Chińczyk z Lublina

Jerzy Iwaszkiewicz
Coraz większy ruch zaczyna się na rynku motoryzacyjnym. Od września mają być sprzedawane w Polsce indyjskie samochody Tata, a w Lublinie rozpocznie się montaż chińskich pick-upów.

Coraz większy ruch zaczyna się na rynku motoryzacyjnym. Od września mają być sprzedawane w Polsce indyjskie samochody Tata, a w Lublinie rozpocznie się montaż chińskich pick-upów.

 

Tata są to te samochody, które miały być prawie za darmo, a będą kosztowały… nie wiadomo

Chińczyk z Lublina

ile. Pokaz w Warszawie był co najmniej dziwny. Pokazano samochody, ale nie podano ceny. Modelu Nano, za 2,5 tys. dolarów, najtańszego obecnie pojazdu na świecie, który sam jedzie, nie będzie na razie w  tej ofercie.

 

Co do pozostałych to opinie są różne. Miejski samochodzik Indica ma kosztować ok. 20 tys. zł (w tej cenie jest sprzedawany obecnie w Hiszpanii), albo też - jak nam wiadomo - w cenie ok. 30 tys. zł, Indigo kombi - 35 tys. zł, a terenowy samochód Safari z kołem z tyłu, podobny trochę do poprzedniego modelu Hondy CR-V, ok. 80 tys. zł. Silniki dla Taty produkuje m.in. Fiat.

 

Japońska firma Marubeni, która ma handlować indyjskimi samochodami, wyraźnie bada rynek, ale tu nie ma co badać. W tej cenie nikomu nieznane samochody na pewno nie wejdą na rynek.

 

Sensacją może być natomiast chiński pick-up z Lublina. O samochodach z Chin Europa zaczyna mówić z coraz większym strachem. Niby się psują, niby nie spełniają warunków bezpieczeństwa, ale jest ich coraz więcej, a poza tym, o czym nikt woli nie mówić, to w chińskich samochodach coraz większy udział mają koncerny europejskie. Stosowane są m.in. silniki Mercedesa czy elektronika Boscha. Na razie nic do siebie nie pasuje, jak kiedyś w samochodach koreańskich, ale postęp może być tu większy aniżeli ktokolwiek sobie wyobraża.

 

Chiński samochód w dawnych zakładach Daewoo w Lublinie montować będzie Pol-Mot Andrzeja Zarajczyka. Zarajczyk jest postacią ponadustrojową. Za komuny zajmował się FSO, handlował samochodami, później próbował wprowadzać na polski rynek angielskiego Rovera. Jest to postać i to przytomna. Pol-Mot Holding mieści się obecnie w dawnej tzw. Ochabówce, budynku nad Wisłą, przy  Nowym Mieście. Kiedyś urzędował tu przewodniczący Rady Państwa, a teraz Zarajczyk. Chińczyk z Lublina ma kosztować ok. 50 tys. zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie