Chojnice. Rusza remont drogi 240 z Chojnic w stronę Pawłowa. Trzeba się liczyć z utrudnieniami

gazeta.pomorska
Chojnice. Rusza  remont drogi 240 z Chojnic w stronę Pawłowa. Trzeba się liczyć z utrudnieniami
Chojnice. Rusza remont drogi 240 z Chojnic w stronę Pawłowa. Trzeba się liczyć z utrudnieniami
Wczoraj dowiedzieliśmy się, jak będą wyglądały roboty na drodze wylotowej z Chojnic w stronę Pawłowa. - Apeluję o wyrozumiałość - mówi Włodzimierz Kubiak, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku.
Chojnice. Rusza  remont drogi 240 z Chojnic w stronę Pawłowa. Trzeba się liczyć z utrudnieniami
Chojnice. Rusza remont drogi 240 z Chojnic w stronę Pawłowa. Trzeba się liczyć z utrudnieniami

Do Chojnic przyjechał nie tylko on, także przedstawiciele wykonawcy - Przedsiębiorstwa Budowy Dróg ze Starogardu Gdańskiego, z przewodniczącym rady nadzorczej Grzegorzem Rozmusem, współwłaścicielką Elwirą Leszman i kierownikiem budowy Rafałem Sosną.

- Cieszę się, że uda się nam zakończyć ten kilkunastokilometrowy trakt - mówi Włodzimierz Kubiak. - Został nam odcinek ok. 3,5 kilometra, o fatalnym stanie nawierzchni i słabej konstrukcji. A ruch jest tutaj ogromny, więc trzeba działać szybko i sprawnie.

Co będą obejmowały roboty? Przede wszystkim wzmocnienie drogi, jej poszerzenie, budowę chodników i ścieżek rowerowych bądź ciągu pieszo-rowerowego, budowę skrzyżowań z lewoskrętami i azylami. Powstanie kilka zatok autobusowych, a ruch pieszy ma być poprowadzony przez nasyp kolejowy. Wiadukt nad linią kolejową zostanie rozebrany, pojawi się nowe oświetlenie. Wszystko ma kosztować 18 mln 500 tys. zł. Plac budowy został przekazany, koniec robót ma nastąpić 10 października przyszłego roku.

- Uzgadniamy projekt organizacji ruchu - mówi Rafał Sosna. - Nie chcemy rozgrzebywać jezdni na zimę, więc na ten czas wybieramy roboty, które nie będą kolidowały z ruchem. Zrobimy kanalizację deszczową. Można się spodziewać wprowadzenia ruchu wahadłowego, może też na krótki czas - na dwa, trzy tygodnie - konieczne będzie zamknięcie drogi na czas rozbiórki wiaduktu.

W planach jest rozpoczęcie prac od strony miasta. Włodzimierz Kubiak podkreśla, że zależy mu na tym, żeby prace zostały zakończone jak najszybciej, więc jeśli firma uwinie się z nimi przed czasem, na pewno będą pieniądze, żeby jej zapłacić.
- Niestety, będą utrudnienia, na to nie ma rady - wzdycha. - Proszę mieszkańców o wyrozumiałość, ale inaczej się nie da. Na szczęście po przebudowie nikt już nie będzie o tym pamiętał.

Goście pojechali wraz z samorządowcami na wizję lokalną, by obejrzeć ten najbardziej fatalny odcinek. - Niech powiedzą, czy tak to może zostać na zimę z tymi koleinami - mówi wójt Zbigniew Szczepański. 

Maria Eichler, www.pomorska.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie