Droższe parkowanie w Warszawie

Andrzej Rejnson, Grzegorz Bruszewski
Fot. Maciej Pobocha
Fot. Maciej Pobocha
Od poniedziałku więcej zapłacimy za parkowanie w centrum stolicy. Opłata za pierwszą godzinę postoju idzie w górę o połowę ­– z 2 na 3 zł.

Od poniedziałku więcej zapłacimy za parkowanie w centrum stolicy. Opłata za pierwszą godzinę postoju idzie w górę o połowę ­- z 2 na 3 zł. Na dodatek ze Śródmieścia znikają prywatne parkingi, których właściciele dzierżawili grunty od Zarządu Dróg Miejskich.

 

Na tym jednak nie koniec zmian w parkowaniu w centrum. Już wiadomo, że od czer­wca przyszłego roku strefa płatnego parkowania poszerzy się o kolejne obszary. Radni Śródmieścia domagają się jej rozszerzenia m.in. na cały Muranów.

Fot. Maciej Pobocha
Fot. Maciej Pobocha

 

Decyzja o zmianie cen za parkowanie zapadła 26 czerwca. Radni tłumaczyli wówczas, że opłaty nie były podwyższane od 2001 r.

 

Od 1 września za pierwszą godzinę postoju zapłacimy 3 zł (wcześniej 2 zł), za drugą 3,6 zł (2,40 zł), za trzecią 4 zł (2,80 zł) za kolejne po 3 zł (2 zł). Z 20 do 30 zł wzrośnie też roczny abonament dla mieszkańców strefy.

 

Od czerwca przyszłego roku płatna strefa będzie większa. Rozszerzy się o Powiśle, Solec, Nowe Miasto oraz bliską Ocho­tę. Być może w lipcu 2009 r. wejdzie do niej także Muranów oraz część Mokotowa (trójkąt ograniczony ulicami Sulkiewi­cza, Parkowej i Gagarina).

Włączenia Muranowa do strefy chcą radni Śródmieścia, którzy na dzisiejszej sesji ma­ją podjąć uchwałę w tej spra­wie. - To jest bardzo dobry pomysł - mówi radny Krzysztof Górski. - Zresztą proszą o to sami mieszkańcy Mura­nowa.

 

Za poszerzeniem strefy jest też Grzegorz Walkiewicz, wiceprzewodniczący rady Śródmieścia, który proponuje jeszcze jedną zmianę. - Będę wnosił o to, żeby z opłat za par­­kowanie zostali zwolnieni mieszkańcy, którzy mają samochody osobowe ważące ponad 2,5 tony - tłumaczy. - Za opłatę abonamentową mogliby parkować nie na chodnikach, a na wyznaczonych miejscach na jezdni - dodaje.

 

Opłaty za parkowanie rosną nie tylko w strefie. Więcej zapłacimy także na parkingach, które nadzoruje Zarząd Terenów Publicznych. Za godzinę postoju na parkingu przy pl. Defilad (550 miejsc postojowych) zapłacimy teraz 5 zł. Wcześniej godzina parkowania kosztowała tam 4 zł. Tyle

Droższe parkowanie w Warszawie

samo kosztuje postój u zbiegu ulic Zielnej i Królewskiej.

 

- Podwyższyliśmy opłaty, ale nie wszędzie - mówi Paweł Kołodziejski, zastępca dyrektora ZTP. - Musimy liczyć się z konkurencją.

 

ZTP nie tylko patrzy na konkurencję, ale drży też o niektóre swoje parkingi. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, do terenu przy ul. Senatorskiej, na której jest parking, pojawiły się roszczenia. Zniknąć może także parking przy pl. Defilad.

 

Z konkurencją nie liczy się za to Zarząd Dróg Miejskich. Już wypowiedział umowy trzem firmom, które na jego terenie prowadziły parkingi przy Dwor­­­cu Centralnym oraz placach Trzech Krzyży i Powstańców Warszawy. - Te miejsca znajdą się w strefie płatnego parkowania ­­- wyjaśnia Urszula Nelken, rzecznik ZDM. - Chcemy, by pieniądze za parkowanie szły bezpośrednio do kasy miasta - dodaje.

 

Prawdopodobnie wkrótce zniknie też prywatny parking z pl. Zawiszy (na granicy strefy) oraz z ul. Andersa (zlokalizowany wzdłuż ulicy między Świę­tojerską a Muranowską).

- To dobrze, że likwidują te parkingi, ale tam, gdzie jest to możliwe, powinny powstać obiekty wielopoziomowe z dużą ilością miejsc - mówi Wojciech Prusik, kierowca, którego spotkaliśmy, gdy szukał wolnego miejsca w centrum.

 

Małe przychody, słaba egzekucja

 

Według badań Zielonego Mazowsza miasto nie egzekwuje kar za niewła­ściwe parkowanie.

Roczne przychody ze strefy płatnego parkowania niestrzeżonego dają miastu przychód ok. 30 mln zł. Mogłoby być o 20 mln zł więcej, gdyby była lepsza egzekucja kar. Nie tylko za niepłacenie w strefie, ale również za niewłaściwe parkowanie (w miejscach do tego niewyznaczonych). Według Zielonego Mazowsza ściągalność jest na poziomie 2 proc.

 

Zarzuty te odpiera zarówno Zarząd Transportu Miejskie­go (odpowiedzialny za egzekucję opłat w strefie), jak i Straż Miejska (odpowiedzialna za odholowywanie niewłaściwie zaparkowanych aut). Pierwsi mówią, że jest za mało pracowników. Braków nie można uzupełnić, bo nie ma chętnych do pracy. Drudzy tłumaczą, że winne są przepisy, które wiążą im ręce, i że jeśli nie ma oznakowania, pojazdu nie można odholować.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rząd planuje finansową pomoc dla PKP Intercity

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie