Grupa Lotos na parkiecie

Jacek Klein - Dziennik Bałtycki

Akcje największej pomorskiej firmy od wczoraj można kupić na warszawskiej giełdzie. Lotos pięć lat walczył o niezależność od PKN Orlen i... udało się. Zatańczył sam na parkiecie, choć nie wiadomo w czyje ręce niedługo trafi.

 

Wartość akcji na otwarciu sesji wzrosła o ok. 10 proc. Obroty były wysokie. Inwestorzy chętnie pozbywali się i kupowali akcje, licząc na zysk w przyszłości. Na koniec sesji cena wyniosła 30 zł za sztukę. Choć inwestorzy indywidualni, którzy masowo zapisywali się na akcje za dużo nie zarobili, a niektórzy nawet stracili, to otwarcie notowań Lotosu na tle ostatnich debiutów można uznać za w miarę udane - pomimo wszystko na plusie.

 

- Cieszymy się z debiutu, kupując akcje inwestorzy zaakceptowali program rozwoju Grupy Lotos - powiedział prezes Paweł Olechnowicz, po tym jak wspólnie z prezesem giełdy Wiesławem Rozłuckim, uderzył w giełdowy dzwon.

 

Spółka dzięki emisji akcji pozyskała 1,02 mld zł. Pieniądze Lotos przeznaczy na zapłatę za akcje Petrobalticu i rafinerii południowych, rozbudowę sieci stacji paliw i rozwój potencjału technologicznego. Od realizacji tych inwestycji w dużej mierze zależy przyszły kurs akcji spółki. Na to, że on wzrośnie, liczą nie tylko inwestorzy, ale także Skarb Państwa i Nafta Polska. Ta ostatnia zdecydowała nie sprzedawać posiadanego pakiety akcji do listopada. Resort skarbu liczy natomiast, że korzystnie sprzeda akcje w drugim etapie prywatyzacji.

 

- O drugim etapie prywatyzacji Grupy Lotos muszą myśleć moi następcy. Nasz rząd tego już robić nie będzie, jednak uważam, że czas rozpoczęcia rozmów w tej sprawie już nadszedł - powiedział Jacek Socha, minister skarbu. - Nafta Polska nie sprzedała akcji i patrząc na rozwój sytuacji rynkowej wydaje mi się, że zrobiliśmy dobrze czekając na okres, kiedy inwestycje ruszą i cena ustabilizuje się.

 

- Nafta Polska rozpoczyna analizy i wstępne przygotowania przed drugim etapem prywatyzacji Grupy Lotos - poinformował jej prezes Adam Sęk.

 

Drugi etap przewiduje wybór inwestora strategicznego dla Lotosu i Skarb Państwa straci większościowy pakiet akcji. Inwestor zostanie wybrany na podstawie ofert. Jest prawie pewne, że te złoży PKN Orlen i rosyjski Łukoil. Oba koncerny od lat starają się o przejęcie gdańskiej rafinerii. Oferty mogą złożyć także zachodnie koncerny.

 

- Interesowałby nas pakiet, który umożliwiałby realny wpływ na decyzje w Lotosie - powiedział nam w maju Dawid Piekarz, rzecznik prasowy PKN Orlen. - Jeszcze za wcześnie jednak jest mówić, jak wyglądałaby współpraca obu firm. Za wcześnie także na komentowanie czy ewentualną ofertę złożylibyśmy sami, czy w konsorcjum z innym koncernem.

 

Orlen deklarował, że po debiucie nie będzie kupował na wolnym rynku akcji Lotosu. Co zrobi Łukoil? Może chcieć je skupować, ponieważ nie miał szans nabyć ich w ofercie publicznej. Minister Socha tłumaczył w maju, że jeśli Łukoil chciałby zapisać się na akcje Lotosu, wykreśli go.

 

Pod koniec marca akcjonariusze na walnym zgromadzeniu zdecydowali o zmianach w statucie spółki. Mają one zabezpieczyć przyszłość grupy. Ważne dla spółki decyzje, takie jak rozwiązanie lub podział, przeniesienie jej siedziby, zmiana charakteru lub ograniczenie działalności, zbycie bądź wydzierżawienie majątku spółki lub jego części oraz przeniesienie jej majątku na inną spółkę będą wymagały zgody 90 proc. akcjonariuszy.

 

Historia Lotosu:

 

1972 r. - Utworzone zostało przedsiębiorstwo państwowe pod nazwą Rafineria Nafty Gdańsk w budowie.

1976 r. - Po zakończeniu rozruchu technologicznego zakład przekształcony został w czynne przedsiębiorstwo pod nazwą Gdańskie Zakłady Rafineryjne.

1991 r. - Aktem notarialnym z 18 września przedsiębiorstwo państwowe zostało przekształcone w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa pod nazwą Rafineria Gdańska SA.

1996 r. - 75 proc. akcji firmy wniesione zostało do Nafty Polskiej SA. Nafta Polska jest spółką (w której Skarb Państwa posiada 100 proc. akcji) utworzoną specjalnie w celu restrukturyzacji i prywatyzacji sektorów naftowego oraz wielkiej syntezy chemicznej.

2003 r. - W maju została dokonana zmiana nazwy firmy z Rafinerii Gdańskiej SA na Grupa Lotos SA.

2004 r. - Zgoda na wniesienie akcji Petrobalticu SA oraz rafinerii południowych na podwyższenie kapitału Nafty Polskiej oraz dalsze wniesienie akcji na podwyższenie kapitału Grupy Lotos SA.

2005 r. - Debiut na warszawskiej giełdzie.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Paliwo na stacjach będzie tańsze

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty