"Dziury załatali na pięć dni!". Co dalej?

gazeta.pomorska
"Dziury załatali na pięć dni!". Co dalej?
"Dziury załatali na pięć dni!". Co dalej?
Dziury na ul. Szkolnej zasypywano w czwartek. Krzysztof Przytarski ocenia, że drogowcy usunęli je na kilka dni, bo już wczoraj znów dały o sobie znać. Czy robotnicy wrócą, by je zakleić ma stałe?
"Dziury załatali na pięć dni!". Co dalej?
"Dziury załatali na pięć dni!". Co dalej?

O dziurawych drogach rozmawiano na ostatniej sesji Rady Miejskiej. Było burzliwie. Najwięcej cięgów padło pod adresem Zarządu Dróg Wojewódzkich i jego przedstawiciela, kierownika rejonu w Chojnicach Krzysztofa Deruby.

Radny Krzysztof Przytarski, jadąc na sesję, widział, jak pracują drogowcy. Brzmiało śmiesznie, choć było smutne. - Widziałem, jak jeden z pracowników, tak na oko, miał może siedemdziesiąt kilo, ugniatał zimną wylewkę po prostu nogami - opowiada. - Ja to poniekąd rozumiem, bo wiem, że przy obecnych warunkach niewiele więcej da się zrobić, ale prosiłem dyrektora, by później, gdy pogoda będzie już sprzyjać, jeszcze raz wrócić na tę drogę i już profesjonalnie ją załatać.

Radny usłyszał jednak, że nie powinien na to liczyć, bo Zarząd Dróg Wojewódzkich ma skromny budżet i żadnych innych remontów już w tym roku w Czersku nie będzie.

Przytarski nie ma wcale satysfakcji, że wyszło na jego i już we wtorek załatane dziury metodą na zimno znów zaczęły wychodzić na wierzch. - Właściwie wszyscy, czy powiat, czy gmina, remontują drogi w naszej gminie, tylko Zarząd Dróg Wojewódzkich nie - mówi. - Od kilku lat nie miał u nas żadnej inwestycji. Tak, remontowano część ul. Tucholskiej od ul. 21 Lutego do ul. Starego Urzędu, ale to było już było dawno temu. Minęło osiem lat. A Szkolna, 21 Lutego i dalsza część Tucholskiej powinny być pilnie wyremontowane. 

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Polacy ocenili rząd Tuska. Zaskakujące wyniki

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty