Budowa ronda PCK w Zielonej Górze spotyka się z krytyką

gazeta.lubuska
Budowa ronda PCK w Zielonej Górze spotyka się z krytyką
Budowa ronda PCK w Zielonej Górze spotyka się z krytyką
Przebudowie ronda PCK oraz ulicy Batorego w Zielonej Górze bacznie przyglądają się kierowcy i mieszkańcy. I dzwonią zaniepokojeni brakiem postępu w pracach. W ostatni piątek telefonów było kilka.
Budowa ronda PCK w Zielonej Górze spotyka się z krytyką
Budowa ronda PCK w Zielonej Górze spotyka się z krytyką

Piątek, godz. 9.30. Zajeżdżamy na rondo PCK. Przy tzw. głównym kole, naliczamy siedmiu ludzi w pomarańczowych kurtkach. Układają krawężniki. Główne koło ronda jest już widoczne. W jego środku widzimy czarną ziemię. Tu będzie trawa i drobne krzewy.
Ułożono też już większość krawężników, wytyczających jezdnie prowadzące do ronda. Jak też te odchodzące od niego. Na poboczu tony ziemi, zdjętego asfaltu i skruszonego betonu. To wszystko trzeba będzie wywieźć.
Próbuję porozmawiać z pracującymi. - My nic nie wiemy, a kierownika dzisiaj nie ma - odpowiada niechętnie jeden z zagadniętych. Idziemy dalej. Niemal na wysokości marketu Carrefour naliczamy kolejnych pięciu pracowników. Oni też układają krawężniki. Tu trasa jezdni jest już wytyczona.

Czy w ciągu tygodnia, bo wcześniej na budowie byliśmy 22 maja, zrobiono wiele? Trudno na to pytanie odpowiedzieć. Zagaduję spacerujących mieszkańców. Andrzej Szpaler mówi, że w porównaniu z tym, co działo się przy remoncie Szosy Kisielińskiej, to tu żal patrzeć. - Proszę spojrzeć. Tylko około 10 ludzi i dwie koparki. Te zresztą nieruchome. Przy takim tempie to oni do zimy nie skończą - przekonuje.
Wracam jeszcze do ronda. Widać, że zakończono prace ziemne. A te jednak zabierają najwięcej czasu. Dlatego być może pan Andrzej nie ma racji.
Jedziemy na ulicę Batorego. Tu także byliśmy 22 maja i wtedy zakres wykonanych prac, zrobił na nas wrażenie. W piątek już nie. Od tamtego dnia zrobiono niewiele. Nadal trwają prace ziemne, wykopano kilka rowów, ubito plac, gdzie ma powstać parking.

Kierownik budowy tym razem nie chce rozmawiać. Twierdzi, że od informacji jest rzecznik prasowy w Krakowie. Później tam dzwoniliśmy. Okazało się, że centrala Mota Engil w Krakowie ma dzień wolny.
Oglądamy dalej budowę. Kiedy ponownie pytamy kierownika, ten odpowiada, że firma ma czas do października. Zaraz, przecież rondo miało być do 1 lipca. - Remont całej ulicy Batorego ma być skończony w październiku. I ta data nas obowiązuje. Zresztą trudno dziś cokolwiek przesądzać. Być może jak pan przyjedzie w poniedziałek, to na budowie będzie aż pomarańczowo od pracowników. Jesteśmy na wielu budowach i niektóre są na ukończeniu - słyszymy.
Kiedy już opuszczamy ulicę, do położonego w pobliżu podwórka wchodzi pani Ewa. Z dwoma siatkami zakupów. - Aż żal patrzeć, jak oni tu pracują. Wczoraj przyjechała koparka, wykopała rów i jedynie położono kable - tłumaczy pani Ewa, pokazując przysypane kable.

A dodaje też, że kiedy rozmawiała z pracownikami, to ci żalili się, że opóźniania wynikają stąd, iż znaleźli w ziemi wiele niespodzianek. - Musieli rozbierać chociażby fundamenty starych domów - tłumaczy nasza rozmówczyni.
Wiceprezydent Krzysztof Kaliszuk zapewnił nas w piątek, że urząd jest w ciągłym kontakcie z wykonawcami. - My ich przekonujemy, by jednak przyspieszyli prace. Nas też niepokoi postęp na budowie. Ciągle słyszymy jednak deklaracje, że prace postępują zgodnie z planami i żadnych opóźnień nie ma. Dlatego jesteśmy trochę bezradni.
Wiceprezydent Kaliszuk dodaje, że Motę Engil nie można rozliczać z tempa budowy ronda.- W podpisanej umowie nie ma punktu, że rondo ma być ukończone wcześniej. Wykonawca jest zobowiązany jedynie, by do końca października ukończył remont ulicy Batorego i ronda. I z tego możemy go jedynie rozliczać - tłumaczy wiceprezydent.

Czesław Wachnik
68 324 88 29
[email protected] 

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Obwodnica Metropolii Trójmiejskiej. Budowa w Żukowie (kwiecień 2024)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty