Diesel - silniki, których nie musisz się bać

materiał informacyjny Rankomat.pl
Udostępnij:
Samochody z silnikiem diesla są bardzo popularne w naszym kraju. Jednak znalezienie samochodu z dobrym i mało awaryjnym silnikiem wysokoprężnym na rynku wtórnym może być bardzo trudne. Wiele turbodiesli projektowanych w XXI wieku okazało się być bardzo awaryjnymi jednostkami napędowymi. Prezentujemy najlepsze - naszym zdaniem - silniki diesla, na jakie możemy trafić w kilku-kilkunastoletnich pojazdach, przeznaczonych zarówno do miasta, jak i w trasę.

Małe diesle - idealne do miasta

Mogłoby się wydawać, że częsta jazda na krótkich trasach czy ciągłe stanie w korku ulicznym nie jest zdrowe dla silnika wysokoprężnego. Rzeczywiście - użytkowany w ten sposób samochód z dużym motorem diesla nie będzie ukazywał swoich zalet. Może okazać się za to zupełnie nieekonomiczny i kłopotliwy w eksploatacji. Często zanim dojedziemy
z punktu A do punktu B, silnik nie zdąży się odpowiednio nagrzać, a już go wyłączamy. To wyrok śmierci dla turbiny i całego osprzętu. Na szczęście koncerny samochodowe produkują nie tylko diesle o pojemności 1.9 i większej. Dla fanów “ropniaków” jest kilka ciekawych propozycji na rynku wtórnym.

Polecamy:

1.4 D-4D

To najmniejszy silnik wysokoprężny zaprojektowany przez Toyotę. W przeciwieństwie do większego brata - 2.0 D-4D, zwłaszcza z czasów Avensis drugiej generacji - z tym modelem nie ma większych problemów. Motor ten zadebiutował w 2001 roku i był początkowo montowany w Toyocie Yaris I. Jest to prosta i trwała konstrukcja z łańcuchem rozrządu - brak w niej np. koła dwumasowego, który jest piętą achillesową wielu innych diesli. Filtr cząstek stałych (DPF) montowany jest dopiero od 2008 roku. Jeżeli boimy się tego wynalazku, którego cykliczne wymiany nie należą do najtańszych, wybierzmy Toyoty z lat 2001-2007. Silnik 1.4 D-4D montowany jest m.in. w Yarisach i Aurisach wszystkich generacji czy Corolli E11 i E12.

Popularne modele: Toyota Yaris, Toyota Auris, Toyota Corolla

1.6 HDi

Konstrukcja koncernu PSA (Peugeot-Citroen) i Forda jest bardzo oszczędna, ale wymaga starannego serwisowania. Debiutujący w 2002 roku silnik 1.6 HDi to jeden z najpopularniejszych silników diesla początku XXI wieku. Montowany jest nie tylko w modelach Peugeota czy Citroena, ale także w wielu innych, konkurencyjnych markach. Nic dziwnego - przy odrobinie staranności ze strony kierowcy jednostka ta odwdzięcza się bezstresową eksploatacją. Przy zakupie samochodu z rynku wtórnego z pewnością warto zwracać uwagę na wtryskiwacze - u większości motorów 1.6 HDi były dostarczane przez Boscha, które można regenerować. Niektóre partie miały jednak instalowane osprzęt Siemensa, który - w razie awarii - nie można poddać regeneracji, a zakup nowego jest bardzo kosztowny. Silnik 1.6 HDi znajdziemy pod maską m.in. Peugoeta 208, Citroena C4 I, Forda Focusa II, Volvo C30.

Popularne modele: Citroen C4, Ford Focus II, Peugeot 208

1.7 DTi

Kolejna jednostka japońskiego producenta, tym razem nieco egzotycznego w naszym kraju Isuzu. Silnik 1.7 DTi jest bardzo trwały (brak m.in. kłopotliwego koła dwumasowego), oszczędny, dość dynamiczny i ekonomiczny. Części zamienne nie należą do drogich, a typowych usterek jest stosunkowo niewiele. Jedną z nich jest pasek rozrządu, którego najlepiej wymieniać częściej, niż zaleca producent (co 150 tys. kilometrów). W wyeksploatowanych egzemplarzach o większym przebiegu mogą również pojawić się problemy z turbosprężarką. Motor ten znajdziemy m.in. w Oplach Astra II i III. Decydując się na starszą generację niemieckiego kompaktu upewnijmy się czy pod maską faktycznie pracuje jednostka Isuzu - w pierwszych latach produkcji Opel montował silnik 1.7 TD własnej konstrukcji. W przeciwieństwie do japońskiego 1.7 DTi jest to motor o niskiej kulturze pracy i słabej dynamice (68 KM przy 75 KM Isuzu). Jest on również paliwożerny i - co gorsza - awaryjny.

Popularne modele: Opel Astra II, Opel Corsa III, Opel Meriva

Odradzamy:

1.5 dCi

Jednostka napędowa konstrukcji Renault nie należy do najbardziej udanych motorów. Jej debiut miał miejsce w 2001 roku i trafiła pod maskę m.in. Megane i Clio drugich generacji. O ile pierwsze lata eksploatacji nie wskazywały na wyraźne problemy, to zakup kilkunastoletniego samochodu z tym silnikiem jest bardzo dużym ryzykiem. Obracające się panewki, padające wtryskiwacze i turbiny to główne grzechy 1.5 dCi. Jak na ironię, być może większości problemów dałoby się uniknąć, gdyby nie zalecenia ASO Renault - producent przewidywał zmiany oleju silnikowego co 30 tys. kilometrów, podczas gdy Nissan (np. w swoich Almerach II) zalecał zmiany w tym silniku co 15 tys. kilometrów. Efekt - silniki 1.5 dCi są z reguły w lepszej kondycji pod maskami kilkunastoletnich Nissanów niż Renault.

Popularne modele: Renault Megane II, Renault Clio II, Nissan Almera II

Idealny silnik diesla na trasę

Jeżeli często poruszamy się poza miastem to lepszym wyborem będzie większa jednostka napędowa. Znajdziemy je w samochodach klasy C i wyższej. Przy zakupie samochodu z takim silnikiem musimy się liczyć z droższym

ubezpieczeniem OC

ze względu na pojemność silnika.

Polecamy:

1.9 JTDM

1.9 JTD Multijet to bardzo udana konstrukcja Fiata. Jej debiut miał miejsce w 2002 roku i na przestrzeni kolejnych kilku lat zastąpiła pierwszą generację 1.9 JTD. Jednostka charakteryzuje się wysoką wydajnością, trwałością i niskimi kosztami eksploatacji. Występuje w wielu wariantach mocowych (100-190 KM), a także w wersji z 8 i 16-zaworową głowicą. W przeciwieństwie do swojego poprzednika, 1.9 JTD, generacja Multijet charakteryzuje się lepszą dynamiką przy zachowaniu podobnego poziomu spalania i bezawaryjności. Nic dziwnego, że napędza on wiele modeli samochodów, przede wszystkim należące do koncernu Fiat.

Popularne modele: Fiat Grande Punto, Fiat Bravo II, Alfa Romeo 159

2.0 HDi

Kolejny silnik z rodziny HDi to dwulitrowy diesel, który jest jeszcze mniej kłopotliwy od swojego mniejszego brata. Jego początki sięgają 1998 roku, kiedy to zadebiutował pod maską Peugeota 406 i - kilka miesięcy później - w Citroenie Xantia. Na przestrzeni lat był wielokrotnie modyfikowany i udoskonalany. System wtryskiwaczy (Bosch zastąpiony czasem przez układ Siemensa) uchodzi za trwały, a jedną z bolączek jest koło pasowe. Z czasem pewne problemy mogą pojawić się z zaworem EGR czy kołem dwumasowym. Jest to jednak problem prawie wszystkich współczesnych diesli. Z całą pewnością można powiedzieć, że silnik 2.0 HDi to bardzo udana konstrukcja, która napędza wiele modeli samochodów, m.in. Citroena C5, Peugeota 307 i 407, Forda Mondeo począwszy od 3 generacji (uwaga na fordowskiego diesla 2.0 z pierwszych lat produkcji Mondeo Mk 3
- to zupełne przeciwieństwo 2.0 HDi).

Popularne modele: Citroen C5, Peugeot 307, Peugeot 407

2.2 i-CTDi

Konstrukcja Hondy to jeden z najlepszych diesli XXI wieku i zarazem pierwsza autorska konstrukcja tego producenta. Jak na ironię losu, Honda - największy światowy producent silników spalinowych - nie miał na swoim koncie własnej konstrukcji wysokoprężnej. Zmieniło się to w 2003 roku wraz z debiutem turbodiesla o pojemności 2.2 l. W zależności od wariantu, motory 2.2 i-CTDi rozwijają moc od 140 do 180 KM. Właściciele samochodów z tą jednostką napędową (Honda Accord, FR-V, CR-V) cieszą się wysoką kulturą pracy, bezawaryjnością i dobrą dynamiką. Ewentualne usterki dotyczą zazwyczaj drobnych rzeczy. W 2006 roku Honda zaczęła montować filtry DPF w egzemplarzach przeznaczonych na Europę, ale tylko do wybranych krajów.

Popularne modele: Honda Accord, Honda CR-V, Honda FR-V

Odradzamy:

2.0 TDI

Następca legendarnego niemieckiego turbodiesla 1.9 TDI. Niestety w przeciwieństwie do niego (a także do wcześniejszego 1.9 SDI) nie można powiedzieć, że jest niezawodny. Co prawda Volkswagen poradził sobie z większością usterek technicznych od momentu jego debiutu (2003 rok), to kupując samochód używany z tym silnikiem wiele ryzykujemy. Pękające głowice, awarie wtryskiwaczy czy problemy z dwumasą to bodaj najdroższe (i niestety często występujące) awarie w motorach 2.0 TDI. Wiele z nich wynika jednak nie tylko z błędów projektowych, ale także z niewłaściwego serwisowania czy użytkowania. Część napraw czeka już po pierwszych 120 tys. kilometrów.

Popularne modele: VW Passat B6, Skoda Octavia II, Audi A4 B7

Podsumowanie

Diesle od lat są popularne w Polsce od końca XX wieku. Mercedesy W124 napędzane “mułowatymi”, lecz pancernymi ropniakami i VW Golfy III z motorem 1.9 SDI pod maską rozsławiły silniki wysokoprężne w naszym kraju. Obecne konstrukcje nie grzeszą już bezawaryjnością, a zakup kilku-kilkunastoletniego turbodiesla niesie za sobą spore ryzyko. Warto zatem mieć rozeznanie na rynku, aby je zminimalizować i cieszyć się długą i bezawaryjną eksploatacją samochodu z silnikiem diesla.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska coraz bardziej rowerowa

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie