Francuski pojedynek

Jarosław Zgirski
Fot. Jarosław Zgirski
Fot. Jarosław Zgirski
Udostępnij:
Citroen C5 i Renault Laguna nowych generacji są dobrze wykończone i bogato wyposażone. Laguna lepiej sprawdza się w roli auta rodzinnego, a C5 jako samochód reprezentacyjny.

 

Nowa Laguna, podobnie jak poprzedniczka, zdobyła maksymalną notę pięciu gwiazdek w

Fot. Jarosław Zgirski
Fot. Jarosław Zgirski

testach bezpieczeństwa EuroNCAP.  Citroen C5 wcześniej nie mógł poszczycić się tak dobrym wynikiem, lecz testy nowego modelu pokazały, że jest to bezpieczne auto - pięć gwiazdek i noty bliskie maksymalnym. Na tak dobry wynik wpływa m.in. wyposażenie samochodu w poduszkę powietrzną, chroniącą kolana kierowcy, której brakuje  u  rywala.

Fot. Jarosław Zgirski
Fot. Jarosław Zgirski

 

Francuzi od lat stawiają na bezpieczeństwo i komfort, dlatego lista wyposażenia seryjnego nawet w bazowych wersjach Laguny i C5 jest długa. Jednak Citroen sięga wyżej, chce swoim samochodem zbliżyć się do klasy Premium, stąd można sporo dokupić. Konkurentów różni też podejście do stylizacji nadwozia. Laguna prezentuje się nowocześnie, wręcz odważnie, ale samochód nie sprawia wrażenia zbyt dynamicznego.

Fot. Jarosław Zgirski
Fot. Jarosław Zgirski

 

C5 w porównaniu do poprzednika jest rewolucją. Karoseria wygląda elegancko i  nowocześnie. Przy okazji zrezygnowano z 5-drzwiowego nadwozia typu liftback. Nowy C5 jest klasycznym sedanem. Za to Laguna z  nadwoziem liftback lepiej nadaje się do przewożenia ładunków i bardziej się sprawdzi jako samochód rodzinny,

Fot. Jarosław Zgirski
Fot. Jarosław Zgirski

choćby ze względu na możliwość złożenia dzielonej, tylnej kanapy.

 

Citroen pod względem ilości schowków wypada gorzej od rywala.  Z rozmachem i pomysłem stworzony kokpit jest ich prawie pozbawiony, a te schowki, które wygospodarowano, nie wystarczą na wiele. Bardziej praktyczne znajdują się w Lagunie, choć i ten samochód nie jest wzorcowy pod tym względem. Za to wykonaniem deski rozdzielczej i zastosowaniem najlepszych materiałów Francuzi zadziwili. Pod względem dbałości o detale właściwie nie ma zwycięzcy - oba porównywane auta są starannie wykończone i do jakości spasowania poszczególnych elementów nie można się przyczepić. Nowa limuzyna Citroena ma za to argument, którego brak w Lagunie - najwyższe wersje silnikowe i wyposażeniowe C5 mają zawieszenie hydroaktywne przejęte z C6.  Dostosowuje ono swoją twardość do stanu nawierzchni i stylu jazdy kierowcy.

 

Ważący ponad 1,6 t Citroen C5 ze 138-konnym silnikiem diesla sportowcem nie jest, ale zarówno w mieście, jak i na trasie nie trzeba obawiać się o bezpieczeństwo manewrów. Mocniejszy o 12 KM  silnik Laguny kusi  do nieco agresywniejszej jazdy, do czego skłania też umiarkowany apetyt na paliwo. Niskie zużycie oleju napędowego to także atut nowego Citroena.  Jednostki napędowe obu pojazdów współpracują z 6-biegowymi skrzyniami manualnymi, poszczególne przełożenia wchodzą bez oporów i są dobrze dobrane do silników obu aut.

 

Nowe Renault Laguna i Citroen C5 to auta podobne i różne zarazem. Pod względem jakości w niczym nie przypominają francuskich samochodów sprzed kilku lat. Dobre materiały, bogate wyposażenie i wysoki komfort jazdy to ich cechy wspólne. Laguna ma jednak bardziej sportowy temperament, a C5 elegancję, rodem z wyższym sfer. 

 

Wrażenia z jazdy

 

Zawieszenie Laguny nie odbiega twardością od tego w Passacie czy Mondeo. Znacznie więcej francuskiego, komfortu jazdy pozostało w Citroenie C5. Tańsze wersje mają klasyczne, wielowahaczowe zawieszenie, jednak jego praca jest dobrana tak, by pasażerowie nie odczuwali zbytnio dziur w jezdni. To powoduje również przechylanie się auta na zakrętach oraz znany już z poprzedniej wersji C5 efekt nurkowania samochodu na poprzecznych nierównościach. Laguna i C5 są dobrze wygłuszone i nawet przy większych prędkościach można swobodnie rozmawiać.

 

Lżejsze o blisko 150 kg Renault jest szybsze i sprawniej radzi sobie podczas manewrów wyprzedzania. Pasażerowie na tylnej kanapie będą usatysfakcjonowani w obu autach, jednak prawie jak w salonce poczują się w C5. Tu ilość miejsca jest imponująca. W kierownicy Citroena z nieruchomą częścią centralną, znajduje się dużo przycisków i włączników sterujących systemem audio i tempomatem. Rozwiązanie to jest ciekawe, ale trzeba się przyzwyczaić do natłoku przycisków.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Premier zapowiada wzmożone kontrole

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie