Auto Group, czyli zapatrzenie w Vipera

Bogdan Możdżyński
Choć Auto Group nie pozyska słynnego modelu Dodge Viper to o poznańskiej spółce jest dzisiaj najgłośniej w polskiej branży samochodowej.

 

Fot. Auto Group
Fot. Auto Group

Ten rozgłos spółka zawdzięcza właśnie Viperowi, którego technologię i produkcję chciała odkupić od Chryslera, właściciela marki Dodge. Ogłosiła nawet, że znalazła się na krótkiej liście oferentów ubiegających się o ten supersportowy model, ale od początku było mało prawdopodobne, że ikona amerykańskiej motoryzacji trafi do nieznanej za Atlantykiem firmy.

 

Na początku lipca Chrysler, nad którym kontrolę przejął Fiat podał, że wycofuje się, ze sprzedaży Vipera, choć jego sprzedaż w USA spadła w pierwszej połowie tego roku aż o 48 proc. (do 309 aut). Poznańska firma straciła szansę na nabycie modelu, ale zyskała promocyjnie.

 

Jeśli nawet pomysł pozyskania Dodge'a Vipera SRT10 obliczony był tylko na efekt marketingowy to jednak wpasowywał się w formułę działalności firmy z Poznania. Jak mówi prezes Tomasz Tyliński, jej celem jest projektowanie i kupowanie unikatowych produktów z segmentu supercars.

 

Fot. Auto Group
Fot. Auto Group

Powstała w maju Auto Group SA to połączone siły kapitału polskiego i brytyjskiego, czyli notowanych na warszawskiej giełdzie firm Blumerang i VENO SA (po 37,5 proc. udziałów) oraz firmy Stealth Cars Ltd spod Oxfordu, produkującej wyścigowe bolidy (25 proc.).

 

Z przejęciem kontroli nad Stealth Cars spółka Auto Group stała się też właścicielem marki Stealth, a więc i modelu B6, który udanie rywalizuje na torach świata (wersja GT). Produkowany ręcznie samochód jest też osiągalny w wersji drogowej Sport i wtedy jego specyfikacja jest uzgadniana z nabywcą.

 

Ale na przejęciu modelu B6 Auto Group nie poprzestaje. Do startów w słynnych 24-godzinnych wyścigach Le Mans, Britcar i Dubai przygotowuje bolid Stelath B7 LM.  Zapowiada też produkcję nowego drogowego samochodu sportowego. Wykorzystana zostanie technologia aut marki Stealth i wykonane z kompozytów węglowych nadwozie, które zaprojektowała firma VENO Automotive (należąca do VENO SA).

 

Firmowany przez Auto Group supercar wyposażony zostanie prawdopodobnie w ośmiocylindrowy 6,2-litrowy silnik Chevroleta o mocy 647 KM. Oferowany w wersjach roadster (z odkrywanym dachem) i coupe ma być produkowany będzie "na miarę", czyli według preferencji zamawiającego. Może kosztować 300-400 tys. złotych, oficjalna kalkulacja nie jest znana.

 

Prezes Tomasz Tyliński zapowiedział poszukiwania kolejnych okazji do przejęć i fuzji, chciałby bowiem by Auto Group mocniej zaistniała na rynku aut sportowych i wyścigowych. Gdzie będzie poszukiwał tych okazji? W Europie, USA i Azji Środkowo-Wschodniej.

 

Obok zlokalizowanej w Mielcu wytwórnii Leopard Automobile, produkującej sportowe auta zaprojektowane przez inż. Zbysława Szwaja (cena ok. 100 tys. euro), poznańska Auto Group jest kolejną polską inicjatywą na rynku samochodowym funkcjonującą niezależnie od wielkich koncernów.

 

Ale pojawiła się nowa. Chodzi o trójkołowy pojazd wyczynowy Marotti, którego wersję prototypową przygotowała właśnie gorzowska firma pod tą samą nazwą (skrót od Markus Rogalski Threewheeler Technology Incorporation).

 

Pojazd - wyposażony w silnik motocyklowy Hondy o mocy 100 KM (napęd na jedno tylne koło) oraz układy kierowniczy i hamulcowy Smarta - osiąga prędkość 100 km/h w 5 sekund i rozpędzać się do ponad 200 km/h. W sprzedaży ma się pojawić za rok i kosztować około 25 tys. euro.

 

Wygląda na to, że Polska staje się dobrą przystanią także dla niszowej motoryzacji.

 

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Kraków: testy miniautobusu elektrycznego PEV6 marki King Long

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na motofakty.pl Motofakty