Dlaczego nie warto jeżdzić autem samemu?

(ip)
Fot. Archiwum Polskapresse
Fot. Archiwum Polskapresse
Po drogach w Polsce przemieszczają się codziennie tysiące samochodów. A w nich tysiące osób. Często w aucie, w którym miejsca starczy dla 5 osób, siedzi tylko kierowca.

Fot. Archiwum Polskapresse
Fot. Archiwum Polskapresse

1. Płacimy za puste miejsca

Wyobraźmy sobie, że jesteśmy kierowcą i jedziemy z Gdańska do Krakowa z trójką znajomych. Załóżmy, że koszt tej trasy wynosi 300 zł, co oczywiście zostało podzielone pomiędzy podróżujących. Wychodzi po 75 zł na osobę. A teraz wyobraźmy sobie, że znajomi znikają, a ich miejsca świecą pustkami. Kierowca musi więc wziąć na siebie opłacenie pustych miejsc, które po nich zostały. Po co wozić powietrze, kiedy można zapełnić wolną przestrzeń pasażerami i płacić za podróż nawet kilka razy mniej?

2. Zwiększaszamy zanieczyszczenie powietrza

Zakładając, że każda z 4 osób, jadących w tym samym kierunku, zdecyduje się na podróż swoim samochodem, możemy wyobrazić sobie, o ile więcej spalin powędruje do atmosfery, niż gdyby udało im się umówić na wspólny przejazd. Nie jest to przecież tylko Twoja wina, bo przecież nie masz wpływu na to, czy osoby, które podróżują na tej samej trasie co Ty, jadą pociągiem czy decydują się na podróż własnym autem. Możesz jednak zaproponować im podróż razem z Tobą albo zapytać, czy to Ty możesz zabrać się z nimi. Tym samym znacznie zmniejszasz ryzyko zanieczyszczenia powietrza.

3. Przyczyniamy się do powstawania korków na drogach

O ile zanieczyszczenie powietrza trudniej sobie wyobrazić, o tyle korki na drogach są problemem, który łatwo zauważyć na polskich drogach. O ile lepiej jeździłoby się na najbardziej uczęszczanych trasach w kraju, gdyby zamiast 10 samochodów, które wiozą w sumie np. 20 osób, wypuścić na drogi 5 aut, które będą pełne?

4. Jedyną osobą, z którą możesz porozmawiać, jesteś Ty sam

Najbardziej prozaiczny powód – nuda. Możemy mówić, że inteligentni ludzie nie nudzą się w swoim własnym towarzystwie, ale nie zaprzeczymy, że długa podróż w samotności będzie trwała wieczność, natomiast urozmaicona rozmową minie znacznie szybciej. Nawet jeśli nie jesteśmy zbyt rozmowni, to dobrze mieć świadomość, że obok jest ktoś, do kogo w razie czego można się odezwać.

5. Jesteśmy zdani sami na siebie

Być może uważamy się za osobę samodzielną i samowystarczalną, ale prawda jest taka, że nikt nie jest. Jesteśmy stworzeni do życia w grupie. Nie chodzi tylko o to, że czas szybciej mija, ale w stresującej lub kłopotliwej sytuacji dobrze mieć przy boku kogoś, kto pomoże lub doradzi. Złapałeś gumę, ale nigdy nie wymieniałeś opony? A może utknąłeś w korku i potrzebujesz kogoś, kto ostudzi Twoje nerwy? Towarzysz u boku z pewnością przyda się w niespodziewanych sytuacjach.

Jeśli nie sam, to z kim?

Oczywiste jest, że nie zawsze znajdziemy znajomych, którzy wybierają się tego samego dnia, co my w daną trasę. W tym celu powstają rozwiązania znane pod nazwą capooling – Grupowe przejazdy nie istnieją od wczoraj. Ludzie zawsze umawiali się, ale tylko w grupie najbliższych znajomych. Dzisiaj dla naszej wygody powstają portale i aplikacje, na których znajdziemy ludzi podobnych do nas, który chcą jeździć taniej i przyjemniej. Carpooling to nie tylko sposób na oszczędność, ale też zawarcie nowych znajomości – przekonuje Adam Tychmanowicz, twórca Yanosik Autostop – aplikacji do wspólnych przejazdów.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Polacy ocenili rząd Tuska. Zaskakujące wyniki

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty