IV Międzynarodowy Zlot Motocyklowy "Moto Zauro Music". Zobacz zdjęcia

Karol Biela
IV Międzynarodowy Zlot Motocyklowy "Moto Zauro Music". Zobacz zdjęcia
IV Międzynarodowy Zlot Motocyklowy "Moto Zauro Music". Zobacz zdjęcia
Udostępnij:
Ponad półtora tysiąca motocykli z całej Europy przyjechało w miniony weekend na zlot do Bałtowa. Moto Zauro Music wyrasta na jedną z najważniejszych imprez organizowaną dla miłośników ryczących silników i ostrej muzyki.
IV Międzynarodowy Zlot Motocyklowy "Moto Zauro Music". Zobacz zdjęcia
IV Międzynarodowy Zlot Motocyklowy "Moto Zauro Music". Zobacz zdjęcia

Wśród wspaniałych, lśniących niklem maszyn nie zabrakło unikatów. Były polskie Junaki, legendarny Harley Davidson z 1942 czy trójkołowiec z… przyczepą kampingową.

Prawdziwe życie toczyło się jednak na polu namiotowym, które wyrosło na bałtowskich łąkach. W sobotę odbyła się tradycyjna parada motocykli z udziałem zabytkowych samochodów z przejazdem na Święty Krzyż, gdzie uczestnicy wzięli udział w mszy świętej odprawionej w intencji motocyklistów.

Po południu na Okręglicy rywalizowano w przeciąganiu liny, którą wygrał ostrowiecki Klub Przyjaciół Pojazdów Dawnych Singiel. Zorganizowano także zawody w rzucie oponą (wygrał "Misiek”, a w gronie kobiet "Ruda”), w wolnej jeździe ("Waldi”) i przeciąganiu liny na bloczku (Darek).

Dużym zainteresowaniem męskiej części publiczności cieszyły się wybory Miss Mokrego Podkoszulka, podczas którego tańczące na scenie dziewczyny w mokrych, przylegających do ciała podkoszulkach, dały z siebie (i pokazały) dosłownie wszystko! Miss Mokrego Podkoszulka zlotu została Ewelina.

Oficjalną część zabawy zakończyły koncerty gwiazdy wieczoru grupy KAT. Roman Kostrzewski z zespołem zaliczyli ponaddwugodzinny „poślizg”, który zaowocował tym, że koncertowy "gwóźdź programu” zlotu niektórzy motocykliści, zmęczeni całym dniem imprezowania, po prostu sobie odpuścili.

Kostrzewski z zespołem, długim koncertem wynagrodzili wszystkim „pogującym” przed sceną jak w transie miłośnikom trashmetalu swoje spóźnienie. Jako support przed gwiazdą zagrali SS Top i Steel Velvet.

Motocykliści dali os obie znać także wspólnym „światełkiem do nieba” – wypuścili lampiony, które na ciemnym firmamencie wyglądały zjawiskowo. Przed sceną odbył się także pokaz teatru ognia Happy Fire. Na polu namiotowym bawiono się do rana.

Mimo czasem ogłuszającego huku pracujących motocykli zlot przebiegł wyjątkowo spokojnie. - Kilka otarć, poparzeń i dolegliwości żołądka - wylicza zabezpieczający imprezę Dariusz Czupryński z Harcerskiego Centrum Pierwszej Pomocy.

Organizatorzy - Klub Motocyklowy Prospect Gremium MC z Ostrowca - podliczyli, że na sobotnich koncertach bawiło się około 4 tysięcy osób.

/TeZ, MW/
Zdj. Zbigniew Tyczyński

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska coraz bardziej rowerowa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie