Fiat Punto kontra Peugeot 208

Jerzy Dyszy
Peugeot 208, Fot: Peugeot
Peugeot 208, Fot: Peugeot
Od samochodów subkompaktowych, dawniej zwanych miejskimi, oczekujemy coraz więcej. A więc producenci nam to dają, oferując samochody, które są lepsze od typowych kompaktów sprzed kilkunastu lat.

Historia Fiata Punto sięga roku 1993, gdy zaprezentowano unowocześnionego (na owe czasy) następcę sławnego i bardzo

Peugeot 208, Fot: Peugeot
Peugeot 208, Fot: Peugeot

popularnego Fiata Uno. Pierwsze Punto było typowym, dość skromnym przedstawicielem segmentu B (hatchback o rozstawie osi 2450/2460 mm i długości ok. 3800 mm) i przetrwało aż 17 lat, czyli do roku 2010. Przeszło przy tym jedną "dużą" zmianę generacji i kilka tzw. faceliftingów, mając cały czas uznanie nabywców i utrzymując się w pewnych okresach na samym szczycie europejskiej sprzedaży aut w tym segmencie. Na początku kariery (1995), Punto było też Europejskim Samochodem Roku.

Nic dziwnego, że gdy w połowie pierwszego dziesięciolecia XXI w. Fiat opracował kolejny, wyraźnie większy samochód segmentu subkompaktów, na wielu rynkach nie chciał jeszcze rezygnować z dobrze sprzedającego się poprzedniego modelu, a także próbował równolegle skorzystać ze znanej i cenionej nazwy, będącej do pewnego stopnia "podmarką" koncernu. Nowy samochód otrzymał więc nazwę Grande Punto, czyli po prostu "Duże Punto". I rzeczywiście  auto, skonstruowane na wspólnej platformie Fiat SCCS-Small/GM Gamma na której oparto też m. in. Corsę IV, było wyraźnie większe od oryginalnego Punto. Jego rozstaw osi wynosi 2510 mm, długość oscyluje w granicach 4065 mm, natomiast szerokość to ok. 1685 mm i wysokość ok. 1490 mm. To wymiary zbliżone do aut segmentu "pełnych" kompaktów sprzed mniej więcej dekady, a więc nie bez przyczyny Fiat chwali się wyjątkową (jak na segment B) ilością miejsca w kabinie, szczególnie na nogi pasażerów. Dodajmy jednak, że tą samą drogą poszło ostatnio kilka innych koncernów. Po prostu - samochody nieustannie rosną.

W roku 2009 dokonano w Grande Punto szeregu istotnych zmian, nie tylko stylizacyjnych. Dostosowując je do nowych norm emisji spalin wprowadzono wyjątkowo nowoczesne silniki benzynowe Multi Air (z hydraulicznym, zmiennym otwarciem zaworów dolotowych), system start/stop, usprawnione silniki wysokoprężne Multijet, benzynowe jednostki dwupaliwowe oraz oczywiście duży pakiet współczesnego wyposażenia elektronicznego. Auto zyskało przy tym nową nazwę - już nie Grande Punto, tylko Punto Evo (model Grande pozostawał przez pewien czas także w ofercie).

W sezonie 2012 Punto znowu zmieniło nazwę. Ponieważ zaprzestano produkcji oryginalnego Punto, większe Grande/Evo stało się po prostu zwykłym Punto. Przy okazji samochód nie korzysta już z elementów stylizacji a'la Maserati, jakimi chwalił się projekt Grande Punto autorstwa pracowni Giugiaro.

Mimo iż współczesne Punto oparte jest na platformie liczącej sobie (w koncernie GM) ok. 12 lat, a sam model zaprezentowano siedem lat temu, auto nadal można uznać za nowoczesne. Układ jezdny jest typowy dla tego segmentu, z przodu kolumny MacPhersona, z tyłu wahacze wleczone połączone belką skrętną. Całość jest "dobrze

Fiat Punto, Fot: Fiat
Fiat Punto, Fot: Fiat

sprawdzona" i raczej bezawaryjna, zapewniając akceptowalny kompromis między własnościami jezdnymi i komfortem. W kabinie znajdziemy rzeczywiście sporo miejsca, przyjmując, że samochód nie ma ambicji bycia komfortową limuzyną. Istnieje zresztą "pół limuzyna" na bazie Punto - sedan o nazwie Linea.

Jak wspomnieliśmy układy napędowe w niektórych odmianach Punto stanowią awangardę nowoczesności (Multi Air), szczególnie gdy zależy nam na niewielkim zużyciu paliwa przy akceptowalnych osiągach. Ostatnio do oferty dołączył dwucylindrowy silnik Turbo 0.9 dm3 85 KM Twin Air (odmiana Multi Air). Najsłabsza dostępna jednostka w Punto to wolnossąca, czterocylindrowa 1.2 69 KM. Silnik 1,4 dm występuje w czterech wersjach: 77 KM, (Start/Stop/Dualogic), 70 KM Natural Power, Multi Air 105 KM i MultiAir Turbo 135 KM. W Polsce ofertę turbodiesli ograniczono do 1.3 Multijet 75 KM i 95 KM, ale w niektórych krajach dostępny jest silnik wysokoprężny 1.6 120 KM.

Małego komentarza wymaga zautomatyzowana mechaniczna skrzynia biegów Dualogic. O ile dawne wersje zautomatyzowanych przekładni z gamy Alfy Romeo czy Fiata Stilo były krytykowane za niepłynną i powolną zmianę biegów oraz awaryjność, to współczesne rozwiązania są chwalone przez kierowców - oczywiście raczej przez tych, dla których priorytetem jest taki czy inny "automat".

Jak każdy koncern, także Fiat stara się uatrakcyjnić swe auta maksymalnie dużą ofertą nowego wyposażenia elektronicznego. W Punto stosowane są oczywiście wszystkie współczesne systemy bezpieczeństwa, a ponadto w ofercie znajduje się połączony zestaw informacyjno - rozrywkowy Blue&Me / Tom Tom oraz wspomaganie jazdy oszczędnej i ekologicznej o nazwie

Peugeot 208, Fot: Peugeot
Peugeot 208, Fot: Peugeot

Eco:Drive.

Bezpośrednim konkurentem współczesnego Punto jest najnowszy przedstawiciel segmentu B koncernu PSA, model 208. Auto zaprezentowano i skierowano do salonów wiosną tego roku.

Historia stosunkowo niedrogich i niewielkich samochodów Peugeota z serii "2" sięga roku 1929, ale w rzeczywistości współczesna, ósma   "dwójka" ma tylko trzech poprzedników. Pierwszym jest sławny model 205 (rozstaw osi 2420 mm, długość 3700 mm), który zadebiutował w roku 1983 i okazał się autem tak lubianym, że produkowano go aż prawie do roku 1998. W tamtych czasach Peugeot starał się być producentem "poważnych" samochodów, co może przynosiło prestiż, ale nie sukces finansowy. 205 opracowano właściwie rzutem na taśmę i efekt zaskoczył wszystkich - ponad pięć milionów wyprodukowanych aut postawiło firmę na nogi.

Następca 205 pojawił się z lekkim opóźnieniem, bo szefowie PSA uznawali początkowo, że malucha zastąpi jeszcze mniejszy 106, oraz większy 306. Jednak rynek domagał się także auta dokładnie w segmencie B, więc zaprezentowano je po rocznej przerwie, pod koniec roku 1998. Oczywistym jest, że przygotowanie produkcji trwało znacznie dłużej niż rok, ale owo

Fiat Punto, Fot: Fiat
Fiat Punto, Fot: Fiat

opóźnienie w wymianie modelu nie okazało się błędem. 206 zasadniczo był tylko nieco powiększonym 205 (rozstaw osi 2440 mm, długość od ok. 3800 mm) z podobnymi, a nawet prostszymi (tylne zawieszenie) mechanizmami, ale zyskał jeden poważny atut: wyjątkową i przyjazną stylizację. Auto podobało się wszystkim, za czym poszło niezwykłe zapotrzebowanie. Samochód produkowano w wielu krajach i odmianach, mało tego, wytwarzany jest w ograniczonej liczbie aż do dzisiaj, jako 206+. Ponad 7 milionów egzemplarzy mówi samo za siebie.

W połowie zeszłej dekady Peugeot stwierdził jednak, że trzeba zaoferować w segmencie subkompaktów lepszy samochód. W roku 2006 pojawił się więc 207, zasadniczo kopia 206, tyle że większa (rozstaw osi 2538 mm, długość nieco ponad 4000 mm), cięższa, jeszcze bardziej charakterystycznie stylizowana i droższa. Wydawałoby się, że wszystko w porządku, jednak spodziewany trzeci super - sukces nie nadszedł. Do tego roku sprzedano raptem nieco ponad dwa miliony sztuk. Postanowiono więc, że zamiast rutynowej restylizacji, w tym roku pojawi się całkiem nowa generacja, czyli 208. Bądźmy jednak świadomi, że mimo poważnych zmian stylistyki i konstrukcji kabiny, 208 wywodzi się wprost z 207. Ma ten sam rozstaw osi, zbliżone podwozie i niektóre silniki, ale jest wbrew tendencjom nieco krótszy (3963 mm), minimalnie węższy (1739 mm) i niższy (1460 mm). Jest także o kilkadziesiąt kg (zależnie od wersji) lżejszy. Świadczy to o dobrej pracy, jaką włożono w konstrukcję nadwozia i zastosowanie nowych technologii materiałowych oraz technik projektowania.

O stylizacji 208 trudno dywagować, bo jest to kolejny dowód na to, że od czasów debiutu modelu 206 Peugeot lawiruje pomiędzy podstawowymi cechami tamtego projektu a chęciami, by coś unowocześnić. W tym przypadku efekt jest chyba dobry, przy czym auto choć małe, bardzo przypomina współczesnych braci - 308 i vana 508. Zresztą można by je nazwać właśnie mikrovanem - zmniejszeniu wymiarów musiało towarzyszyć "nadmuchanie" nadwozia, aby w środku zyskać

Peugeot 208, Fot: Peugeot
Peugeot 208, Fot: Peugeot

odpowiednio dużo miejsca. I rzeczywiście, kabina nie ustępuje tej w 207, a bagażnik jest minimalnie większy (285-1076 dm3). Natomiast wyraźne przetłoczenie na "nosie" nie musi się każdemu podobać ale pamiętajmy - współczesne normy zderzeniowe (z pieszym) wymagają określonej i to sporej odległości od pokrywy silnika do twardych mechanizmów pod spodem.
Stylizacja 208 ma kilka charakterystycznych elementów. Pierwszym jest wyraźne rozróżnienie modeli trzy- i pięciodrzwiowych. Auta różnią się zdecydowanie linią tylnych bocznych okien, ale też wystrojem zderzaków i wlotu powietrza. Wersja trzydrzwiowa upozowana jest na "sportowe coupe", choć oczywiście konstrukcyjnie auta są prawie takie same. Druga ciekawostka, to nowe podejście do kwestii ergonomii pozycji za kierownicą. Gdy spojrzeć z boku, tablica przyrządów wydaje się żywa i nowoczesna, ale "normalna". Jednak z pozycji kierowcy stwierdzamy coś dziwnego. Kierowcę umieszczono szczególnie wysoko, natomiast kierownica jest dziwnie mała i nie da się jej podnieść bardzo do góry. Poza tym jest, z oczywistych przyczyn, nieokrągła. Chodzi o to, by wyprostowany kierowca patrzył na przyrządy nad kołem kierownicy, a nie jak zwykle, przez nie. Ma to oczywiście udostępnić trochę więcej miejsca na nogi siedzących z tyłu. I częściowo się udało, wysocy kierowcy nie mają też kłopotów z kontrolowaniem zegarów. A niscy i lubiący siedzieć nisko... cóż, na tych zegarach w końcu nie ma nic tak bardzo ważnego. I zawsze można się trochę schylić lub wyciągnąć. A mówiąc poważnie, ten dziwny projekt, którego stylistą był Polak p. Adam Bazydło, to przykład zwycięstwa marketingu nad zdrowym rozsądkiem. Interesujące, czy Peugeot albo ktokolwiek inny powtórzy to rozwiązanie.

Peugeota 208 ma już sporą paletę silników. Zaczyna się ona od nowych, całkowicie aluminiowych benzynowych jednostek trzycylindrowych 1.0 68 KM oraz 1.2 82 KM. Ta druga, która w sierpniu 2012 r. nie jest jeszcze dostępna, wyposażona jest w wałek wyrównoważający i pracuje więcej niż zadowalająco oferując rozsądne osiągi i naprawdę małe zużycie paliwa. Na pewno zadowoli osobę jeżdżąca głównie w mieście. Kolejne jednostki benzynowe to czterocylindrowe 1.4 95 KM i 1.6 120 KM oraz na końcu skali prawie sportowa turbodoładowana 1.6 THP 155 KM. Osiągi są naprawdę dobre już z silnikiem wolnossącym 120 KM, ale pojawia się jedna wada - skrzynia manualna ma 5 przełożeń i podczas jazdy szosowej jest ich za mało. Przyspieszenia są dobre, jednak hałas generowany nawet niekoniecznie przy prędkościach autostradowych na piątce jest zbyt

Fiat Punto, Fot: Fiat
Fiat Punto, Fot: Fiat

duży. Cierpi przy tym zużycie paliwa. W Punto, nawet ze skrzyniami pięciobiegowymi ale z silnikami MultiAir, nie zauważa się tej niedogodności. Skrzynia sześciobiegowa pojawia się w benzynowych 208 dopiero z silnikiem 155 KM.

Turbodiesle w 208 są trzy - 1.4 HDi 68 KM, oraz 1.6 HDi 92 i 115 KM. Tylko ten najmocniejszy ma skrzynię sześciobiegową, jednak  wszystkie one pracują zadowalająco. Dwa najmocniejsze występują w wersji start-stop. Oczywiście to ten najsłabszy predestynowany jest głównie do jazdy miejskiej, więc i jemu przydało by się start - stop. Czy jednak 208 będzie przez kogoś wykorzystywany "na taksówce"? Na razie nie ma w polskiej ofercie 208 żadnej wersji ze skrzynią automatyczną lub zautomatyzowaną.

W praktycznym użytkowaniu 208 okazuje się dobrze przemyślanym i skonstruowanym samochodem subkompaktowym, w którym pochwalić należny wiele dostępnych wersji, dobre wyposażenie standardowe i bardzo szerokie możliwości jego uzupełnienia. Na przykład system multimedialny (z opcjonalnym ekranem dotykowym 7") prawdopodobnie przewyższa to co oferuje Punto. Auto wydaje się także mieć nowocześniej stylizowane elementy kabiny, zaś z zewnątrz wygrywa powiewem świeżości - w końcu to model tegoroczny, a nie sprzed siedmiu lat. A zachowanie na drodze? 208 nie jest zestrojony sportowo, ale klasyczne zawieszenie (technicznie takie jak w Punto, co jest oczywiste w tym segmencie) zachowuje się nadzwyczaj rozsądnie i w miarę cicho także na mocnych nierównościach. W zależności od wersji silnikowej wolelibyśmy może nieco mniej aktywne elektryczne wspomaganie kierownicy, ale ten błąd spotyka się w naprawdę wielu samochodach.

Które więc auto wybrać? Rozsądni ludzie mówią, że całkiem nowego modelu się nie kupuje, lepiej poczekać rok. Ale 208 tak naprawdę w całości nowy nie jest. Gdyby tylko ze słabszymi (czyli tańszymi) silnikami miał także skrzynie sześciobiegowe...   

marka/model

Fiat Punto 1.4 Multi Air 105 KM 5d Easy

Peugeot 208 1.4 VTi 5d Active

 Cena

Od  47 990 zł (promocja)

Od 48 700 zł

typ nadwozia/liczba drzwi

liftback (5d)

hatchback (5d)

liczba miejsc

5

5

Wymiary i masy

długość/szerokość/wysokość (mm)

4065/1687/1490

3962/1739/1460

rozstaw kół: przód/tył(mm)

1475/1465

1475/1470

rozstaw osi (mm)

2510

2538

masa własna (kg)

od ok. 1200

od 1145

pojemność bagażnika (l) (VDA)

275 - 1030

285 - 1076

pojemność zbiornika paliwa (l)

45

50

Układ napędowy

rodzaj paliwa

benzyna

benzyna

typ silnika

benzynowy, wolnossący, wtrysk pośredni, SOHC 16V, Multi Air, Start/Stop

benzynowy, wolnossący DOHC 16V wtrysk pośr. 2xVanos

pojemność (cm3)

1368

1397

liczba cylindrów

4

4

napędzana oś

przód

przód

Skrzynia biegów

typ/liczba przełożeń

manual/6

manual/5

Osiągi

Moc maks. (KM/obr/min)

105/6500

95/6000

Moment obr. (Nm/obr/min)

130/4000

136/4000

Czas przysp. 0-100 km/h (s)

10,8

10,5

Prędkość maks. (km/h)

185

188

Śr zuż. paliwa (l/100 km)

4,2

5,6

Średnia emisja CO2 (g/km)

98

129

Nasza ocena

 

Fiat Punto 1.4 Multi Air 105 KM 5d Easy

Peugeot 208 1.4 VTi 5d Active

Przestronność wnętrza

++++

++++1/2

Silnik

+++++

++++

Poziom hałasu (odczuwalny)

++++

+++

Zużycie paliwa

+++++

++++

Wyposażenie

++++

++++

Cena

++++

++++

Wynik końcowy

++++

++++

 

od 7 lat
Wideo

Od dzisiaj kierowcy Ubera i Bolta muszą mieć polskie prawo jazdy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty