Driftowóz po ukraińsku, czyli Zaporożec skrzyżowany z BMW

News Channel "24" / x-news
fot. News Channel "24" /  x-news
fot. News Channel "24" / x-news
Udostępnij:
Mieszkaniec Kijowa „skrzyżował” starego radzieckiego Zaporożca z mechaniką BMW. Efektem jest samochód świetnie nadający się do amatorskiego driftu.

Z Zaporożca zostało tylko nadwozie, cała reszta to BMW serii 5. - Usunąłem górną część BMW i dałem nadwozie od Zaporożca. Dolną część Zaporożca wyrzuciłem, a na jej miejscu jest BMW – mówi Roman Koptelec.

Oryginalna konstrukcja zaskakuje osiągami - jest w stanie rozpędzić się do 200 km/h. Na zbudowanie hybrydy właściciel Roman Koptelec poświecił pól roku i 300 tys. hrywien (ok. 50 tys. zł). Wszystkie prace wykonał we własnym garażu.
W przyszłości Koptelec chciałby zbudować Moskwicza z silnikiem Subaru.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Minister Anna Moskwa o polityce klimatycznej i o energetyce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie