Chevrolet Corvette

Michał Kij
Udostępnij:
Corvette jest jak rewolwer Colta. Amerykańska jak diabli i każdy chciałby jej użyć przynajmniej raz.

Mało brakowało, a gwiazda Corvette zgasłaby równie szybko, jak zabłysła.

 

fot. Chevrolet
fot. Chevrolet

Debiutowi sportowego Chevroleta z plastikowym nadwoziem towarzyszył wielki entuzjazm. Szybko opadł, kiedy w 1953 roku zaczęli go odbierać z salonów pierwsi klienci. Sylwetka Corvette
(na zdjęciu z prawej) obiecywała, że wóz prześcignie Jaguara. Niestety, kłamała. Słaby, 6-cylindrowy silnik i automatyczna skrzynia biegów Powerglide skutecznie powstrzymywały kierowcę przed szaleństwami na drodze.

fot. Chevrolet
fot. Chevrolet

Na szczęście dwa lata później wprowadzono silnik V8. Wówczas to za poprawianie auta zabrał się świetny konstruktor Zora Arkus-Duntov
(na zdjęciu po lewej), przezywany "Pan Corvette". Pierwszą Corvette zaprojektował słynny amerykański stylista Harley Earl. Zafascynowany lotnictwem obdarzył ją mnóstwem dodatków inspirowanych samolotami. Panoramiczna szyba, lekko wyciągnięte koniuszki błotników i symetryczna tablica rozdzielcza to najbardziej spektakularne spośród nich. Niestety, Corvette Earla sprzedawał się bardzo słabo, choć raczej nie z powodu stylizacji, a marnego układu napędowego.

 

fot. Chevrolet
fot. Chevrolet

Prawdziwy sukces odniosła dopiero Corvette Sting Ray
(na zdjęciu po prawej) z 1963 roku. Zapatrzony w klasyczne europejskie wozy stylista Bill Mitchell lepiej potrafił zaprojektować sylwetkę rasowego auta sportowego. Jego Corvette Sting Ray z 1963 roku przypominała rekina. Mitchell uwielbiał obserwować te ryby, a jeden z prototypów sportowego Chevy kazał nawet pomalować na ciemnobłękitny, morski kolor, który na dole stopniowo przechodził w srebrzysty. Znakomitym pomysłem było również duże, tylne okno podzielone wzdłuż poprzeczką.

 

fot. Chevrolet
fot. Chevrolet

Trzecia generacja szybkiego Chevroleta pojawiła się w 1967 roku.(na zdjęciu po lewej model z 1972 r.) Była najdłużej produkowana i powstało najwięcej egzemplarzy tej wersji. Jej następczyni przyszła na świat w 1983 roku. Miała resory z włókna szklanego i wnętrze przypominające myśliwiec rebeliantów z "Gwiezdnych wojen". Koncern wydał na jej budowę mnóstwo pieniędzy, ale do 1997 roku, kiedy zjawiła się Corvette C5, zwróciły się z nawiązką.

 

fot. Chevrolet
fot. Chevrolet

Szóste pokolenie Corvette
(na zdjęciu po prawej) właśnie wchodzi na rynek.

Nowy model jest nieco mniejszy od poprzednika. Bezapelacyjnie to wciąż "Numer 1 Ameryki", ale jego twórcy postarali się, by łatwiej go było okiełznać. Każdy właściciel Corvette marzy, aby gnać pustymi drogami Nevady w zachodzącym słońcu, ale w praktyce wielu z nich spędza większość czasu na usianych skrzyżowaniami ulicach przedmieść. Tu bardziej niż wysoka moc liczy się zwyczajna wygoda.

fot. Chevrolet
fot. Chevrolet

Silnik V8 "small-block" ma pojemność 6 litrów i moc 400 KM. Rozpędza auto do prędkości 60 mil na godzinę (96 km/h) w ciągu 4,5 sekundy. Gdy kierowca przytrzyma pedał gazu dłużej Corvette przestanie przyspieszać dopiero, kiedy osiągnie 290 km/h. Co ciekawe, konstruktorzy bardziej niż te imponujące osiągi podkreślają niskie zużycie paliwa. Do wyboru jest ręczna, 6-biegowa skrzynia lub automat Hydra-Matic. We wnętrzu auta są modne, aluminiowe akcenty. Corvette C6 jest pierwszą od 1962 roku, która nie ma chowanych świateł. Firma proponuje trzy rodzaje zawieszeń. Dynamicznie jeżdżącym poleca sztywno zestrojony pakiet Z51. Lecz Corvette nie jest tak bezkompromisowa jak Dodge Viper. Lepiej się czuje w towarzystwie Mercedesa SL czy Porsche 911. Lista wyposażenia obejmuje mnóstwo elektronicznych gadżetów. Są na niej np. radio satelitarne i znany z Cadillaków system OnStar sprawujący pieczę nad kierowcą i samochodem. Niemniej, mimo tych miłych dodatków, w dobrych rękach wprawnego kierowcy Corvette wciąż potrafi być bardzo niegrzeczna.

 

Z sześciu generacji Chevroleta Corvette poszukiwanym autem kolekcjonerskim jest Sting Ray.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Premier zapowiada wzmożone kontrole

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie