Cygan z kontrabasem w Twingo

Redakcja
W Renault stało się oczywiste, że jeżeli mają liczyć się na rynku, to muszą poprawić jakość serwisów i jakość samochodów.

Z samochodami Renault były w ostatnich latach duże kłopoty. Najpierw psuła się elektronika w Lagunie i nawet serwis Janusza Kiliańczyka w Warszawie nie mógł sobie z tym poradzić, w czym zresztą nie ma nic szczególnego, bo ten serwis z żadnym samochodem nie mógł sobie poradzić. Mieli nazwisko, mieli markę, ale syndrom złego serwisu ciągnie się od lat za Renault. Po Lagunie zaczęły psuć się Megane. Generalnie samochody Renault miały opinię samochodów niepewnych i usterkowych. Kiliańczyk zmienił branżę. Zajmuje się budową domów, pięknych zresztą, na Mazurach.

Cygan z kontrabasem w Twingo

Zaczyna się zmieniać. Firma jak mało kto przedstawia dużą ilość nowych modeli. Tylko w roku 2008 pojawi się osiem nowych aut Renault m.in. nowe Twingo, które jest już w sprzedaży za dobrą cenę 29 900 zł, Clio Grandtour, czyli kombi, oraz dostawcze Kangoo w wersji osobowej. Renault podaje z satysfakcją, że rośnie wskaźnik klientów całkowicie zadowolonych z usług firmy. Na wszelki wypadek nie podają wskaźników klientów całkowicie niezadowolonych, ale podobno jest ich mniej. Mówią też o desperacji w stosunku do celu, tak to się nazywa, ale nikt nie potrafił nam wyjaśnić, o co chodzi.

Nie ma jak tego sprawdzić, ale trwałość Twingo obliczają na 300 tys. km, a przeglądy wszystkich modeli odbywają się co 30 tys. km. W Twingo jest najwięcej miejsca ze wszystkich małych samochodów. Cygan z kontrabasem też tu się zmieści.

Świetnie sprzedaje się na rynku Dacia Logan produkowana w fabrykach Renault w Rumunii. W ubiegłym roku sprzedano na świecie 370 tys. sztuk Dacii, które kiedyś były tworem dość eksperymentalnym. W telewizyjnym magazynie "Auto" pokazywałem kiedyś klocki hamulcowe zrobione z...drzewa. Potem Dacię wykupiło Renault i zrobiło z niej prawdziwe samochody.

Na rynku jest tłok. Z dobrymi cenami występuje Hyundai (46 tys. zł za i30 z klimatyzacją i nawigacją), KIA cee’d też ok. 46 tys. za 7-letnią gwarancję, też z klimatyzacją, ale w podobnej cenie Peugeot oferuje model 307, a Fiat - Grande Punto - w cenie poniżej 40 tys. zł. Renault próbuje zmieścić się tu ze swoimi cenami. Nowe Clio Grandtour kosztuje 43 600 zł, a nowy Modus 43 200 zł. Prezes Renault w Polsce Arnaud Barral zapewnia, że będą to samochody wysokiej jakości. Prezes z konieczności nauczył się polskiego, co jak na Francuza jest równie trudne, jak wyprodukowanie dobrego samochodu.

Sytuacja jest mniej więcej klarowna. W ostatnich latach samochody Renault głównie się psuły, a teraz pospiesznie próbują odzyskać markę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rząd planuje finansową pomoc dla PKP Intercity

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie