Dręczenie taksówkarzy

Katarzyna Tokarska, Agata Grzelińska
Fot. Tomasz Gola
Fot. Tomasz Gola
Udostępnij:

W ramach spłaty reszty kwoty pasażerka chciała się oddać kierowcy. Ten nie skorzystał i wyprosił kobietę z samochodu.

 

Paragon fiskalny z dokładnym adresem taksówkarza trafił w ręce niezrównoważonej psychicznie kobiety. Przez dwa tygodnie zamęczała go telefonami

 

Fot. Tomasz Gola
Fot. Tomasz Gola

- Dwa tygodnie wyjęte z życiorysu - tak o wydarzeniach z początku października mówi Zygmunt Skrobek, wrocławski taksówkarz. - Gdyby nie to, że mam wyrozumiałą żonę, pewnie wylądowałbym pod mostem. Niezrównoważona psychicznie pasażerka po kilka razy dziennie wydzwaniała, by na przemian wyzywać go i składać niemoralne propozycje. Wszystkie dane kierowcy znalazła na paragonie fiskalnym: jego imię, nazwisko i adres.

Feralnego dnia Zygmunt Skrobek wiózł pasażerkę z placu Grunwaldzkiego na Krzyki. Kobieta była pijana, zachowywała się wulgarnie: przeklinała i obrzucała go wyzwiskami. Poirytowany taksówkarz podjechał pod komisariat policji przy ul. Grunwaldzkiej, by tam odstawić pasażerkę. Wówczas kobieta uspokoiła się i obiecała, że będzie grzeczna. Kiedy taksówkarz ruszył, wszystko zaczęło się od nowa. Kierowca zacisnął zęby i odwiózł ją pod wskazany adres. Gdy dotarli na miejsce, kobieta zapłaciła tylko część należności za kurs.

- W ramach spłaty reszty chciała mi się oddać - opowiada Zygmunt Skrobek. - Wyrzuciłem ją z taksówki.

O trzeciej nad ranem kobieta po raz pierwszy zadzwoniła do niego. Telefon odebrała żona pana Zygmunta. Nie chce mówić o tym, co usłyszała od swojej rozmówczyni. Od jej męża wiemy, że pasażerka sugerowała, iż ma z nim romans.

 

Kierowca ma psychiczny uraz

 

Przez kilka tygodni wydzwaniała codziennie. W końcu taksówkarz zgłosił się na policję. Jeszcze tego samego dnia policjant pojechał razem z kierowcą do dręczycielki. Nie zastali jej w domu. Policjant przekazał jej konkubentowi ostrzeżenie. Wkrótce kobieta przestała dzwonić do domu taksówkarza. Jednak telefonowała do prezesa korporacji, dla której pracuje Zygmunt Skrobek, by go skompromitować przed szefem.

Teraz taksówkarz wydając paragon klientowi, ukradkiem stara się zamazać swoje dane. - Mam uraz psychiczny - wyznaje.

 

Po co ten adres?

 

Czy dane osobowe taksówkarzy można chronić? Ustawa O ochronie danych osobowych odsyła w tej sprawie do prawa gospodarczego, które mówi, że "ewidencja działalności gospodarczej jest jawna i dane osobowe w niej zawarte nie podlegają ochronie".

- Ale jak do tego wszystkiego ma się ujawnianie na paragonie dokładnego adresu taksówkarza? - pyta Tadeusz Maćkała, poseł PO z Lubina. W marcu tego roku w imieniu taksówkarzy poprosił Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w Warszawie o wystąpienie do resortu finansów z wnioskiem o zmianę przepisów. - Imię i nazwisko, numer rejestracyjny i boczny taksówki oraz NIP są wystarczające, by precyzyjnie zidentyfikować podatnika - uważa poseł.

Ewa Kulesza, GIODO obawia się, że zmiana rozporządzenia wywoła zarzut nierównego traktowania przedsiębiorców. Inspektor wystąpiła jednak do ministra finansów z prośbą o rozważenie możliwości usunięcia z paragonu adresu zamieszkania taksówkarzy. Swoje pismo wysłała do resortu w kwietniu tego roku. Do tej pory nie uzyskała odpowiedzi.

- Prawo nie może traktować taksówkarzy w sposób szczególny - usłyszeliśmy w biurze prasowym Ministerstwa Finansów w Warszawie. - Ten problem dotyczy nie tylko ich, ale także przedstawicieli innych profesji, którzy rejestrują firmy w mieszkaniach. Klient, który płaci za usługę, ma prawo otrzymać paragon z pełnymi danymi firmy. Adres prywatny przestaje być prywatnym, gdy jest pod nim zarejestrowana działalność gospodarcza. To jest bardzo proste.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Minister Anna Moskwa o polityce klimatycznej i o energetyce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie