II runda N-Gine Driftingowych Mistrzostw Polski 2011

Karol Biela
II runda N-Gine Driftingowych Mistrzostw Polski 2011
II runda N-Gine Driftingowych Mistrzostw Polski 2011
Udostępnij:
Piotr Jankowski, Mateusz Włodarczyk, Paweł Trela – tak wygląda ostateczna klasyfikacja II rundy N-Gine Driftingowych Mistrzostw Polski 2011.
II runda N-Gine Driftingowych Mistrzostw Polski 2011
II runda N-Gine Driftingowych Mistrzostw Polski 2011

W pierwszą sobotę czerwca na podkieleckim torze wyścigowym w Miedzianej Górze odbyła się druga już seria Driftingowych Mistrzostw Polski.

Na tor „Kielce” przybyła bardzo liczna grupa widzów, która – pomimo temperatury przekraczającej 30 stopni Celsjusza – przez ponad siedem godzin oglądała mistrzów kontrolowanych poślizgów.

Kibice żądni ekstremalnych wrażeń mogli wykupić przejażdżkę z wybranym zawodnikiem. Po wyrazach twarzy osób wysiadających z kilkusetkonnych maszyn można było wyczytać, że taka „rundka” po torze wywierała ogromne wrażenie.

Wśród kierowców z numerem 11 startował Jakub Przygoński, 26-letni zawodnik Orlen Teamu, który w ostatnim Rajdzie Dakar zajął 8 miejsce spośród motocyklistów.

 – Można powiedzieć, że na pustyni są porównywalne temperatury, ale jak jadę na motocyklu to wieje wiatr i jest przewiewnie, a w samochodzie siedzi się jak w takiej zamkniętej puszce – mówił Jakub Przygoński. – Dzisiaj na torze „Kielce” jest bardzo ciepło, pot się leje z czoła, jest straszny upał – dodał zawodnik Orlen Teamu.

Dużą atrakcją dla publiczności była możliwość swobodnego wejścia do strefy serwisowej, gdzie zespoły po poszczególnych przejazdach naprawiały uszkodzone w kolizjach z barierkami ochronnymi zderzaki i inne elementy nadwozi samochodów.

 – Bardzo lubię ten kielecki tor. Jest to taki obiekt, gdzie można próbować różnych technik poślizgu – wyjaśniał Tomasz Chwastek, kierowca 450-konnego Nissana 200SX S14a. – Na wejściu w pierwszy zakręt mam prędkość 160 km/h, po czym ta prędkość stopniowo jest wytracana w następujących po sobie poślizgach – tłumaczył Tomasz Chwastek.

Po wielokrotnych przejazdach w parach, które oceniane były przez sędziów, wyłoniono ostatecznie trzech najlepszych kierowców.

Na najwyższym podium stanął Piotr Jankowski startujący Nissanem 200SX S13.

Drugie miejsce zdobył Mateusz Włodarczyk jeżdżący BMW E46, natomiast najniższy stopień „pudła” wywalczył także kierowca Nissana 200SX Paweł Trela.

Fot. Karol Biela

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie