Budowa A-1 na odcinku z Brzezia do Kowala wstrzymana

gazeta.pomorska
Budowa A-1 na odcinku z Brzezia do Kowala wstrzymana
Budowa A-1 na odcinku z Brzezia do Kowala wstrzymana
Budowa A-1 na odcinku z Brzezia do Kowala została wstrzymana. Ale problemy sygnalizowane przez mieszkańców pozostały. Czy będą rozwiązane? 
Budowa A-1 na odcinku z Brzezia do Kowala wstrzymana
Budowa A-1 na odcinku z Brzezia do Kowala wstrzymana

Mieszkańcy Kruszyna (gmina Włocławek)  są rozgoryczeni. - Przed domem zrobili nam ruinę, a budowa została wstrzymana - żalą się.  Wskazują też na zalewane pola. - To wszystko przez tę inwestycję - mówią. 

Ale to nie jedyne uciążliwości. Bo są zamknięte odcinki dróg, wytyczone nawet kilkunastokilometrowe objazdy, ograniczenia w tonażu. Przykład? Problemem jest dotarcie do Smólska. Wprawdzie wskutek starań Starostwa Powiatowego we Włocławku, droga z Nowej Wsi do Smólska została kilka dni temu otwarta, ale tylko dla mieszkańców.  Pozostałych obowiązuje objazd. Problemy z dojazdem na pola mają też mieszkańcy Grabkowa. A w Nakonowie pod wiaduktem autostradowym jest fatalna droga! 

Tymczasem ogłoszenie  upadłości przez część firm tworzących polsko-irlandzkie konsorcjum, budujące A-1 na odcinku z  Brzezia do Kowala spowodowało całkowite wstrzymanie prac. Najpierw zeszły z placu budowy polskie firmy, ostatnio także Irlandczycy.  Plac budowy opustoszał. Na jak długo? Jak się dowiedzieliśmy, tak będzie  do końca tego tygodnia.

- Na razie trwają  rozmowy w konsorcjum na temat nowego podziału zadań - mówi Tomasz Okoński, rzecznik bydgoskiego oddziału Generalnej Dyrekcji  Dróg Krajowych i Autostrad.

Czy do końca września  skończą się utrudnienia dla mieszkańców? Samorządowcy z gmin, w których prowadzona jest inwestycja mają poważne wątpliwości.  - Dobrze będzie, jak finisz budowy nastąpi wiosną - mówi jeden z nich.

To dodatkowo budzi niepokój w gminach. Tomasz Okoński uspokaja:  - Zgłoszone nam szkody są naprawiane przez stronę irlandzką.  

Ale  w sytuacji, gdy prace na budowie zostały wstrzymane starostwo zabiega o  zminimalizowanie utrudnień. W tej sprawie z inicjatywy starosty Kazimierza Kacy odbyło się w piątek spotkanie, na które zaproszeni zostali m.in. dyrektor oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Bydgoszczy, wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego oraz firmy budujące A-1.
Jaki jest efekt tego spotkania?  Ma być m.in. wyznaczony krótszy objazd w Grabkowie. Inwestor ma też zobowiązać wykonawcę do naprawy drogi w Nakonowie. A i chodnik w Kruszynie ma wrócić na dawne miejsce.   
 

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Polacy ocenili rząd Tuska. Zaskakujące wyniki

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty