Cyfrowe mapy z satelity

Jarosław Olechowski, Mariusz Wachowicz, Ryszard Pa
Polacy nie wyobrażają już sobie podróży bez nawigacji satelitarnej. W pierwszej połowie tego roku wydaliśmy na jej zakup niemal tyle samo co w całym ubiegłym roku.

Z nawigacji satelitarnej korzystają już nie tylko krążący po całym kraju kurierzy i przedstawiciele handlowi, ale zwykli kierowcy, żeglarze, miłośnicy górskich wycieczek, a nawet wędkarze.

Cyfrowe mapy z satelity

Urządzenie niewiele większe od telefonu komórkowego okazało się antidotum na polskie fatalnie oznaczone szosy, korki oraz częste kontrole na drogach (GPS ostrzega przed fotoradarami). Korzysta z niego już prawie milion Polaków, a wyposażonych jest w nie 5 proc. samochodów. Dla porównania w Niemczech nawigację ma 15 proc. aut, a w krajach Beneluksu nawet co piąte. W tym roku według szacunków ekspertów klienci mieli kupić 350 tys. urządzeń nawigacyjnych. Ale biorąc pod uwagę coraz większy tłok w salonach elektronicznych, te prognozy mogą być mocno zaniżone.

Sekret rosnącej popularności GPS tkwi nie tylko w użyteczności, ale również w cenie: w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy spadła ona średnio o 40 proc. - Urządzenia staniały z 1,3 tys. zł do 800 zł - mówi Arkadiusz Bicki z firmy GfK Polonia Retail and Technology.

Jednym z tegorocznych bestsellerów jest nawigacja samochodowa Clarion 780. W ubiegłym roku trzeba było za nią zapłacić 2,4 tys. zł. Teraz zestaw - składający się z przenośnego komputerka z dużym ponadczterocalowym ekranem, ładowarką, kablem oraz specjalną anteną zbierającą informacje o drogowych korkach - kosztuje o tysiąc złotych mniej. Sprzedawca w prezencie dokłada jeszcze cztery darmowe aktualizacje cyfrowej mapy.

Ceny w Polsce spadają głównie za sprawą światowych koncernów - takich jak TomTom, Garmin, Mio czy NavRoad - które dostrzegły potencjał naszego rynku. Firmy walczą o klientów, prześcigając się w promocjach i premierach nowego sprzętu. Dwa lata temu w sklepach dostępnych było zaledwie 35 modeli urządzeń do nawigacji satelitarnej sprzedawanych przez 12 firm. Dziś oferta 40 producentów jest pięciokrotnie większa.

Cyfrowe mapy z satelity

Cyfrowe mapy - oprócz dobrze znanych kierowcom urządzeń nawigacyjnych, które przylepia się do przednich szyb aut - trafiły także do palmtopów, czyli przenośnych minikomputerów, telefonów komórkowych oraz smartfonów (telefon, komputer i GPS w jednym). Wkrótce rynek nawigacji satelitarnej w Polsce zrewolucjonizować może iPhone firmy Apple, telefon z wbudowanym GPS-em, który - zgodnie z zapowiedziami - niedługo trafi do sprzedaży w sieci Era i Orange.

Ta nowa moda na elektronicznym rynku to światowy trend. Według prognoz do 2010 roku na rynek trafi 16 milionów smartfonów wyposażonych w nawigację satelitarną.

- W Wielkiej Brytanii urządzenia do nawigacji satelitarnej sprzedają się już lepiej niż odtwarzacze CD - mówi Riyaza Rodriguez z analizującej rynek elektroniczny firmy Mintel. Popyt jest ogromny, dlatego wartość globalnego rynku GPS przekroczy w tym roku 30 mld dolarów, czyli przeszło dwa razy więcej, niż wynosiła jeszcze pięć lat temu. Eksperci szacują, że sprzedaż nawigacji satelitarnych będzie rosła jeszcze przez najbliższe 15-20 lat.

Ale, niestety, jest jeden haczyk. Jak niebezpieczne może być korzystanie z nawigacji satelitarnej przekonała się trójka angielskich turystów, którym na początku sierpnia GPS wskazał złą drogę. Zagubieni turyści spędzili kilkanaście godzin w lesie w okolicach Korfantowa w województwie opolskim. Z opresji wyciągnęli ich dopiero okoliczni rolnicy, którzy Anglików odnaleźli, posługując się klasyczną papierową mapą.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Kraków: testy miniautobusu elektrycznego PEV6 marki King Long

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty