24,5 km). W połowie przyszłego roku GDDKiA zamierza puścić ruch na trasie między Radymnem a przejściem granicznym w Korczowej. Na razie nie wiadomo, kiedy A4 będzie gotowa między Tarnowem a Dębicą. Tutaj po rozwiązaniu umowy z Hydrobudową roboty stoją. Przetarg na dokończenie prac zostanie rozpisany dopiero po zakończeniu inwentaryzacji wykonanych robót.

Ekspresówka w planach

Drugi z otwartych odcinków to pierwsze 8 ze 174 planowanych kilometrów trasy S19. On także powstał w dwa i pół roku. Wybudowała go portugalska firma MSF. Na razie łączy węzeł autostradowy Rzeszów – Wschód z droga krajową nr 19 biegnącą w kierunku Lublina. Ekspresówka wpada do niej w rejonie Stobiernej. Na kolejny odcinek S19, Rzeszów Zachód-Świlcza, wchodzący w skład autostradowej obwodnicy Rzeszowa GDDKiA ogłosiła przetarg.

Przeczytaj także: Nowe ekspresówki i autostrady. Aktualny raport z budowy dróg

– A więc będzie gotowy w 2013 roku. O terminie budowy kolejnych odcinków S-19 rozstrzygnie program rządowy uchwalany przez Radę Ministrów. Obecnie obowiązujący program na lata 2011 – 2015, w tym roku ma być aktualizowany. Czy ta inwestycja zostanie do niego wprowadzona zobaczymy, dlatego trudno teraz podawać konkretne daty – mówi dyrektor Kaczor. I zapewnia, że jego oddział przygotowuje się budowy. – W tej chwili przede wszystkim przygotowujemy dokumentację formalno-prawną i techniczną tak, aby w przypadku zabezpieczenia pieniędzy można było ogłosić przetargi. Nam także zależy, aby droga powstała jak najszybciej – zapewnia dyrektor.

Do końca roku zakończą się także prace przy budowie łącznika ekspresówki z rondem im. Jacka Kuronia we wschodniej części Rzeszowa. Będzie to jeden z głównych traktów, którym ruch tranzytowy ma omijać centrum stolicy Podkarpacia.

Gotowy odcinek S19 między węzłami Stobierna - Rzeszów Wschód to 8 kilometrów szerokiej, dwujezdniowej drogi. Drogowcy wykonali tu m.in. dwa dwupoziomowe skrzyżowania, cztery wiadukty, cztery mosty oraz sześć przejść dla zwierząt. Prace kosztowały 213 mln zł.

od 7 lat
Wideo

Od dzisiaj kierowcy Ubera i Bolta muszą mieć polskie prawo jazdy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty