Chętnych na prawo jazdy w Kozienicach i Zwoleniu przybywa

redakcja.regiomoto
Mirosław Szadkowski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Radomiu
Mirosław Szadkowski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Radomiu
- Jeśli będzie trzeba, zwiększymy liczbę dni z egzaminami – zapowiada Mirosław Szadkowski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Radomiu. Ostatnio tylko w Kozienicach zapisało się 90 osób.
Mirosław Szadkowski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Radomiu
Mirosław Szadkowski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Radomiu

Jak już pisaliśmy, radomski Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego swoje oddziały uruchomił w Kozienicach i Zwoleniu. Od początku lipca odbywają się tam egzaminy na prawo jazdy kategorii B. W Kozienicach organizowane są sprawdziany praktyczne i teoretyczne, w Zwoleniu na razie tylko praktyka, ale od września i tam będzie można rozwiązywać testy.

CHĘTNYCH PRZYBYWA

W ośrodkach w Kozienicach i Zwoleniu od początku lipca do egzaminu praktycznego na prawo jazdy kat. B podeszło 200 osób.
- Nie potwierdziły się obawy co do tego, że kandydaci na kierowców z Radomia będą masowo migrować na egzaminy do mniejszych placówek - mówi Mirosław Szadkowski.

Do tej pory w obu ośrodkach przeegzaminowano po 100 kandydatów. Z założenia sprawdziany miały się tam odbywać raz w tygodniu, we wtorki w Zwoleniu i w środy w Kozienicach.

- Zaczynaliśmy od dwóch egzaminatorów w każdym z miast i jednym dniu w tygodniu ze sprawdzianami. Ale były już takie tygodnie, że w Zwoleniu egzaminy odbywały się już także w poniedziałki – mówi Mirosław Szadkowski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Radomiu. – Jeśli będzie potrzeba, na stałe uruchomimy dodatkowe egzaminy, w Zwoleniu właśnie w poniedziałki, a w Kozienicach także w piątki.

ROŚNIE ZAINTERESOWANIE...

Zainteresowanie zdawaniem w tych miastach jest coraz większe. W ubiegłym tygodniu w Kozienicach na sprawdzian zapisano 90 osób.

- Cieszy nas to zainteresowanie, bo to pokazuje, że uruchomienie oddziałów było dobrym pomysłem – dodaje Mirosław Szadkowski. – Nie widać jednak migracji kandydatów z Radomia, w powiatach egzaminy zdają miejscowi kandydaci.

Nieco wzrosło zresztą także zainteresowanie egzaminami w Radomiu. W ostatni czwartek zapisało się na nie około 300 osób.

– Dawno nie było u nas tak wiele osób. Miejmy nadzieję, że to zwiastun stałej tendencji – mówi Mirosław Szadkowski. – To ważny tym bardziej, że większość naszych egzaminatorów pracuje teraz na część etatów.

...ORAZ ZDAWALNOŚĆ

W powiatowych oddziałach poprawiła się też zdawalność egzaminów. Start był bardzo słaby. Pierwszego dnia w Zwoleniu na 10 osób egzamin praktyczny zdały dwie, a siedmiu kandydatów w ogóle nie wyjechało z placu manewrowego.

Teorię na razie można zdawać tylko w Kozienicach i zdawało ją w lipcu 110 osób.
- Zdawalność teorii nie odbiega od poziomu w Radomiu, utrzymuje się na poziomie 30 procent - opowiada dyrektor Szadkowski.

Teraz jest już lepiej. W Kozienicach i Zwoleniu zdawalność wynosi około 40 procent, a w niektóre dni nawet nieco więcej.

- Potwierdza się to, że dobrze przygotowany kandydat poradzi sobie i na placu, i w mieście. Do egzaminu trzeba być przygotowanym tak samo, bez względu na to, czy zdaje się w dużym, czy małym mieście. Przeliczyły się osoby, które myślały, że w powiatach będzie łatwiej – komentuje Mirosław Szadkowski.

EGZAMINY W MNIEJSZYCH MIASTACH

Do niedawna ośrodki egzaminowania kierowców mogły funkcjonować tylko w miastach wojewódzkich i takich, które były siedzibami urzędów wojewódzkich przed reformą administracyjną. Nowelizacja przepisów otworzyła furtkę dla tworzenia ośrodków także w innych miejscowościach. Terenowe ośrodki egzaminowania powstają wokół naszego regionu, w Puławach, Rykach, czy Ostrowcu Świętokrzyskim.

Tymczasem stamtąd pochodzi około 25 procent kandydatów na kierowców zdających egzaminy w radomskim Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. Stworzenie placówek w Zwoleniu i Kozienicach miało być sposobem na przyciągnięcie klientów z tamtych terenów. Ośrodki terenowe powstają w miastach, z których blisko jest do granicy Lubelszczyzny i bliżej stamtąd ze Świętokrzyskiego niż z Radomia. W obu miastach jest odpowiednia infrastruktura drogowa, czyli sygnalizacje świetlne na skrzyżowaniach, ronda i drogi dwupasmowe, czyli wszystko, co potrzebne, aby przeprowadzić egzamin praktyczny wedle wytycznych ustawowych.

Izabela Kozakiewicz, „Echo Dnia"
kozakiewicz@echodnia.eu 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie