Fotoradary w powiecie strzeleckim nie robią zdjęć

redakcja.nto
Fotoradary w powiecie strzeleckim nie robią zdjęć
Fotoradary w powiecie strzeleckim nie robią zdjęć
Udostępnij:
Dopóki z masztów na fotoradary korzystała policja, regularnie montowano tam urządzenia. Gdy przejęła je Inspekcja Transportu Drogowego - opustoszały. Maszty stoją bezużytecznie już piąty miesiąc. Od tego czasu nikt nie widział, by Inspekcja Transportu Drogowego montowali w nich urządzenia. ITD przejęła je z początkiem lipca tego roku. Fotoradary zostały im przydzielone odgórnymi przepisami w całym kraju.
Fotoradary w powiecie strzeleckim nie robią zdjęć
Fotoradary w powiecie strzeleckim nie robią zdjęć

- Zgodnie z poleceniem przekazaliśmy nasz fotoradar na rzecz ITD - mówi Beata Kocur, oficer prasowy w strzeleckiej policji.

Urządzenie, z którego korzystali strzeleccy policjanci było współdzielone z funkcjonariuszami z Brzegu. Mimo tego przynajmniej raz w miesiącu montowano je na masztach.

- Nasz sprzęt został wywieziony gdzieś w Polskę i tyle go widzieliśmy - dodają anonimowo policjanci ze strzeleckiej drogówki. - Już nie będzie służył mieszkańcom.

W powiecie strzeleckiem stoją łączne trzy maszty: w Strzelcach Opolskich, Błotnicy Strzeleckiej i Ujeździe. Wszystkie ustawione są przy drogach krajowych, w newralgicznych miejscach, gdzie dzieci przechodzą przez ulicę w drodze do szkoły lub tam, gdzie jest wzmożony ruch.

Zdaniem Heleny Gordzielik, sołtys Błotnicy Strzeleckiej, we wsi bezpieczniej było, gdy fotoradar działał. 

- Na widok masztu kierowcy ściągali nogę z gazu - przyznaje sołtys. - To miało duży wpływ na bezpieczeństwo, bo przy głównej drodze znajduje się szkoła, a w pobliżu jest przedszkole i sklep, więc chodzi tędy wielu mieszkańców.

W Ujeździe na ul. Traugutta, auta także zwalniały, gdy fotoradar działał. Dzięki temu kierowcy nie wjeżdżali do wąskich, miejskich uliczek na pełnym gazie. Tadeusz Kauch, burmistrz Ujazdu interweniował w IDT w sprawie fotoradaru. Wojewódzki inspektorat przysłał jednak pismo, że nie jest zainteresowany korzystaniem z masztu, bo odcinek drogi przy którym stoi, nie jest szczególnie niebezpieczny.

- Te wyjaśnienia są nie do przyjęcia - mówi Kauch. - Będę zabiegał o to, żeby fotoradar dalej działał.
Aleksandra Kobylska, która w ITD odpowiada za kontakt z prasą, poinformowała natomiast, że inspektorzy będą korzystać z masztów, ale po tym, jak zamontują tam dodatkowe oznakowanie.  - Chodzi o niebieskie znaki z informacją, że w danym miejscu dokonywany jest pomiar prędkości - mówi Kobylska. - Brakuje ich przy masztach, dlatego wystąpiliśmy do zarządu drogi, żeby je uzupełnił.

Teoretycznie ITD wciąż może używać masztów, nawet gdy tablic brakuje - przepisy mówią bowiem, że inspekcja ma na ich uzupełnienie 36 miesięcy. - Ale nie chcemy działać w sposób, który może budzić kontrowersje - dodaje Kobylska. -  Gdy oznakowanie będzie w pełni zamontowane wrócimy do korzystania z masztów.

Radosław Dimitrow

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Jakub Wiech: Ceny ropy naftowej wracają do poziomu sprzed wojny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie