Hamować każdy umie?

SA
Fot. Szkoła Auto: Właściwe korzystanie z ABS czy ESP  wymaga przygotowania
Fot. Szkoła Auto: Właściwe korzystanie z ABS czy ESP wymaga przygotowania
Polscy kierowcy uważają się za mistrzów panowania nad samochodem podczas poślizgu – wynika z Raportu o bezpieczeństwie na drogach i umiejętnościach polskich kierowców.

Polscy kierowcy uważają się za mistrzów panowania nad samochodem podczas poślizgu - wynika z Raportu o bezpieczeństwie na drogach i umiejętnościach polskich kierowców przygotowanego przez Pentor Research International na zlecenie Skoda Auto Polska S.A. Ale z drugiej strony aż 68 proc. badanych deklaruje, że miało problemy z hamowaniem.

 

91 proc. ankietowanych przez Pentor twierdzi, że poradziło sobie podczas problemów z hamowaniem.

 

- Skoro wpadliśmy w poślizg i uniknęliśmy wypadku, trudno nam się przyznać, że z własnej winy utraciliśmy kontrolę nad pojazdem, a odzyskanie jej było jedynie efektem przypadku - mówi Rafał Janowicz z poznańskiego oddziału Pentor Research International. - Z reguły wolimy zachowywać dobre samopoczucie twierdząc, że poślizg był nieunikniony w danych warunkach drogowych, ale wyszliśmy z niego dzięki profesjonalizmowi za kierownicą.

Fot. Szkoła Auto: Właściwe korzystanie z ABS czy ESP  wymaga przygotowania
Fot. Szkoła Auto: Właściwe korzystanie z ABS czy ESP wymaga przygotowania

 

Aż 59 proc. kierowców oceniło swoje umiejętności radzenia sobie w ekstremalnych sytuacjach na drodze dobrze lub bardzo dobrze, 37 proc. jako przeciętne, a tylko 2 proc. jako złe.

 

Jeśli chodzi o wiedzę na temat zachowania w poślizgu, to 30 proc. radzi w takiej sytuacji nie hamować, 11 proc. mówi o potrzebie kontrowania - odbicia kierownicą w drugą stronę, 3 proc. o skręcaniu kierownicą w stronę poślizgu, a 9 proc. radzi nie wykonywać kierownicą żadnych gwałtownych ruchów.

 

O ile aż 93 proc. badanych zgadza się z poglądem, że na suchej jezdni o wiele rzadziej dochodzi do poślizgu niż na mokrej, o tyle 43 proc. z nich skłonnych jest za poślizgi winić głównie pogodę, a nie zachowania kierującego.

 

- Oczywiście, że za poślizg odpowiada kierowca, bo źle ocenił siłę przyczepności kół - mówi Tomasz Płaczek, kierownik ds. szkoleń Szkoły Auto.

 

- Pogoda, jakość nawierzchni, jakość opon, sprawność hamulców - to zmienne, które doświadczony kierowca musi brać pod uwagę, aby do nich dostosować prędkość jazdy i gwałtowność manewrów. Pogląd, że w razie poślizgu nie wolno hamować lub należy hamować pulsacyjnie, odszedł do lamusa, odkąd pojawiły się auta z ABS. System przeciwblokujący umożliwia hamowanie i jednoczesne kierowanie, czyli zachowanie zamierzonego kierunku jazdy, pod warunkiem, że kierowca hamuje z całych sił i bez zmniejszania siły nacisku na pedał. Żeby się jednak tego nauczyć, niezbędny jest trening bezpiecznej jazdy - uważa Tomasz Płaczek.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Policja radzi jak zaplanować podróż

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty