Bentley czy Ferrari jako auto pomocy drogowej, czyli sposób na podatki

redakcja.regiomoto
Bentley Continental GT też może być autem pomocy drogowej
Bentley Continental GT też może być autem pomocy drogowej
Po samochodach z kratką i bankowozach typu C przyszedł czas na luksusowe auta pomocy drogowej. Wszystko o to, by móc odliczyć cały VAT i akcyzę przy zakupie samochodów na firmę.
Bentley Continental GT też może być autem pomocy drogowej
Bentley Continental GT też może być autem pomocy drogowej

Jak podaje Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, polscy przedsiębiorcy znaleźli kolejny sposób na ominięcie przepisów dotyczących odliczania podatków zawartych w cenie aut. Fiskus uniemożliwił odliczanie całego VAT od samochodów z kratką, mocno utrudnił ten proceder w przypadku bankowozów typu C. Jest jednak kolejna furtka - sprowadzanie samochodów z zagranicy jako pojazdów specjalnych, najczęściej aut pomocy drogowej.

Samochody są przerabiane przed sprowadzeniem do Polski. Granicę przekraczają jako pojazdy specjalne - nie trzeba więc płacić podatku akcyzowego, ustalanego na podstawie ich wartości. Jeśli samochody są fabrycznie nowe, przedsiębiorca może też odliczyć cały VAT zawarty w ich cenie. Jak podaje Samar, przeróbki i załatwienie dokumentów kosztuje 2500 zł. Po przekroczeniu granicy i pierwszej rejestracji w Polsce, samochody są przerabiane na auta osobowe.
- Choć nie ma pewności, czy wszystko jest do końca legalne, dane statystyczne pokazują, że interes kwitnie - informuje Samar.

Jak podaje IBRM Samar na podstawie danych Centralnej Ewidencji Pojazdów, w 2012 r. w naszym kraju zarejestrowano 415 luksusowych samochodów osobowych przerobionych na pojazdy specjalne. W tym roku tylko w styczniu zarejestrowano 46 takich aut.

Oto pięć najdroższych modeli samochodów osobowych, które w 2012 r., przywieziono do Polski i zarejestrowano jako auta pomocy drogowej:

1. Aston Martin Rapide 6.0 V12 477 KM - 1 070 700 PLN,
2. Mercedes S65 AMG Long 6.0 V12 630 KM - 1 057 000 PLN,
3. Bentley Continental GT 6.0 V12 560 KM - 972 868 PLN,
4. Ferrari California 4.3 V8 430 KM - 912 585 PLN,
5. Porsche 911 Turbo 3.8 V6 500 KM - 791 405 PLN.

Ze wstępnych wyliczeń wynika, że potencjalna strata dla budżetu z tytułu niezapłaconej akcyzy mogła wynieść w przybliżeniu 11 mln zł. Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że niemal połowa z tych samochodów to mogły być auta nowe, dochodzi jeszcze strata na VAT, która wynosi również ok. 10 mln zł.

W przypadku najdroższego auta w zestawieniu, zysk z akcyzy dla kupującego to około 170 tys. zł. Jeżeli weźmiemy pod uwagę również odliczenie podatku VAT, to dodatkowa oszczędność wyniesie ok. 200 tys. zł.

Więcej informacji, w tym lista 20 najdroższych samochodów osobowych, przerobionych na auta pomocy drogowej i sprowadzonych w 2012 r., na stronie Samar.pl: Bentley z "państwowym rabatem", czyli POMOC DROGOWA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Zobacz 3 sposoby NA

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na motofakty.pl Motofakty
Dodaj ogłoszenie