Bez kierowcy

(mp)
Fot. VW
Fot. VW
Udostępnij:
Współczesne samochody wyposaża się w coraz większą ilość systemów elektronicznych wspomagających kierowcę. Możliwe, że kiedyś stanie się on zbędny. Prognozy takie nie są pozbawione sensu, co udowodniono podczas rajdu Grand Challenge.

 

W imprezie przygotowanej przez Pentagon i Departament Obrony USA wzięły udział 23 pojazdy. Ich zadaniem było pokonanie liczącej 210 km trasy w czasie poniżej 10 godzin. Wiodła ona przez pustynię, wzgórza, wyschnięte jeziora i wąwozy. Wydawać by się mogło, że to żadne wyzwanie np. dla specjalnie przygotowanych samochodów terenowych. Organizatorzy postawili jednak dodatkowy warunek - auto musi być sterowane…zdalnie.

Fot. VW
Fot. VW

 

Zwycięzcą rywalizacji został Volkswagen Touareg, nad którego stworzeniem pracowali wspólnie specjaliści z Laboratorium Badań Elektronicznych VW i Uniwersytetu Stanforda. Pojazd wyposażono w liczne kamery, laserowe czujniki, radar krótkiego zasięgu i system GPS. Na bieżąco przekazywały one informacje o położeniu Touarega do siedmiu współpracujących ze sobą komputerów, które analizowały sytuację i sterowały samochodem za pomocą systemu "drive by wire". Za pomocą tego systemu sterowano układem kierowniczym i hamulcowym. Pomysł polega na tym, że sterowanie skrętem kół jezdnych i dociskaniem klocków hamulcowych do tarcz realizowane jest sygnałem elektrycznym, który uruchamia odpowiednie siłowniki. W przypadku układu kierowniczego wyeliminowano więc połączenie mechaniczne, a w układzie hamulcowym - przewody hamulcowe,  pompę i przewody. Elektrohydrauliczny układ hamulcowy stosowany np. w aucie Mercedes-Benz klasy E jest prekursorem systemu "drive by wire". System ten jest rozwiązaniem przyszłościowym, gdyż ma mniejszą masę od obecnie stosowanych. Jego wadą jest niewystarczająca niezawodność, dlatego producenci aut nie wprowadzają go do produkcji seryjnej. Bardzo zaawansowane prace systemu "drive by wire" prowadzi amerykański producent komponentów Delphi.

 

Volkswagen Touareg pokonał wyznaczoną trasę w 6 godzin 53 minuty i 8 sekund. W nagrodę jego twórcy otrzymali 2 mln dolarów. W zorganizowanym po raz pierwszy w 2004 r. Grand Challenge żaden z pojazdów nie dotarł do mety.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Minister Anna Moskwa o polityce klimatycznej i o energetyce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie