Baja Poland 2016. Nasser Al-Attiyah zwycięzcą

(ip)
Uczestnicy w ciągu trzech dni pokonali w sumie 788 kilometrów tras rozplanowanych w okolicach Szczecina i w Drawsku Pomorskim. Rywalizacja nie była łatwa. Załogi walczyły z warunkami terenowymi, upałem i autami.  Fot. ComplexPR
Uczestnicy w ciągu trzech dni pokonali w sumie 788 kilometrów tras rozplanowanych w okolicach Szczecina i w Drawsku Pomorskim. Rywalizacja nie była łatwa. Załogi walczyły z warunkami terenowymi, upałem i autami. Fot. ComplexPR
Uczestnicy w ciągu trzech dni pokonali w sumie 788 kilometrów tras rozplanowanych w okolicach Szczecina i w Drawsku Pomorskim. Rywalizacja nie była łatwa. Załogi walczyły z warunkami terenowymi, upałem i konkurentami.

Na szczycie klasyfikacji ogólnej walka była naprawdę zacięta. Praktycznie od pierwszej minuty rajdu o pierwsze miejsce na podium rywalizował Nasser Al-Attiyah - kierowca z Kataru jeżdżący w barwach Overdrive na pokładzie Toyoty Hilux i Krzysztof Hołowczyc - wezwany ze sportowej emerytury przez team X-raid i zaproszony na pokład MINI. Tym samym spełniły się wcześniejsze przewidywania mówiące o tym, że to między tymi zespołami rozegra się walka o zwycięstwo w rajdzie Columna Medica Baja Poland 2016.

W ostatecznym rozrachunku i pokonaniu 788 kilometrów naprawdę trudnych tras szybszy okazał się Nasser Al-Attiyah. To on został triumfatorem imprezy i może się cieszyć z przewagi nad drugim w klasyfikacji Krzysztofem Hołowczycem wynoszącej minutę i 21 sekund. Skąd porażka pięciokrotnego triumfatora rajdu Baja Poland? Olsztynianin był nieco wolniejszy, a do tego w jego aucie pojawiło się kilka problemów technicznych. Drugiego dnia zmagań najpierw złapał gumę, a później w MINI pojawiła się awaria skrzyni biegów. Trzeci na metę dotarł Marek Dąbrowski.

Ducha walki pokazali też zawodnicy w klasie T2, a w tym Klaudia Podkalicka. Po pierwszym przejeździe dnia drugiego zajmowała lokatę czwartą, podczas drugiego przejazdu poprawiła ją na trzecią i miejsce to utrzymała do końca. Oczywiście nie obyło się bez problemów. Pod wpływem upału i naprawdę trudnych warunków terenowych silnik w jej aucie najpierw zaczął się przegrzewać. Kulminacja problemów pojawiła się jednak na drugim etapie rajdu. Prowadzone przez nią Mitsubishi wpadło w dziurę i uszkodziło intercooler. „Na szczęście udało nam się naprawić uszkodzony podczas drugiego etapu intercooler i mogłam dalej ruszyć do walki. Jestem zadowolona ze swojego występu. Nie było łatwo, nie obyło się bez problemów, ale udało mi się zdobyć wysokie trzecie miejsce.” - powiedziała Klaudia Podkalicka.

Zwycięzcy odcinków specjalnych:

OS 1 – Al-Attiyah

OS 2 – Al-Attiyah

OS 3 – Hołowczyc

OS 4 – Hołowczyc

OS 5 – Hołowczyc

OS 6 – Al-Attiyah

OS 7 – Hołowczyc

Liderzy Columna Medica Baja Poland

OS 1-7 – Al-Attiyah

Klasyfikacja Pucharu Świata FIA w rajdach terenowych po siedmiu rundach:

  1. Al-Attiyah - 210
  2. Al-Rajhi – 93
  3. Hirvonen – 78
  4. Wasiliew – 74
  5. Dąbrowski – 56
  6. Menzies – 55
  7. Domżała – 40
  8. Sazonow – 34
  9. Przygoński 32
  10. Seaidan – 32

Wypowiedzi po Columna Medica Baja Poland:

Nasser Al-Attiyah (Toyota Hilux Overdrive): - Fantastycznie! Czuję się świetnie. Dziś po południu znałem już odcinki specjalne, dzięki czemu mogłem jechać zdecydowanie szybciej. Wygraliśmy pięć rund Pucharu Świata i już w Szczecinie sięgnęliśmy po końcowe zwycięstwo. To był perfekcyjny weekend.

Krzysztof Hołowczyc (MINI ALL4 Racing): - Cóż, taki jest sport i nie ma co gdybać. Jechaliśmy najszybciej jak potrafiliśmy i cieszę się, że po rocznej przerwie jestem w stanie wciąż jechać bardzo szybko. To znaczy, że w głowie wszystko jeszcze działa tak, jak należy. Ogromne podziękowania dla wszystkich kibiców, którzy wspierali nas w ten weekend w Szczecinie. To nas niesie i daje niesamowitą energię.

Marek Dąbrowski (Toyota Hilux Overdrive): - Jesteśmy na mecie, ostatnie kilometry jechaliśmy już bez zbędnego ryzyka, bo warunki nie były łatwe, o czym świadczy skrócenie ostatniego odcinka o połowę.

Jakub Przygoński (MINI ALL4 Racing): - Czwarte miejsce, można powiedzieć, że szczęście nie sprzyjało nam na tych zawodach. Z drugiej strony cieszy dobre tempo, które pozwalało nam notować czasy w czołowej trójce. Musimy teraz popracować nad samochodem, który czekają gruntowne przygotowania do Dakaru. Jeśli wyeliminujemy wszystkie drobne usterki, które pojawiały się z powodów eksploatacyjnych, będzie jeszcze lepiej.

Erik van Loon (MINI ALL4 Racing): - Kończymy Columna Medica Baja Poland na piątym miejscu, choć jeśli spojrzymy na czasy poszczególnych odcinków, nasze tempo było zdecydowanie lepsze. To pozytywny aspekt na przyszłość.

Miroslav Zapletal (H3 EVO VII): - Nie jest to wymarzony rezultat, jednak cieszymy się z obecności na mecie w jednym kawałku. Bardzo lubię rajd w Szczecinie, za szybko się skończył!

Martin Prokop (Ford F150 Raptor): - Wczoraj jechało mi się zdecydowanie lepiej, na niedzielnych odcinkach specjalnych miejscami było za ostro. Szóste miejsce na początek przygody z nowym samochodem to optymistyczny wynik. Teraz musimy skupić się na wymianie silnika i przygotowaniach przed Rajdem Dakar.

Jes Munk (Toyota Hilux Overdrive): - To był świetny rajd, bardzo spodobała mi się polska runda Pucharu Świata. Jestem zadowolony z naszego wyniku.

Tomas Ourednicek (H3 EVO I): - Na przedostatnim odcinku specjalnym złapaliśmy kapcia, jednak już wcześniej nie mieliśmy szans na dobry wynik, więc chcieliśmy nacieszyć się samą jazdą. Było bardzo gorąco, a w trakcie jazdy awarii uległ nawiew.

Michał Małuszyński (Toyota Hilux Overdrive): - Jesteśmy bardzo zmęczeni, więc pierwszym zadaniem po zakończeniu rajdu będzie praca nad poprawieniem kondycji. Świetne doświadczenie, na którym będziemy się teraz opierać. Dziękuję mojej żonie, Julicie, która wykonała świetną pracę w roli pilota. Emocje nie do opisania.

Marcin Łukaszewski (BMW GPR Seria 1): - Jechaliśmy wszystko, co można było. Dobrze, że jesteśmy na mecie. Musimy zostawić ten rajd za sobą i skupić się na nadchodzących startach. Kolejna szkoła i nowe doświadczenie.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Kraków: testy miniautobusu elektrycznego PEV6 marki King Long

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty