Arrinera Hussarya. Supersamochód z Polski

Michał Kij
Arrinera HussaryaSamochód rodził się od 2008 r. i ma za sobą aferę z podejrzeniem o plagiat. Sąd zawyrokował jednak, że ten i inne zarzuty wobec producenta są bezpodstawne. Jak często bywa w takich wypadkach, szczypta sensacji tylko się Arrinerze przysłużyła. Następujące po sobie odsłony kolejnych wersji samochodu, w różnych stadiach zaawansowania, przygotowały grunt. Arrinera jest dziełem polskich inżynierów.Fot. Arrinera
Arrinera HussaryaSamochód rodził się od 2008 r. i ma za sobą aferę z podejrzeniem o plagiat. Sąd zawyrokował jednak, że ten i inne zarzuty wobec producenta są bezpodstawne. Jak często bywa w takich wypadkach, szczypta sensacji tylko się Arrinerze przysłużyła. Następujące po sobie odsłony kolejnych wersji samochodu, w różnych stadiach zaawansowania, przygotowały grunt. Arrinera jest dziełem polskich inżynierów.Fot. Arrinera
Udostępnij:
„Naszych żołnierzy łatwo policzyć, jak te ziarenka, ale spróbuj je pogryźć”, miał odpowiedzieć poseł Jana III Sobieskiego wezyrowi, który przysłał królowi garniec maku, obrazujący niezliczoną armię turecką
Arrinera HussaryaSamochód rodził się od 2008 r. i ma za sobą aferę z podejrzeniem o plagiat. Sąd zawyrokował jednak, że ten i inne zarzuty wobec producenta
Arrinera Hussarya

Samochód rodził się od 2008 r. i ma za sobą aferę z podejrzeniem o plagiat. Sąd zawyrokował jednak, że ten i inne zarzuty wobec producenta są bezpodstawne. Jak często bywa w takich wypadkach, szczypta sensacji tylko się Arrinerze przysłużyła. Następujące po sobie odsłony kolejnych wersji samochodu, w różnych stadiach zaawansowania, przygotowały grunt. Arrinera jest dziełem polskich inżynierów.

Fot. Arrinera

Wręczył przy tym Kara Mustafie garnuszek pieprzu. Rzecz miała miejsce pod Wiedniem w 1683 r. W bitwie wzięły udział między innymi 24 chorągwie husarii, najsłynniejszej formacji kawaleryjskiej i głównej siły uderzeniowej wojsk Rzeczypospolitej. Do niej odwołuje się nazwa polskiego supersamochodu, który w tym roku został zaprezentowany w wyczynowej wersji GT.

Legenda jest gotowa. W świecie samochodów z sześciocyfrowymi cenami to ważne. Ferrari ma wyścigi i pamięć o charakternym Enzo, Lamborghini corridę i nierozstrzygnięty do dziś pojedynek z Ferrari, a mniej znane Laraki dobry adres w Casablance. W XVII wieku husaria miała opinię najgroźniejszej jazdy świata. Dobre się kojarzy i pasuje do szybkiego samochodu. Nawiasem mówiąc, producent Arrinery ma także przyzwoity adres, choć ów „smaczek” docenią przede wszystkim warszawiacy i miłośnicy twórczości Agnieszki Osieckiej. Siedziba spółki Arrinera S.A. znajduje się na Saskiej Kępie.

Marka Arrinera to połączenie baskijskiego „arintzea” – opływowy i włoskiego „vero” – prawdziwy. Łatwo ją wymówić i dobrze brzmi. Jej pomysłodawcy poszli śladem „nic nieznaczącej”, ale chwytliwej Vectry Opla oraz nazw modeli Solarisa, których skromny twórca bez wątpienia ma udział w międzynarodowym sukcesie polskiego producenta obchodzącego w tym roku 20-lecie.

Arrinera HussaryaSamochód rodził się od 2008 r. i ma za sobą aferę z podejrzeniem o plagiat. Sąd zawyrokował jednak, że ten i inne zarzuty wobec producenta
Arrinera Hussarya

Samochód rodził się od 2008 r. i ma za sobą aferę z podejrzeniem o plagiat. Sąd zawyrokował jednak, że ten i inne zarzuty wobec producenta są bezpodstawne. Jak często bywa w takich wypadkach, szczypta sensacji tylko się Arrinerze przysłużyła. Następujące po sobie odsłony kolejnych wersji samochodu, w różnych stadiach zaawansowania, przygotowały grunt. Arrinera jest dziełem polskich inżynierów.

Fot. Arrinera

Samochód rodził się od 2008 r. i ma za sobą aferę z podejrzeniem o plagiat. Sąd zawyrokował jednak, że ten i inne zarzuty wobec producenta są bezpodstawne. Jak często bywa w takich wypadkach, szczypta sensacji tylko się Arrinerze przysłużyła. Następujące po sobie odsłony kolejnych wersji samochodu, w różnych stadiach zaawansowania, przygotowały grunt. Arrinera jest dziełem polskich inżynierów. W jej projektowaniu wzięli udział m.in. specjaliści z Politechniki Warszawskiej oraz Lee Noble, brytyjski konstruktor, który w 1999 r. założył firmę Noble Automotive Ltd, a w 2009 r. Fenix Automotive. Ma na koncie kilkanaście egzotycznych szybkich samochodów, a jego recepta powodzenia to lekka, sztywna rama przestrzenna, mocny silnik i dopracowane pod względem aerodynamicznym nadwozie.

Właśnie tak została zbudowana Arrinera. Model GT, który w tym roku ma zadebiutować w wyścigach, poprzedza wariant drogowy. Pamiętajmy, że od sportu zaczynały najsłynniejsze włoskie marki: Ferrari i Maserati. Hussarya GT ma ramę przestrzenną z rur z wysokowytrzymałej stali BS4 T45, stworzonej przeszło 60 lat temu na potrzeby lotnictwa. Jej różne gatunki wykorzystywano m.in. w samolotach Spitfire i Hurricane. Obecnie jest ulubionym materiałem twórców samochodów wyścigowych. Nadwozie wykonano z włókien węglowych, a elementy podłogi i wnętrza z kevlaru. Niska sylwetka została uzbrojona w deflektory dociskające auto do nawierzchni oraz chwyty powietrza studzące centralnie umieszczony silnik i newralgiczne organy monstra, w tym hamulce. Charakterystyczny „nochal” na dachu dokarmia układ dolotowy jednostki napędowej. Podłoga jest płaska, co znakomicie wpływa na właściwości aerodynamiczne. Arrinera była badana w tunelu, można się więc spodziewać, że obficie „uzbrojone” nadwozie rzeczywiście działa. Wnętrze wersji GT ma surowy wystrój, w którym nic nie przeszkadza, a wszystko pomaga szybko prowadzić. Masa auta wynosi tylko 1150 kg.

[page_break]

Arrinera HussaryaSamochód rodził się od 2008 r. i ma za sobą aferę z podejrzeniem o plagiat. Sąd zawyrokował jednak, że ten i inne zarzuty wobec producenta
Arrinera Hussarya

Samochód rodził się od 2008 r. i ma za sobą aferę z podejrzeniem o plagiat. Sąd zawyrokował jednak, że ten i inne zarzuty wobec producenta są bezpodstawne. Jak często bywa w takich wypadkach, szczypta sensacji tylko się Arrinerze przysłużyła. Następujące po sobie odsłony kolejnych wersji samochodu, w różnych stadiach zaawansowania, przygotowały grunt. Arrinera jest dziełem polskich inżynierów.

Fot. Arrinera

Niezależne zawieszenie z podwójnymi wahaczami trójkątnymi zostało opracowane specjalnie dla Arrinery. Samochód porusza się na 18-calowych, lekkich obręczach Braid, spod których wyzierają tarcze hamulcowe o średnicy 380 mm z 6-tłoczkowymi zaciskami. Opony S8H dostarcza Michelin.

Źródłem napędu ma być amerykański V8 o pojemności 6,2 litra firmy General Motors. Producent przewiduje, że będą dostępne warianty o mocy od 420 do 650 KM i momencie obrotowym od 580 do 810 Nm. W wyczynowej Arrinerze GT napęd na tylną oś będzie przenoszony za pośrednictwem brytyjskiej, 6-biegowej skrzyni sekwencyjnej Hewland LLS z łopatkami przy kierownicy. W wersji drogowej dostępna będzie zarówno skrzynia sekwencyjna, jak i manualna.

Hussarya GT zadebiutowała podczas Autosport International Racing Car Show w Birmingham w połowie stycznia 2016 r. Zapewne nie przypadkiem firma wybrała na miejsce premiery kraj słynący z cierpliwych ludzi budujących niecierpliwe samochody. Niecierpliwe i drogie. Hussarya GT ma kosztować przeszło 800 tys. zł. Łowcy okazji będą musieli poczekać na limitowaną, „cywilną” serię Hussarya 33, która ma pojawić się wkrótce.

 Wybrane dane techniczne Hussaryi Arrinery i konkurencji

Marka/model

Arrinera Hussarya

Ferrari 458 Speciale

Lamborghini Huracán LP 610

Cena (zł)

nieustalona

1 600 000

1 100 000

Typ nadwozia/liczba drzwi

coupé/2

coupé/2

coupé/2

Liczba miejsc

2

2

2

Wymiary i masy

 

 

 

Długość/szerokość/wysokość (mm)

4450/2056/1190

4571/1951/1203

4459/1924/1165

Rozstaw kół: przód/tył (mm)

1744/1744

1679/1632

1668/1620

Rozstaw osi (mm)

2695

2650

2620

Masa własna (kg)

1250

1395

1422

Poj. bagażnika (l)

b.d.

230

b.d.

Poj. zbiornika paliwa (l)

b.d.

86

90

Układ napędowy

 

 

 

Rodzaj paliwa

benzyna

benzyna

benzyna

Pojemność (cm3)

6162

4497

5204

Liczba cylindrów

V8

V8

V10

Napędzana oś

tylna

tylna

4x4

Skrzynia biegów typ/liczba przełożeń

sekwencyjna/6

zautomatyzo-
wana/7

zautomatyzo-
wana/7

Osiągi

 

 

 

Moc (KM) przy obr./min

650

605 przy 9000

610 przy 8250

Moment obrotowy (Nm)
przy obr./min

810

540 przy 6000

560 przy 6500

Przyspieszenie 0–100 km/h (s)

3,2

3,0

3,2

Prędkość maksymalna (km/h)

340

325

325

Średnie spalanie (l/100 km)

b.d.

11,8

12,5

Emisja CO2 (g/km)

b.d.

275

280

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Motocyklista niemal potrącił dziewczynkę na przejściu dla pieszych

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Motofakty
Dodaj ogłoszenie