Jazda samochodem bez klimatyzacji podczas upału - jak przeżyć?

Jerzy Stobiecki
Jazda samochodem bez klimatyzacji podczas upału - jak przeżyć?
Jazda samochodem bez klimatyzacji podczas upału - jak przeżyć?
Udostępnij:
Wyjazd na wakacje to najczęściej wielogodzinna podróż. W aucie bez klimy męka. Co zrobić, by taka jazda była bezpieczna?

Upały łatwiej znieść w klimatyzowanym wnętrzu. Wystarczy ustawić żądaną temperaturę i nawet postój korku, w pełnym słońcu jest łatwiejszy do zniesienia. Jednak nie wszystkie samochody posiadają klimatyzację. Co zrobić, aby długa podróż w upale nie była wyczerpująca?

* wywietrzyć wnętrze przed podróżą,
* zapewnić stały dopływ powietrza do kabiny,
* stosować okulary przeciwsłoneczne,
* dużo pić,
* obserwować własne reakcje oraz zachowanie pasażerów, zwłaszcza dzieci,
* planować przerwy w podróży.

Uchyl okna i korzystaj z nawiewów

Jeśli nie możemy tak zaplanować podróży, aby uniknąć jazdy w największe upały, musimy odpowiednio przygotować się do podróży. Przed wyjazdem, zadbajmy o to, aby samochód nie był zbyt nagrzany. Jeśli auto stało w słońcu, nie ruszajmy bezpośrednio po tym, jak do niego wsiądziemy. Przewietrzmy najpierw wnętrze, otwierając wszystkie drzwi. Warto również uruchomić silnik i włączyć wentylację. Przepływające powietrze ostudzi nagrzane elementy układu nawiewu do kabiny. Pierwsze kilometry, zwłaszcza, jeśli pokonujemy je w mieście, gdzie często zatrzymujemy się na skrzyżowaniach i poruszamy się z niewielkimi prędkościami, powinniśmy pokonać z otwartymi oknami. To dodatkowo ochłodzi kabinę.

Przyspieszasz, przymknij szyby

Po wyjechaniu z terenu zabudowanego, gdy zwiększamy prędkość jazdy, powinniśmy przymknąć okna. Jazda z całkowicie opuszczonymi szybami powoduje, że we wnętrzu wytwarza się przeciąg, który może doprowadzić do przeziębienia. Ponadto wpływa to na zwiększenie zużycia paliwa i znacznie zwiększa poziom hałasu w kabinie. Powinniśmy korzystać z nawiewu powietrza, aby zapewnić jego wymianę w kabinie, jednak nie ustawiajmy dmuchawy na maksymalną prędkość i nie ustawiajmy strumienia na twarz. Jeśli mamy szyberdach, możemy go uchylić, co znacznie poprawi cyrkulację powietrza.

Jedziesz w słońcu, załóż okulary

W słoneczne dni powinniśmy prowadzić samochód w okularach przeciwsłonecznych. Warto zainwestować w droższe produkty, wyposażone w filtry promieniowania UV, które będą jednocześnie chronić przed nadmiernym światłem, jak i przed szkodliwym promieniowaniem.

Popularnym rozwiązaniem, które ogranicza naświetlenie wnętrza, a jednocześnie powoduje mniejsze nagrzewanie się wnętrza samochodu są zasłony montowane na szybach tylnych drzwi oraz tylnej szybie. Naświetlenie i nagrzewanie wnętrza możemy ograniczyć montując także folie na szybach, musimy jednak pamiętać, aby nakleić folie spełniające wymogi polskich przepisów.

Trzeba dużo pić

W czasie jazdy samochodem w wysokiej temperaturze niezwykle istotne jest systematycznie uzupełnianie płynów. Nie musimy czekać do postoju. Możemy pić podczas jazdy. - W czasie upałów najlepiej pić niegazowaną wodę mineralną lub napoje izotoniczne – radzi lekarz Ewa Tylec-Osóbka. – Nie polecam w takiej sytuacji kawy, która przyspiesza odwodnienie organizmu. Jeżeli czujemy zmęczenie, zamiast stymulować się kawą, zdecydujemy się na odpoczynek.

W trakcie jazdy powinniśmy zadbać o to, aby odpowiednią ilość napojów przyjmowały dzieci, zwłaszcza te najmłodsze. Niemowlęta są bardziej narażone na odwodnienie niż starsze dzieci i dorośli, a dodatkowo nie poinformują nas o swoich potrzebach. Jeśli dziecko zasnęło, powinno to zwrócić naszą uwagę. Mniejsza ruchliwość, ospałość to pierwsze symptomy odwodnienia.

Kiedy musisz się zatrzymać?

Zaniepokojenie powinny budzić następujące objawy u kierowcy i pasażerów:

* intensywne pocenie,
* zwiększone pragnienie,
* uczucie niepokoju,
* osłabienie,
* ospałość i zmniejszona koncentracja.

W takich sytuacjach powinniśmy zdecydować się na postój. Przerwy w podróży powinniśmy zaplanować, jednak często zdajemy się na własne siły i rozwój sytuacji na drodze. Czas, jaki każdy z nas może spędzić za kierownicą jest sprawą indywidualną. Zależy od wielu czynników, między innymi od naszego samopoczucia, odległości jaką już pokonaliśmy, ale także temperatury powietrza.

Im wyższa temperatura i im więcej kilometrów przejechaliśmy, tym częściej powinniśmy się zatrzymywać. Na pewno nie należy robić postojów rzadziej niż co trzy godziny. W trakcie postoju powinniśmy nie tylko rozprostować kości i wykonać kilka ćwiczeń, ale także przewietrzyć wnętrze samochodu. Pamiętajmy, że przy temperaturze powietrza wynoszącej 35 stopni Celsjusza w zaparkowanym, zamkniętym samochodzie po upływie 20 minut temperatura wzrasta do ponad 50 stopni Celsjusza!

[b][/b]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Premier zapowiada wzmożone kontrole

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie